polskie centrum bizarro

„Prośba i błaganie” by Kazimierz Kyrcz Jr i Michał J. Walczak

In Opowiadania on Czerwiec 16, 2017 at 6:00 am

Dziś będzie krótko, węzłowato i na temat. Jaki? Przekonajcie się sami, opierając swe szlachetne oczodoły na nowym szorciaku sprokurowanym przez duet Kazek Kyrcz Jr & Michał J. Walczak.

Prośba i błaganie

 

– Proszę, nie umieraj… Nie teraz.

– Yyy…

– Nie musisz nic mówić.

– Yyychy.

– Oszczędzaj siły. – Nie mogłem skupić się na przygotowaniach, widząc w jakim stanie jest moja pacjentka, a jednocześnie starając się dodać jej otuchy. Cóż, od małego mam słabą podzielność uwagi.

– Ja… nie da…

– Wytrzymaj, proszę, już kończę. – Zazwyczaj te powtarzane raz za razem ruchy uspokajają mnie, dziś jednak czułem dziwne podskórne napięcie. Czyżby zbliżał się kryzys? W moim fachu to naprawdę niebezpieczne.

– Ooyy…

– Co? – Tym pytaniem niepotrzebnie zmusiłem ją do wysiłku. Skupiła się, próbując  przełknąć ślinę.

– Woooyyy…

– Masz, pij. Lepiej?

– Yhm. – Przełknęła z ulgą. – Laszeho? – wymamrotała, nie potrafiąc ogarnąć umysłem sensu tego, co się działo.

– Życie nie jest fair. Każdemu mogło się coś takiego przytrafić, ale trafiło na ciebie. Wytrzymaj jeszcze trochę i staraj się zachować przytomność. Za chwilę będzie po wszystkim.

– Muisz fo rowiś?

– Tak. Widzisz jakieś inne wyjście? Spokojnie, to praktycznie rutynowy zabieg, a ja mam w tym spore doświadczenie. Nie, nie, nie, nie zasypiaj!

– Yhym…

– Wiesz, jeden pacjent tuż przed operacją powiedział mi, że kładąc się spać zawracamy do jutra. Też uważam, że na co dzień krążymy między dwiema płaszczyznami; przeszłością i przyszłością. Dwoma odmiennymi końcami kija, które różni coś więcej niż jedna litera i spaja coś znacznie mniejszego niż ego. Dziś to nieustanny ruch między byłem, a będę – zagadywałem jak umiałem najlepiej.

Kobieta zmarszczyła brwi i z wyraźnym trudem wycedziła:

– Posostaje mi oddać „jutro” w twoje ręce. Błaham. Sróbto… szybko.

– Postaram się. Myślisz, że po co tak długo ostrzyłem ten cholerny topór?

„Trupy nie mają orgazmu” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Czerwiec 1, 2017 at 6:00 am

Patryk Bogusz już na dobre zadomowił się na niedobrych… Co naprawdę nam się podoba. Podobnie jak jego najnowszy tekst o swojsko brzmiącym tytule Trupy nie mają orgazmu. Można go odczytywać na różne sposoby – jako ostrzeżenie, fanfik Dextera Morgana,  rozprawkę na temat „życie po życiu”, itp. Albo jeszcze inaczej. Bo skoro po śmierci nie można liczyć na orgazm, to na co właściwie czekacie? Co z tym obiecanym piekłem, do którego niby trafiają wszystkie niegrzeczne dziewczęta? Sami przyznacie, bez orgazmu sex w piekle to już nie to samo…

Ale my tu gadu gadu, a opowiadanie się samo nie przeczyta. Zatem… bierzcie się do… czytania!

„Iron Tales” – recenzja by Dominik Dobrowolski

In Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Maj 25, 2017 at 6:00 am

iron tales (1).png

Na niedobroliterkowych łamach nieczęsto pojawiają się recenzje, co nie znaczy, że nie chcemy ich u nas w ogóle. Dziś przedstawiamy Wam antologię pozostającą nieco na obrzeżach biz-świata, a mianowicie Iron Tales… Wzorem każdej szanującej się bibliotekarki chcielibyśmy od czasu do czasu pomóc Wam w wyborze odpowiedniej pozycji… Pardon: nieodpowiedniej.

Czy Iron Tales są odpowiednio niedobre? Czy są brzydkie, złe i w ogóle bardzo tegez? Tego się dowiecie z tekstu Dominika Dobrowolskiego, który to tekst odnajdziecie poniżej. Miłej lektury.