polskie centrum bizarro

Piszą o bizarro…

In Artykuły i felietony o BIZARRO on Luty 12, 2012 at 6:00 am

Dzień w dzień przesiewamy nieogarnięte przestrzenie Internetu, by wyłowić perły bezcennej wiedzy tajemnej. Hmm… no dobra, powiedzmy, że w poprzednim zdaniu nieco rozminęliśmy się ze stanem faktycznym, może nawet nieco bardziej niż nieco, ale to i tak wyłącznie kwestia entuzjazmu 😉

Przejdźmy do rzeczy. Nasi zwiadowcy odnaleźli dla Was dwa artykuły poświęcone bizarro. Zobaczmy co na temat naszego ulubionego subgatunku nabazgrano… a więc, jedziemy z tym koksem:

Seks-lalki z martwych dzieci, obiad z Hitlerem i miłość do budynku 

Współczesna kultura chce przekroczyć wszystkie granice. Zdziwiona byłam pomysłem pewnej kobiety, która stworzyła limitowaną edycję bodajże napojów w puszkach, do których dodawała a to kawałek skóry, a to kawałeczek wątroby czy innej wnętrzności. „Sztuka to oddawanie siebie innym”, twierdziła.

Ostatnio wytwarza się zupełnie nowy nurt w literaturze – bizarro. Niewątpliwym prekursorem jest Carlton Mellick III, trzydziestoczteroletni Amerykanin. Zaczął piać w wieku lat 10, do ukończenia 18 roku życia stworzył 12 powieści.

Pełną wersję artykułu przeczytacie TUTAJ.

8 najdziwaczniejszych książek o których powinieneś wiedzieć 

Bizarro to nowy gatunek literacki, który narodził się w Ameryce. Jak sama nazwa wskazuje (bizarre z ang. dziwaczny, cudaczny), przede wszystkim ma być dziwacznie. Do granic absurdu. Wyobraź sobie Franza Kafkę spotykającego Johna Watersa, Alicję w Krainie Czarów dla dorosłych albo japońskie animacje wyreżyserowane przez Davida Lyncha, a będziesz miał odpowiedź czym jest Bizarro. Wybuchową mieszanką science-fiction, fantasy i horroru z elementami porno i satyry.

Jeżeli namiętnie oglądałeś „Martwicę Mózgu”, „Zły Smak”, „Toksycznego Mściciela” albo inne kultowe horrory klasy B, literatura bizarro jest dla ciebie. Poniżej prezentujemy zestawienie najciekawszych, naszym zdaniem, pozycji.

Pełna wersja artykułu czeka na Was TUTAJ.

Aha, już teraz zapraszamy na wtorkową aktualizację, w której z okazji Dnia św. Walentego przygotowaliśmy dla Was pakiet-niespodziankę… Ale o tym póki co sza!

Advertisements
  1. Artykuły czytałem już wcześniej, ale warto podpiąć, bo są niezłe – zwłaszcza ten z Booklips. Natomiast wieść o niespodziance – czekam, oj czekam (a do wtorku jeszcze tak długo :()

  2. Mam nadzieję, że równie fajnych artów będzie coraz więcej… A wtorkowa niespodzianka jest o tyle spoko, że przynajmniej poniedziałek będzie zdeka znośniejszy 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: