polskie centrum bizarro

Archive for 6 grudnia, 2012|Daily archive page

Mikołaj przychodzi nocą czyli mikołajkowy atak bizarrowy part 1

In Akcje Literackie, Opowiadania on 6 grudnia, 2012 at 6:00 am

niedobreliterki-mikołaj-nieświęty logoRok zmierza z prędkością światła do końca i, jeśli nie przydarzy się po drodze szumnie zapowiadany koniec świata, to już niedługo Wigilia, Święta, upragnione dni wolne i okazja do obżarstwa. A także obdarowania się prezentami wszelkiej maści, takimi dla grzecznych i takimi dla mniej grzecznych dzieci. Oczywiście, zwyczajowo, macza w tym palce niejaki Mikołaj (vide portret obok). Święty zresztą. Poniekąd. A przed wigilijną akcją zmasowaną robi on zwykle próbę i odświeża swoje zdolności wchodzenia przez komin i poganiania reniferów w swoje imieniny, czyli dzisiaj, drogie dzieci.

My, jako wielcy fani działalności owego w szkarłat odzianego dziada, musieliśmy go także zaprosić do siebie. Jak można się domyślać, Mikołaj na bizarrowo może jednak nie przypominać dobrotliwego grubasa, którego widzimy w reklamach i filmach dla dziatwy.

Jak różne role i wcielenia może przyjmować Bizmikołaj (wszelkie prawa zastrzeżone, jakby co!), pokaże wam dziś trójka dobrze już znanych niedobroliterkowiczom autorów: Karol Mitka, Tomasz Czarny oraz Bartek Orlewski. A graficznie uświetni ich prace niezastąpiony Tomek Woźniak. I uważajcie – żadne z wcieleń Mikusia pojawiających się w owych tekstach nie zasłużyło na tytuł Świętego. A wręcz przeciwnie!

h

„Warszawskie Niespodzianki”

by Karol Mitka

h

– Uciekli! Kurwa, uciekli! Gwałtu! Rety! Uciekli! – wrzeszczał stojący w pustej celi salowy.

Natychmiast zrobiło się zbiegowisko. W pomieszczeniu stłoczyli się zaaferowani strażnicy, kilku pielęgniarzy, ordynator oraz dwóch psychiatrów. Wszyscy z niedowierzaniem patrzyli na dziurę wygryzioną w obitej materacami ścianie i ślady niewielkich stóp wydeptane w pokruszonym betonie.

– Co teraz będzie? – spytał ktoś z tłumku.

Ordynator podrapał się po łysinie.

– Mamy przejebane. Na pewno będą się mścić…

* Czytaj resztę wpisu »