polskie centrum bizarro

Kochana (auto)reklama

In Różne, różniste on Grudzień 15, 2012 at 6:00 am

niedobreliterki-mikołaj-nieświęty logoJako, że Paskud udał się na krótką drzemkę zimową, my, redakcyjni wyrobnicy, postanowiliśmy uszczknąć trochę jego splendoru i pochwalić się własnymi osiągami. Co prawda wszystkie nasze dotychczasowe próby lotu na Księżyc czy Marsa skończyły się jedynie dotkliwym bólem głowy, ale za to 3/4 redakcyjnego komanda tj. Kazek Kyrcz, Dawid Kain i Marek Grzywacz trafiło do najnowszego, piątego już numeru Opowieści Niesamowitych (pozostała 1/4 ekipy, czyli nijaki Darek B. wcale nie miał, powtarzamy: nie miał nic wspólnego z powyższym za pomocą Smith & Wessona przytkniętego do czoła RedNacza Opowieści Niesamowitych). 

h

Fakt faktem, że nasze opowiadania, które tam opublikowaliśmy, nie są utrzymane w klimatach bizarro, ale liczymy na to, że i tak będzie Wam się chciało rzucić na nie szlachetnym oczodołem… Bizarryczny jest natomiast fakt, że wszyscy trzej doborowi członkowie naszej ekipy popełnili teksty, w których ważnym motywem jest… samobójstwo. Takie wesołe chłopaki, ot co! W dodatku w piśmie opublikowano te teksty jeden po drugim… i to jest przypadek, poważnie, przyrzekamy 😀

h

Opowiesci niesamowite nr1_2013_500_A

h

Poza tym z przyjemnością informujemy, że planowany od dawna podbój Hameryki niniejszym stał się faktem – opowiadanie „Głowa do kochania” popełnione przez Kazka Kyrcza i Łukasza Śmigla trafiło do grudniowego numeru Suspense Magazine – pod obco brzmiącym tytułem „Head to Love”. Jeśli więc chcecie zmierzyć się z własnymi umiejętnościami lingwistycznymi, cóż… to chyba właściwa pora.

h

SM-December-Cover-2012_Online-427x554

h

Mamy nadzieję wkrótce powrócić na łamy niedobrych literek z jeszcze większą porcją prywaty ;-). Trzymajcie za nas kciuki, a wszyscy razem pokłońmy się Jego Bizarrowości Paskudowi. Albowiem to za jego właśnie sprawą, możemy sobie tutaj tak fajnie pogadać… Tak całkiem na marginesie chcielibyśmy jeszcze dodać, że od dziś na niedobrych literkach zawisł krótki poradnik dla potencjalnych (jak najbardziej!) autorów z garścią informacji i podpowiedzi, co należy zrobić by (nie)znaleźć się na naszych łamach. Teraz wiecie już wszystko – a więc kto ma ochotę pokazać, że w jego głowie źle się dzieje, to nie ma na co czekać!

h
h
Reklamy
  1. Oh my nonexistent God! Gratulacje wsim zusammen i wsim z osobna. Zwłaszcza za podbój Hameryki. Speaking of which, gdy sir Paskud z zimowego letargu się przebudzi, mógłby kilku tutejszym uniżonym fetyszystom bryt-lingwistycznym szepnąć w słowach kilku to i owo o tym, jak TO się robi, by się skończyło za granicą. 😉

  2. Gratulacje!

  3. @Zeter, prosta sprawa: należy napisać coś dobrego po angielsku i śledzić tzw. submissions, np. na stronach różnych wydawnictw, magazynów itp. No i wysyłasz i czekasz. Niedawno pojawiła się zajebista książka – zbiór drabbli horrorowych – w której znalazło się moich 5 drabbli bizarro-horror: http://www.amazon.com/Little-Stories-Smallest-Room-collection/dp/0987874799/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1355572336&sr=1-1&keywords=little+stories+for+the+smallest+room Jedyny warunek: dobra znajomość danego języka (w tym przypadku English), no i nieograniczone pokłady nieograniczonej wyobraźni, aha, no i dostosowanie się do submissions 😀

  4. To nie takie proste. Moje prace rzadką są krótkie i zawsze mam wrażenie, że powinien na nie rzucić okiem jakiś native speaker z prozatorskim zamiłowaniem. Ale może kiedyś… gdy mnie totalnie ześwirzy, rzucę się na głęboką wodę. 😉

  5. to świruj świruj i rzucaj się w odmęty, bo w polsce bizarro ma małe szanse powodzenia (zresztą co tu ma szanse?) – ta nasza nisza to już taki totalny underground, że pod nami to już tylko jądro ciemności i duchy dinozaurów

  6. aaalllleeeee mmmmyyyy tttuuuu jjjjjeeeesssszzzzccczzzzeeeee zzzzrrrroooobbbbiiiimmmmyyy rrrroooozzzpppiiieeerrrdddduuuwwwwwęęęę tttttoooottttaaaalllllnnnnnąąąąąą!!!!!!!!

  7. Ale my tu jeszcze zrobimy rozpierduwę totalną!!!

  8. A gdzie ten poradnik? Bo szukam i szukam i znaleźć nie mogę…

  9. z małym poślizgiem, ale już jest – w prawym górnym rogu (mniej więcej 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: