polskie centrum bizarro

Zabierzcie nas do dziwnej przyszłości… i wygrajcie „Testimonium”

In Konkurs, Książka, Patronat on Luty 1, 2013 at 6:00 am

Testimonium coverPaskud obudził się pewnego poranka i stwierdził, że dawno nie katował was żadnym zadaniem kreatywnym… to znaczy, dawno nie było już możliwości wygrać czegoś przy jednoczesnym pokazaniu swoich wybitnych umiejętności. Na szczęście jest okazja, o której trąbimy już jakiś czas – nie dlatego, że jesteśmy trębaczami-hobbystami, ale dlatego, że niedobre literki patronują książce o której mowa.

Tak jest, dziś będzie okazja wygrać doskonały zbiorek dziwacznego science fiction w wykonaniu Jana Maszczyszyna pod tytułem Testimonium.

Mamy w zanadrzu sporo egzemplarzy wyżej wymienionego dzieła i chętnie się nimi podzielimy. Oczywiście bez pracy nie ma kołaczy i będziecie musieli chwycić za pióra lub klawiatury, aby stworzyć tekst, który zauroczy niedobroliterkową ekipę… i Jana, który zgodził się pomóc w ocenianiu prac konkursowych. A skoro nasz patronat ma taką, a nie inną przynależność gatunkową, będziemy chcieli, żebyście wysłali nas do przyszłości… bardzo chorej przyszłości w stylu bizarro.

h

Podwójny konkurs futurystyczny

z Testimonium Jana Maszczyszyna

h

Tak jest, dobrze czytacie nagłówek, tym razem mamy dla was dwa zadania – do wyboru. Sami oceńcie, które bardziej odpowiada waszym pisarskim talentom.

OPCJA 1

Bizarro wycieczka do przyszłości

Fantastyka naukowa w swojej bogatej historii wygenerowała mnóstwo wizji tego, co czeka nas w bliskiej lub dalszej przyszłości. Futurystyczne spekulacje owocowały różnymi obrazami, od idyllicznych, zaawansowanych technologicznie utopii do postapokaliptycznych pustkowi. Ale niektóre literackie obrazy zmian, jakie nastąpią za dziesiątki, setki lub tysiące lat wyróżniają się… niezwykłym pokręceniem. Szaloną wyobraźnię posiada także Jan Maszczyszyn i za jej pomocą kreuje przyszłości o jakich nie pomyślałby żaden futurolog, nawet bazujący na ciężkich środkach halucynogennych. Spójrzcie tylko na jego „literkowy” dorobek – świat, w którym rzeźnicy tworzą ze zwierząt dzieci na zamówienie; realia gdzie ciężko o faceta zdolnego zapłodnić kobietę, co zmusza dziwki do polowania na facetów i szmuglowania ich spermy w ustach; czy korporacja, która dosłownie wyłącza pracownikom rozum na czas pracy? To tylko czubek góry lodowej i uwierzcie, zarówno w Testimonium, jak i w wejściu autora w przygotowywanej przez nas antologii znajdziecie dużo osobliwsze wersje przyszłości.

I takich wizji chcemy teraz od Was!

Waszym konkursowym zdaniem jest napisanie krótkiego opowiadania, w którym stworzycie jak najdziwaczniejszą, najbardziej chorą i absurdalną pocztówkę z przyszłości. Musi to być historyjka bardzo bizarro, a jednocześnie utrzymana w konwencji science fiction. Co przedstawicie? Apokalipsę opartą na najgłupszym zbiegu okoliczności Wszechświata? Inwazję kosmitów rodem z koszmarów Salwadora Dali? Psychoseksualne przygody w cyberprzestrzeni? Cywilizację telepatycznych mrówkojadów-cyborgów? To zależy tylko od was!

OPCJA 2

Klasyka wydziwaczonego s-f, której nie było.

Pisarze science fiction generalnie nie mają problemu z wymyślaniem rzeczy nieistniejących – technologii, wydarzeń, gatunków, planet. I książek. Do tej chlubnej tradycji chcemy nawiązać – do recenzowania nieistniejących książek. Robili to najwięksi. W Polsce choćby Lem, a także Dukaj. Jest to doskonałe ćwiczenie wyobraźni, a także okazja do przekazania jakiejś idei czy komentarza, lub po prostu do wygłupów.

Chcemy wiec, żebyście i Wy napisali dla nas recenzje fikcyjnego utworu science fiction. Jest jednak kruczek – a zwą go bizarro. I taka właśnie ma też być wasza wymyślona proza. Może ta książka zawiera jakieś wywrotowe treści, które przekraczają ludzkie wyobrażenie? Może jest zwyczajnie szalona? Może jej autor był bardziej wykręcony od Dicka (który zresztą mógłby być patronem naszego gatunku), w ogóle nie istniał albo są podejrzenia,  że nie był do końca człowiekiem? Może nonsensy z owej pozycji przenikają powoli do naszej rzeczywistości? Granicą znów jest tylko wasza fantazja.

h

***

h

Wiecie już co pisać, a teraz technikalia, czyli regulamin.

h

1. Opowiadanie ma mieć do 5000 znaków ze spacjami, recenzja do 2000 znaków ze spacjami.

2. Formatowanie klasyczne – czcionka 12 punktów, Times New Roman lub Arial, odstępy 1,5.

3. Przyjmujemy pliki w formacie doc lub RTF.

4. Na napisanie i wysłanie tekstu macie nieco ponad 3 tygodnie – do 24 lutego włącznie. Jeżeli zdecydujemy się z jakichś powodów przedłużyć czas na nadsyłanie prac lub zmienić termin, powiadomimy o tym na literkach i Facebooku.

5. Teksty wysyłajcie na adres mailowy polskiebizarro@interia.pl.

6. Prace oceniać będzie literkowa ekipa  – Kazimierz Kyrcz Jr. , Darek Barczewski i Marek Grzywacz, oraz gościnnie Jan Maszczyszyn.

7. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na niedobrych literkach z początkiem marca 2013.

8. Nagradzane są trzy pierwsze miejsca z każdej z kategorii.

9. Nagrodami są egzemplarze książki Jana Maszczyszyna Testimonium oraz publikacja tekstu na niedobrych literkach (po zredagowaniu przez ekipę portalu).

10. Prosimy o zamieszczenie w treści pracy, obok nazwiska/pseudonimu, aktualnego adresu mailowego. Pod te adresy będziemy się kontaktować ze zwycięzcami w sprawie danych do wysyłki nagrody oraz publikacji opowiadania/recenzji.

I punkt ostatni, choć wcale nie mniej istotny: opowiadania ciekawe ale niedopracowane technicznie, czyli pozbawione dobrej korekty mogą zostać ocenione niżej niż by to wynikało z ich potencjału. Zastrzegamy sobie prawo do odrzucania tekstów, którym nie nadano ostatecznego rysu. Tak więc, drodzy pisarze, wykorzystajcie czas na maksimum i nie pozwólcie, by nagroda umknęła Wam tylko i wyłącznie dlatego, że w ciekawym tekście zabraknie paru przecinków!

h

***

h

Wszystko jasne? Świetnie – a teraz uruchomcie swoje kreatywne machiny i pokażcie nam takie science fiction, o jakim nie śniło się nawet weteranom gatunku!

h
Reklamy
  1. Ja już książkę pana Jana posiadam, ale z wielką chęcią poczytam jak nisko w wygrzebywaniu obrzydliwych perwersji z mrocznych kotlin własnych umysłów potrafią upaść inni, aby ją zdobyć 😛

  2. Myślałem, myślałem i z rozpędu wymyśliłem dwie fabuły. Raczej przy 5k znaków nie dam rady połączyć obu w jeden tekst, toteż pytam: czy można nadesłać dwie opowiastki?

  3. […] końca, to będzie wielkie bum. Lub przynajmniej… skończy się termin przyjmowania prac na nasz końkurs […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: