polskie centrum bizarro

Archive for Sierpień 2013|Monthly archive page

„Osiedlowe Crime Story” by Juliusz Wojciechowicz

In Opowiadania on 30 sierpnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtWakacje to czas podróży w różne ciekawe i dynamiczne miejsca. Ostatnio w modzie jest Irak i Afganistan, choć jak zwykle interesująco dzieje się także gdzieś w Afryce. Na szczęście, stara dobra Europa również może poszczycić się pewną dozą atrakcyjności. Prawdę mówiąc (tak dla odmiany), pierwsze lepsze osiedle upakowane blokami, przystankami autobusowymi i brudnymi piaskownicami może być obozem survivalu i polem gorącej bitwy jednocześnie. Bywa, że na osiedlach dzieją się rozmaite crime stories. Dzisiaj, dzięki Juliuszowi Wojciechowiczowi możecie poznać jedną z takich opowieści.

W imieniu Jego Pomroczności Paskuda zapraszamy Was do poznania wesołej czeredki mieszkańców pewnego osiedla. Spieczony, Lornetkowa, Kleszczowy i inni już czekają, aby Was porządnie zabawić. Przygoda czeka parę linijek niżej. Dużo trupów i dobry humor inside.

Miłej lektury! Czytaj resztę wpisu »

„Beznaturnik” by Zeter Zelke

In Opowiadania on 27 sierpnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtZemsta to poważna sprawa. Od wielu lat obserwujemy na ekranach lub czytamy w książkach o tym, jak mszczą się różne indywidua. A to samuraj ma ochotę wrazić katanę w tyłek dziada, który zabił mu pana. A to kowboj rusza z koltami i mrożącym krew w żyłach spojrzeniem przymrużonych oczu na bandziorów, którzy skrzywdzili niewinnych. Albo gliniarz żegna się z regulaminem i litością, by odpłacić się typom, którzy uszkodzili mu członków rodziny/partnera.

Nie da się ukryć, że w popkulturze wszyscy się mszczą. Nawet Paskud pała żądzą zemsty na Normalnej Literaturze (co ona mu zrobiła, to Szatan jeden wie).

A co, gdy mszczą się istoty mniej ludzkie? Na to pytanie odpowie, jak zwykle w unikalnym stylu, Zeter Zelke. Oferując przy okazji niezwykły zwrot akcji. Czytaj resztę wpisu »

Paskud atakuje Warszawę – czyli biz na Polconie 2013

In Akcje Literackie, Różne, różniste on 25 sierpnia, 2013 at 8:00 pm

996596_520754757979035_1011583260_nOstatnio wrzucamy dużo newsów (tzn. wypluwa je Paskud, a my je tylko oczyszczamy ze śliny i innych takich), ale to chyba pozytywny fakt – znaczy to wszak, że wiele się dzieje. Bizarro panoszy się w różnych miejscach, zostawiając za sobą zgliszcza, odór nieprzetrawionego piwska i wzrost zachorowań na kompletną zawieszkę mózgową.

Jak może wiecie, w dniach 29 sierpnia – 1 września, czyli w drugiej połowie przyszłego tygodnia, odbywa się na Politechnice Warszawskiej największy zjazd geeków i freaków w Polsce, zwany z tej racji Polconem.

Oczywiście, nie mogliśmy przegapić okazji do pokazania w ramach takiego wydarzenia naszych budzących zaufanie (w psychopatach, ale jednak) twarzy. Będziemy tam, jak zwykle składnie i dokładnie, produkować się na temat bizarro. Jak ktoś chce posłuchać jak nauczamy, poniżej zamieszczamy szczegóły. Czytaj resztę wpisu »

„Drań” by ZG

In Opowiadania, Różne, różniste on 23 sierpnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtDobra, zazwyczaj na niedobrych literkach gościmy odważnych autorów. W sensie, że podpisywać się pod tymi bzdurami? Trochę powagi, ludzie. Potem was obłożą ekskomuniką czy odwiozą w kaftaniku do takiego fajnego miejsca, gdzie ściany gumowe i pokryte rozmazanym… Stop. No, odważni są ci nasi autorzy – my sami się zastanawiamy jak musieliśmy być pijani, kiedy postanowiliśmy firmować ten projekt.

Dziś uczynimy wyjątek – autorka ukrywająca się pod niezbyt łatwym do odcyfrowania pseudonimem ZG raczy nas rodzajową scenką rodem z dalekiej Hameryki. Doświadczony życiowo czytelnik może jednak bez bólu zęba wyobrazić sobie, że rzeczona sytuacja zaszła w miodem i innymi alkoholami płynącym kraju nad Wisłą… Nie wierzycie? Przekonajcie się sami! Czytaj resztę wpisu »

Raport o lekkim zabarwieniu bizarrycznym, czyli co, gdzie i za ile e-booka „Bizarro Bazar”.

In Książka, Patronat, Różne, różniste on 21 sierpnia, 2013 at 7:00 pm

bbPaskud ostatnio namiętnie śledzi Internety. A dokładniej te miejsca w Sieci, gdzie dilują papierem i tuszem do wdychania… tzn. księgarnie. Wszystko to dlatego, że od niedawna wisi w nich do kupienia e-book zawierający materiał, który na jego zlecenie stworzyło parunastu opętanych szaleńczą wizją bizarryczności straceńców.

Zgadliście, znowu o Bizarro Bazar będzie.

Na swoją obronę mamy to, że BB to całkiem zajefajna książeczka jest, a także to, że jeszcze dużo się wokół jej cyfrowej wersji dzieje. Na przykład większa dostępność, czy niższe ceny. Są podstawy, by podejrzewać, że kogoś może to zainteresować. No, tyle wstępem, lecimy z raportowaniem. Czytaj resztę wpisu »

„Wszystkie zaginęły” by Kuba Janeczek

In Opowiadania on 20 sierpnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJak twierdzi nasz dzisiejszy autor Kuba Janeczek – sztuka wymaga precyzji… Paskud, który pod wpływem różnych ulepszaczy postrzegania rzeczywistości ma niekiedy problemy z koncentracją, przyznał szczerze, że nie do końca kuma przesłanie poniższego tekstu.

Gwoli prawdy historycznej, w niedobroliterkowej ekipie zdania na ten temat także są pomylone, sorry, podzielone. Liczymy jednak, że nasi czytelnicy wykażą się bizarrystyczną czujnością i docenią starania Kuby.

My w każdym razie doceniamy. Czytaj resztę wpisu »

„Ja, orzech” by Marcin Rojek

In Opowiadania on 16 sierpnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtOrzech jaki jest, każdy widzi. Może być laskowy, włoski, kokosowy, a nawet męski, jeżeli przyjmujemy terminologię angielską (chociaż wyrażenie „kopa w orzechy” też się gdzieś słyszało, a przynajmniej Paskud słyszał, bo on w nasłuchu bryluje).  Ale stać się orzechem? Przegibana sprawa. Niby skorupka twarda, ale co może orzech?

Ten strumień nie jest przypadkowy. Autor dzisiejszego tekstu odkręcił bowiem kurek z którego popłynęła taka rzeka, że nie wiadomo gdzie się chować. Podobnie: nie wiadomo, komu od niego gorzej na zdrowiu psychicznym się zrobi – nam, autorowi, czytelnikom, polskim elitom politycznym? A może hipsterom?

No właśnie, nie ma co gdybać, zapowiadamy jak Szatan przykazał – Marcin Rojek, nowy tekst, ale będący narracją ciągłą rozpoczętą znamienitym (choć mało, jak to ująć, skoordynowanym) opowiadaniem o inwazji hipsterów. O, TU ono jest. Narracja ta ma szansę na kolejne ciągi (dalsze i bliższe), więc bójcie się, a na razie: do lektury! Czytaj resztę wpisu »

„Człowiek o złotych wąsach” by Norbert Góra

In Opowiadania on 13 sierpnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtKażda, nawet najmniejsza mieścina ma jakąś swoją legendę. Jakiegoś ducha czy potwora, który za obecnych lub przeszłych bardzo czasów zatruwał życie jej mieszkańców. A to Chupacabra rozszarpywała Bogu ducha winne krowy, to znów potwór z Loch Ness straszył turystów, albo kosmici porywali spacerujących po lesie grzybiarzy.

I zawsze, lub przeważnie zawsze, a najczęściej niekiedy, a jeszcze częściej wcale, znajdował się ktoś, kto bestię zatłukł. Jakiś taki – o – Szewczyk Dratewka. Niepozorny, wychudzony, pomiatany, obśmiewany i dlatego maksymalnie zmobilizowany, by się światu pokazać i poczwarę pokonać.

No tak, ale smok to smok. Wyzwanie porównywalne z wyciśnięciem pryszcza zalegającego na dupie. Co innego człowiek o złotych wąsach. Tu skala trudności wzrasta nieporównywalnie, a każdy podejmujący wyzwanie staje się stolcem, który musi dotrzeć do odbytu przez jelita pacjenta ze skrętem kiszek. Rzecz praktycznie niemożliwa. Właśnie – praktycznie. Można próbować w teorii. Co z takich prób wynika? O tym przeczytacie dalej, w tekście Norberta Góry. W imieniu Paskuda, zapraszamy.

h

Człowiek o złotych wąsach

h

Sól, okolice Biłgoraja…

 

Długie, błękitne połacie nieba prześwitujące zza stalowoszarych chmur rozwijały swoje kojące dusze oblicza nad Punktem Z.

Chociaż był środek lata i słońce winno smażyć czoła, plecy i torsy mieszkańców, wszystko wskazywało na to, że wkrótce nadejdą największe ulewy.

Wiosna stanął przed starymi, odrapanymi drzwiami do Punktu Z. Ludzie nazywali to miejsce też Świetlicą albo, najzwyczajniej w świecie, Gospodą.

Ktokolwiek używał ostatniej nazwy, ten nie miał pojęcia, co się dzieje wewnątrz pomieszczenia, emanującego dziwnym, przeszywającym chłodem. Czytaj resztę wpisu »

Cyfrowe diabelstwa, czyli „Bizarro Bazar” w wersji e-book

In Akcje Literackie, Książka, Patronat on 9 sierpnia, 2013 at 8:00 pm

bb Przerywamy regularny tryb transmisji… Czyli postowania postów, jakkolwiek masłomaślanie by to nie brzmiało. A mamy ku temu ważną i poważną okazję. Jak dobrze wiecie, jakiś czas minął już od premiery Bizarro Bazaru, czyli drugiej polskiej antologii bizarro (i pierwszej wydanej pod egidą niedobrych). Jesteśmy świadomi, że dostęp do niej był ograniczony w końcu to elitarna sprawa (poza tym tuż po tym, jak zakończył się druk zbiorku, ekwipunek drukarski eksplodował w tajemniczych okolicznościach i w akompaniamencie wycia potępionych oraz szlagierów chorału gregoriańskiego).

Jednak wiemy, że nie wszyscy, którzy by chcieli, mogli się nacieszyć własną kopią Bazarku. Nie lękajcie się jednak – mamy dla was, nieutulonych w braku markowego bizarro, dobre newsy. Pojawiła się bowiem e-bookowa wersja antologii, którą możecie (a nawet – niezręczna sugestia podprogowa – MUSICIE) zakupić sobie na własność już właśnie teraz! Czytaj resztę wpisu »