polskie centrum bizarro

„Nogami do przodu” by Artur „Dzikowy” Olchowy

In Opowiadania on Listopad 14, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtŻycie po śmierci, życie po życiu, śmierć po śmierci, żyć po rzyci… ups, to chyba nie ta bajka. Jak widzicie, istnieje wiele możliwości, by sprawy proste skomplikować, a skomplikowane naprostować.  A nie ma nic bardziej skomplikowanego niż randka z Kostuchą.

Na wszystkim zaś można zarobić trochę grosza, co od lat preferują zresztą „wolne” media.

I właśnie o takiej medialnej quasi-rzeczywistości opowiada nowy tekst Artura „Dzikowego” Olchowego. Czy jesteście gotowi? Zastanówcie się, bo później już nie będzie odwrotu… Aha, jeśli lubicie niestandardowe doznania, zapraszamy do odsłuchania i oblukania kolejnej odsłony GOREktywu, która powstała na bazie wspomnianego tekstu. Znajdziecie je po poniższym linkiem:

Za grafikę odpowiada Joasia Tyrała, tekst natomiast przeczytał, dźwiękiem opatrzył i zmontował Błażej „Błarz” Grygiel.

h

Nogami do przodu

h

nogami   

Szanowni państwo zebrani na trybunach i przed telewizorami! Witam w halloweenowym wydaniu teleturnieju „Nogami do przodu” – jedynym takim programie, w którym zawodnik, który odpada, odpada na zawsze.

Uczestnicy poprzednich edycji ścigali się na krawędzi hawajskiego wulkanu, skakali z wodospadu w Ameryce Południowej, bez akwalungu próbowali wydostać się z zalanych poniemieckich bunkrów. Ci którym się udało, przeszli do następnego etapu. Pozostali opuścili program nogami do przodu.

A dziś gościmy w specjalnym miejscu – najsłynniejszej nekropolii świata. Tu spoczywają pisarze, malarze, muzycy, mężowie stanu. Witamy na paryskim cmentarzu Père Lachaise. Za chwilę  zaprosimy uczestników na scenę, ale najpierw przypomnę zasady.

W każdym programie udział bierze troje zawodników, którzy muszą wykonać tylko jedno zadanie… i przeżyć. Najsłabsza osoba odpada, pozostałe przechodzą do następnego etapu i otrzymują po 10 000 euro. Trójka najbardziej wytrwałych spotka się w finale. Jego zwycięzca zdobędzie główną nagrodę w wysokości 100 000 euro oraz tytuł „niezniszczalnego”! Zasady są proste i brutalne. Niewielu starcza odwagi, dlatego przywitajcie uczestników dzisiejszego programu gorącymi brawami! Oto oni!

Najpierw przedstawcie się i opowiedzcie kilka słów o sobie. Zacznijmy od ciebie… Tadeusz z Warszawy. Co robisz? O! A nie boisz się, że twoi studenci będą za tobą tęsknić? Powiedz jeszcze, co skłoniło się do wzięcia udziału w tym programie? Dziękujemy. A teraz Maria, prawda? Nazywasz się Maria? Skąd do nas przyjechałaś? Szypułki pod Białą Podlaską. A czym się zajmujesz w wolnym czasie? Haha! Prosimy o brawa! Może koleżanka niedługo zostanie sama na posterunku, hahaha! Dziękujemy Marii. I oto trzeci zawodnik. Przedstaw się, proszę. Pawle, co robisz? A nie za późno na rozpoczynanie kariery gitarzysty? Ile masz lat? O, to pocieszę się, że jeżeli nie przejdziesz do półfinału, to zostaniesz pogrzebany obok Jima Morrisona. A teraz wasze zadanie.

Za tą kurtyną znajdują się trzy hermetycznie zamykane trumny i trzy wykopane groby. Za chwilę przypniemy wam sondy monitorujące pracę serca i pogrzebiemy was żywcem. Będziecie musieli wydostać się zanim skończy się tlen. Dzięki kamerom widzowie będą monitorować wasze próby wydostania się. Jeżeli żadnemu z was się nie uda, wówczas ekipa grabarzy wykopie  pozostałych przy życiu uczestników, gdy tylko zatrzyma się serce najmniej wytrzymałego. Macie ostatnią szansę, żeby zrezygnować, ale pamiętajcie o konsekwencjach.

Mario? Jesteś pewna? A możesz nam powiedzieć, dlaczego? Dobrze. Możesz jeszcze zmienić zdanie, klaustrofobia jeszcze nikogo nie zabiła, a twoja decyzja może. A zatem prosimy o połączenie. Przed programem zatrzymaliśmy po jednej bliskiej osobie każdego uczestnika. Za chwilę połączymy się z Michałem, chłopakiem Marii, który na państwa oczach zginie od strzału w tył głowy. Michale, Maria wycofała się z konkursu, dlatego za chwilę zginiesz. Czy chcesz coś powiedzieć, pożegnać się?

To bardzo miła wizja życia po śmierci. Dziękujemy ci. Mario, pamiętaj, że to twoja wina. Prosimy kata o egzekucję.

Przejdź, proszę, na trybuny, a my przystępujemy do zadania. Tadeusz i Paweł mają już przypięte sondy. Połóżcie się w trumnach. Ekipa zamyka i uszczelnia wieka.

Czas start! Trumny właśnie są zakopywane. Na monitorach widzicie państwo walkę obu mężczyzn. W środku panuje całkowita ciemność. Za chwilę przestaną też dochodzić jakiekolwiek dźwięki z zewnątrz. Tadeusz próbuje oszczędzać tlen, za to Paweł bije w wieko. Nad nimi są dziesiątki kilogramów ziemi. Nie wydostaną się. Jedyną ich szansą jest przetrwać dłużej niż konkurent. Żaden z nich nie wie, w jakiej kondycji jest drugi uczestnik. Paweł powoli traci siły. Zaczyna mu brakować tlenu, natomiast Tadeusz nadal trzyma się dobrze. Spójrzmy na monitor. Zawartość dwutlenku węgla w trumnie Pawła jest trzykrotnie wyższa niż w trumnie Tadeusza. Patrzcie państwo, jaki szybki puls, jak pracują płuca. Organizm domaga się tlenu. Teraz też u Tadeusza poziom dwutlenku węgla podniósł się do niebezpiecznego poziomu. Coraz trudniej mu zachować spokój. Natomiast Paweł stracił przytomność. Tętno słabnie, chyba już nie oddycha. Tak, zdecydowanie płuca już nie pracują. Zdaje się, że już teraz możemy ogłosić zwycięzcę eliminacji. Poczekajmy tylko aż zatrzyma się akcja serca… i jest! Pozioma linia. Proszę obsługę o szybkie odkopanie zwycięzcy eliminacji. Tadeusz otrzymuje za ten odcinek 10 tysięcy euro i przechodzi do ćwierćfinału. To były już ostatnie eliminacje. W następnym odcinku spotkamy zwycięzców poprzednich programów, a także Tadeusza, który jako jedyny przeszedł eliminacje i nadal będzie walczył o 100 tysięcy euro i tytuł „niezniszczalnego”. Pamiętajcie, by oglądać następny odcinek „Nogami do przodu” w przyszłym tydzień. Dobranoc.

h
Advertisements
  1. Straciłam oddech, właściwie to nie wiem czy żyję. Mówią, że jak cię nie ma na facezboku, to nie istniejesz. Teraz już wiem, dlaczemu zawiało mnie ostatnio na katowicką dzielnię „kostuszka”.

  2. Po raz kolejny potwierdza się teza, że nauczyciel akademicki jest najtwardziejszy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: