polskie centrum bizarro

Archive for Grudzień 2013|Monthly archive page

„Mikołaj” by Agnieszka Pilecka

In Opowiadania on 31 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtŚwięta za pasem (albo w pasie, zależy od tego, co dzieło się przy świątecznym stole!), denna pogoda nie odpuszcza, a na niedobrych literkach gości spóźniony nieco Mikołaj. A raczej Agnieszka Pilecka z opowiadaniem pod tym właśnie tytułem. Choć tytuł sugeruje pojedynczego osobnika, zapewniamy, że poruszane tematy dotyczą wielu obywateli, o ile nie wszystkich…

Zapraszamy! Bon Apetit! Czytaj resztę wpisu »

„Idiokalipsa” by Norbert Góra

In Opowiadania on 29 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtDla wielu z nas, ze zgryzotą obserwujących cyrk na szklanym ekranie (który to cyrk nigdy nie ustaje), z pewnością zgodziłaby się, że nazwą alternatywną (a może i obowiązującą) telewizora powinno być określenie „idiotpudło”. Tak, to by pasowało. Telewizyjni tytani kretynizmu nigdy nie przestaną nam dostarczać strumieni (a nawet fontann i gejzerów) głupoty. Nie powstrzyma ich żaden głos rozsądku, żaden strzępek nadziei, żadna drobinka wzruszenia, a nawet żadna masowa tragedia.

A Armageddon?

Tutaj wkracza Norbert Góra, który uzmysłowi nam, że może być tylko gorzej. I naprawdę nie ma co walczyć, a i próbować ignorować się nie uda, więc najlepiej wlepiać wzrok w idiotpudło w nadziei, że kiedyś eksploduje od krytycznego nagromadzenia imbecylizmu. Czytaj resztę wpisu »

Grzegorz Gajek o Bizarro dla Qfantu

In Różne, różniste on 27 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterki2Uważni czytelnicy i odwiedzacze niedobrych literek z pewnością kojarzą postać Grega Gajka. Ze smutkiem, ale podszytym dumą, Paskud przyznaje (w razie czego jednak będzie zaprzeczał i szedł w zaparte), że Gajek zasłużył sobie na sławę nie tylko bytnością na polskiej scenie bizarro. Szerszemu (i nudniejszemu – jak dodaje Paskud; tym razem można cytować) światu Grzegorz znany jest z kilku mniej więcej klasycznych powieści fantastycznych.

Z okazji wydania Ciemnej strony księżyca, Grzegorz Gajek udzielił obszernego wywiadu dla Qfantu. Całość tekstu znajdziecie TUTAJ (z przedrukiem na Onibe). Serdecznie zachęcamy do lektury długiej, bardzo ciekawej rozmowy, jaką z Gregiem odbył tajny agent Paskuda – niejaki Darek Be. Tymczasem zaś, zapraszamy Was do lektury fragmentu, który dotyczy bezpośrednio i pośrednio ukochanego przez nas wszystkich bizarro.

Miłego czytania! Czytaj resztę wpisu »

Świątecznie i mikołajowo

In Akcje Literackie, Opowiadania on 23 grudnia, 2013 at 6:00 pm

niedobreliterki-mikołaj-nieświęty logoCo roku mamy grudzień. Żadne odkrycie. Miesiąc, w którym Paskud – o ile akurat nie zapadnie w zimową drzemkę – z niecierpliwością wyczekuje prezentów. Zazwyczaj dostaje dziurawe skarpetki i talon na benzynę, z czego z niewiadomych powodów cieszy się jak dziecko. Z niewiadomych, bo nie posiada ani prawa jazdy ani auta…

No, zwyczajowe dygresje zwyczajowymi dygresjami, a grudniowa tradycja wymaga, żeby tu jakiegoś świątecznego nastroju naczynić.

Dziś mamy dla was cztery okolicznościowe teksty, autorstwa Michała Górzyny, Pauliny J. Król, Roberta Cichowlasa i Kazka Kyrcza Jr oraz Marcina Rojka. A grafikami przyozdobił owe świąteczne wynurzenia Tomasz Woźniak. Z niewidomych względów mamy nadzieję, że się ucieszycie. Bo jak nie, to będą rózgi pod choinką 😉 Czytaj resztę wpisu »

„Koniec podroży” by Karol Zdechlik

In Opowiadania on 20 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtTeorie spiskowe nigdy nie zginą. W naszych rodzimych realiach miały, pod wpływem zapewne Muldera i Scully, swój medialny czas w latach 90-tych, kiedy w kioskach błyszczał głupotą Faktor X, a na ekranach gość w muszce szczerzył się, opowiadając o kolejnym objawieniu Bozi na szybie w „Nie do wiary”. To już se ne wrati, ale w Internecie zwolennicy wszelkiego rodzaju konspiracji mają się dobrze. Tam zawsze znajdą podobnych sobie do żywych dyskusji o działaniach światowego rządu wolnomularskich jaszczuroludów i miejsce, w które można wrzucić filmik dowodzący, że lądowanie na Księżycu nie miało miejsca albo w kierunku Ziemi pędzi złowieszcza planeta Szurumburum (czy jakoś takoś).

Czasem tylko prześlizgną się do mediów ogólnopolskich, na przykład jako komisja ds. teleskopowych brzóz i rozpylanych sztucznych mgieł.

A jak się czuje ktoś, kto pracuje w miejscu, gdzie wszystkie teorie spisku mają swoje źródło i pokaźną reprezentację? To zagadnienie przybliży wam Karol Zdechlik. Czy w powstawianiu tekstu maczali macki kosmici? Kto wie, prawda jest gdzieś tam. Czytaj resztę wpisu »

„Miasto strachu i stali” by Andrzej Biedroń

In Opowiadania on 16 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtTak wygląda moje miasto nocą – śpiewał kiedyś zespół DeMony czy inne plugastwo – i było tam coś jeszcze jakoś o świecących wskazówkach czy innych alarmach samochodowych wyjących na dzielni. Ale kij, chrzanić chałturników, ważne, że miasta bywają złe i przerażające. Nie tylko nocą. Częściej nawet w dzień. W dzień lepiej widać.

Tak, życie w miejskiej zawierusze może być paskudne, a skoro trend ten się utrzymuje, to co przyniesie przyszłość?

O takiej futurystyczno-miejskiej przykrej rzeczywistości napisał nam ładnie Andrzej Biedroń w dzisiejszym tekście, a że strach zwielokrotnia się, jeżeli wiąże się z bliskimi, to zaobserwowany w urbanistycznym horrorze bohater tego tekstu ma naprawdę nie do pozazdroszczenia rozterki… Czytaj resztę wpisu »

„Wszyscy jesteśmy owadami” by Marcin Rojek

In Opowiadania on 12 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtRóżne zwierzątka kojarzą się z miłością. Standardem byłby miś, biały bądź nie. Misiaczki, misiunie, misie-pysie. Niektórzy, o słodki romantyzmie, preferują jednorożce jeżdżące na serduszkowych tęczach pożądania czy coś. A niektórzy kucyki Pony, ale nie mówmy o zboczeniach. Każdy animalistyczny totem dobry. W łóziu to wiadomo, byczek i kotka lub tygrysica. Choć co bardziej nieciekawi chętne sukę czy psa dodadzą, dla pikanterii.

Ale chyba niewielu perwersom na tym świecie miłość kojarzy się z owadami? Może Cronenbergowi, Kanada dziwną krainą jest.

Marcin Rojek przekona nas jednak, że owady i miłość mają wiele wspólnego… jak można się spodziewać, przyjemnie nie będzie, ale bardzo szaleńczo na pewno. Czy uczucie przetrwa w wirze obleśnych metamorfoz i mrocznych emocji? Tego dowiecie się w dzisiejszym odcinku hipsterskiej telenoweli… Czytaj resztę wpisu »

„Pryszcz” by Istvan Vizvary

In Opowiadania, Różne, różniste on 9 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtWieść gminna niesie, że dolegliwości skórne są wdzięcznym tematem twórczości artystycznej od zarania dziejów. Czy to prawda, trudno ocenić, bo niedobroliterkowa ekipa dopiero od niedawna zaczęła uczyć się aramejskiego tudzież staroegipskiego. Materiały obrazkowe i inne, co to je można organem wzroku badać, są natomiast jakieś takie pokruszone, niewyraźne, zatarte. A może czas na okulary, kto wie?

Tym niemniej… hmm, chyba, cholera straciliśmy wątek. Tak czy siak zapraszamy do lektury nieprawo, a nawet nielewomyślnego tekstu nowego na niedobrych literkach autora – Istvana Vizvary. Oto przed państwem… Czytaj resztę wpisu »

„Obrożak” by Jan Maszczyszyn

In Opowiadania on 5 grudnia, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtPieskie życie… Cóż, nieodmiennie łączy się z obrożą, albowiem stosowanie tego gadżetu dotyczy wyłącznie psów. Albo więźniów. Albo takich, co to lubią sobie połazić na czworaka przed panią w skórach, najchętniej taką, która dzierży kota o wielu ogonach i daje się lizać po butach, czasem coś wrzuci do miseczki i skarci, kiedy niewolnik narobi na… Sorry, tyle szczegółów nie potrzebowaliście. Ani my (tak sobie wmawiamy).

Zostańmy przy psach klasycznych, nie tych z kręgu sado-maso-hardkor-szlagmiś-dojcze-porno.

Chociaż Jan Maszczyszyn, autor straszliwie przewrotny, raczej też burków nie będzie się trzymał, a i o seksualność zahaczy. Po każdym psie zostaje obroża, a to otwiera przecież krainę nowych możliwości… Czytaj resztę wpisu »