polskie centrum bizarro

Archive for Luty 2014|Monthly archive page

„Furry(a)” by Andrzej Biedroń

In Opowiadania on 27 lutego, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtSzukanie partnerów to rzecz ważna, by nie powiedzieć najważniejsza (Paskud dodaje po cichu, że najważniejsze to i owszem jest, ale częste wyszukiwanie niepowtarzalnych – czyli nie powtarzających się – partnerek, o!). Wiele mógłby Wam o tym powiedzieć bohater naszego dzisiejszego opowiadania. Facet, który aby być tym wymarzonym zrobił… hmm… nie zdradzimy.

Ale w ramach zachęty możemy dodać, że z lektury tekstu Furry(a) Andrzeja Biedronia dowiecie się, że ideał bywa rzeczą względną, a najważniejsze jest yiffanie. Czymkolwiek ono jest…

Zapraszamy do czytania!  Czytaj resztę wpisu »

„Kradnę ci duszę” by Marcin Rojek

In Opowiadania on 24 lutego, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtMarcina Rojka z pewnością kojarzą już wszyscy bywalcy Niedobrych Literek. Jego niekończący się, trwający wiecznie niczym wszechświat cykl hipsterski, przy którym stu tysięczny odcinek Mody na Sukces pociął sobie ze wstydu żyły piętką czerstwego chleba, na pewno też.

Na dzisiejszym kazaniu Padre Marcin opowie nam o najprymitywniejszych instynktach władających naturą ssaków – kanibalizmie, zoofilii, womitowaniu. Ku przestrodze dla tych, którzy wzorem jednego z greckich bogów zapragnęliby pożywić się płodami własnej kopulacji.

Nie pociskając więcej pierdół, ku radości Paskuda, który ze szczęścia od dwóch dni chlasta kapucyna na plasterki nożem tępszym niż połówka buta z lewej nogi dżdżownicy, zapraszamy do lektury. Przy czym przed podejściem do opowiadania zalecamy kilka dni postu, ewentualnie miskę między nogami.

Lets go, Bunny Fuckers!

h

Czytaj resztę wpisu »

„Coś w moim kocie” by Adrian Miśtak

In Opowiadania on 21 lutego, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtKocia, psia, królicza i wiewiórcza tematyka często gości na niedobroliterkowych łamach. To fakt. Na ogół autorzy sięgają po nią, by powiedzieć coś ciekawego o nas, ludziach. To drugi fakt. Trzeci zaś jest taki, że Adriana Miśtaka dawno nie widzieliśmy (ostatnio zdaje się przy okazji Bizarro dla początkujących). Adrian obiecuje, że wkrótce będzie go więcej, na co zresztą paskudnie liczymy (a Paskud dorzuca z offu makabryczny śmiech, co oznacza zapewne, że wie więcej niż my… ciekawe co?).

Mocno zapraszamy do lektury naprawdę mocnego tekstu. Zapnijcie pasy!

No to miauuuu…

Czytaj resztę wpisu »

Słów kilka o „Nocy Kurczęcich Trucheł” – recenzja by Karol Mitka

In Różne, różniste, Recenzje książek i publikacji BIZARRO on 19 lutego, 2014 at 6:00 am

logo recaEkipa Paskuda rzadko recenzuje, bo dobrze wiemy jak nasze wypaczone gusta mogą zdeprawować dziatwy, młodzież i inne delikatne stworzenia. Siła rażenia większa od genderu, jeżeli o to chodzi, deprawujemy z siłą niezliczonych megaton. Czasem nas samych szokuje, co właśnie oglądamy, czytamy i tak dalej w ten deseń.

Dlatego dziś ostrożnie prezentujemy wam recenzję produktu wytwórni filmowej słynącej z ambitnego, artystycznego, ujmującego w swej delikatności i pełnej wysublimowania warstwie metaforyczno-symbolicznej kina. Mamy nadzieję wzbudzić w was wewnętrznego konesera poprzez kontakt z tak głęboką sztuką… Dobra, koniec tu z tym. Dziś Karol Mitka recenzuje film zacnej wytwórni Troma. Tak chory, że nie wypada oglądać go z pełnym żołądkiem, a i w ogóle oglądać nie wypada. Tak ohydny, że nie da się pod niego masturbować, a jak się nawet da, to wstyd. I tak śmieszny, że mogą od śmiechu popękać organy wewnętrzne. No, to czytajcie rewju!

h

Słów kilka o „Nocy kurczęcich trucheł”

h

plakacior

h

Czytaj resztę wpisu »

„Maraton” by Norbert Góra

In Opowiadania on 17 lutego, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtPaskud, nim został Paskudem Redaktorem Naczelnym, był – między innymi – Paskudem Podróżnikiem. Na dalekich wyspach nonsensu, pośród nieprzebytych dżungli, za łańcuchami pruchniejących gór… lub w pobliskiej Warszawie (pamięć już nie ta co kiedyś) napotkał Paskud zadziwiające plemiona, których rytuały koncentrowały się na oglądaniu reklam i wcielaniu w życie niesionych przez nie treści. Z przyczyn czysto logicznych plemiona te już dawno wyginęły (w przeciwieństwie do Klanu Reklamodawców), ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć.

Okazją do strzepnięcia z oka (właściwie to Oka, gwoli ścisłości) nostalgicznej łezki była dla Paskuda lektura Maratonu Norberta Góry. Rzecz jest zasadniczo o reklamach. I o tym jak działają. Nie uwierzycie, dopóki nie przeczytacie. Później tym bardziej nie.

Ale i tak zapraszamy do lektury! Tekst wyświetli się po krótkiej przerwie… na reklamę, oczywiście. Czytaj resztę wpisu »

„Zabugowany” by Bartłomiej Dzik

In Opowiadania on 15 lutego, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtPaskud nigdy o tym nie wspominał, chyba że sam sobie, po kilku głębszych, że kiedyś, nim został Paskudem, był nałogowym graczem komputerowym. Pierwszy pośród złych nadmienia przy okazji, że grywał w same gry edukacyjne, ale my możemy się domyślić, że w – notabene – grę wchodziły zgoła inne produkcje.

Tak więc nie jest niczym dziwnym, że kiedy Paskud otrzymał do weryfikacji i akceptacji opowiadanie Zabugowany Bartłomieja Dzika, to po paskudnych jego włościach poniósł się rychło gromki, wilgotny śmiech istoty maltretowanej tak zwanym poczuciem humoru.

Publikując tekst sprawdziliśmy, czy rzeczywiście jest aż tak dowcipny (od Paskuda nie da się wydusić żadnej opinii – biedaczek ledwo przeżył zakrztuszenie własną śliną). Werdykt? Potwierdzamy. Jest śmiesznie. I na temat. Growy. Ale z przymrużeniem oka. Lub dwóch, jeśli macie pecha nie być Paskudem.

Zapraszamy do nostalgiczno-bizarrycznej lektury! Czytaj resztę wpisu »

Karol Mitka – Śmieciowisko (zapowiedź… prawdziwej masakry)

In Patronat on 13 lutego, 2014 at 6:00 am

Okładka ŚmieciowiskoOj, co poniektórzy literkowi bizarrosprawiacze rozbestwili w tym roku, oj. To „oj” to z dumą wypowiadane, bo dumę odczuwa każdy z nas, gdy któraś z pociech imć Paskuda wywinie coś konkretnego. A Karol Mitka wywija ostatnio jak nikt. Nie tak dawno udowadniał nam, że z bizarro to on jest za pan brat, a teraz znienacka zaprasza na śmieciowiska jakieś. Czy przyjąć zaproszenie? A jeśli tak, to z jakim trunkiem należy pojawić się na takiej imprezie?

Na drugie pytanie odpowiedź znają jeno Siły Wyższe, ale na pierwsze to chyba raczej oczywista jest… No pewnie, że tak i natychmiast.

Dodamy tylko, bo trzeba, że za kolejną literacką terapią szokową (tak, ten rodzaj terapii, po której dopiero potrzeba… terapii) Karola stoi wydawnictwo Horror Masakra, prowadzone przez niezastąpionego Tomasza Siwca, co się inaczej MordumX na niego woła. Śmieciowisko inauguruje zacną (można to powiedzieć spokojnie już w przedbiegach) serię wydawniczą pod tytułem Zeszyty Grozy Horror Masakry. Robi się gorąco i oby tak dalej. Czytaj resztę wpisu »

Oniryczni przybysze Roberta „Andertona” Kopczyńskiego – część 2

In Grafika on 10 lutego, 2014 at 6:00 am

LadyWracamy po krótkiej przerwie – z nową porcją grafik Roberta Kopczyńskiego, legitymującego się w Internecie pseudo Anderton. Ustaliliśmy już, że rysunki, grafiki i fotograficzne manipulacje tego warszawskiego artysty emanują atmosferą, która zdecydowanie nie narodziła się w świecie jawy, a raczej należy do domeny mocno surrealistycznych spotkań w sennych realiach. Ustaliliśmy też, że w tej kategorii artystycznych ujęć Anderton nie ma sobie równych.

Jednak to, że mamy wszystko ustalone, to nie powód, żeby nie zaaplikować sobie podwójnej dawki jego twórczości. Bo dobrej sztuki nigdy dosyć…

…zapraszamy więc do drugiego zanurzenia! Czytaj resztę wpisu »

„Ręce pełne roboty” by Paulina J. Król

In Opowiadania on 7 lutego, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJeśli marzycie o pisaniu, bądź – o zgrozo! – rzeczywiście próbujecie przenieść swoje myśli na papier (wersja dla nieuświadomionych ekologicznie) albo twardy dysk komputera, powinniście mocno zastanowić się nad czytaniem poniższego tekstu.

Primo: nowe opowiadanie Pauliny J. Król jest bardzo dobre (co u mniej odpornych może rodzić zrozumiałą frustrację). Secundo: proponowane rozwiązania „ułatwiające” tworzenie literatury są nieco niebezpieczne dla zdrowia (nie polecamy, chyba, że na własną odpowiedzialność!).

Czujcie się ostrzeżeni. Czytaj resztę wpisu »