polskie centrum bizarro

Monochromatyczne dziewczynki Virginii Mori – część 2

In Grafika on Wrzesień 18, 2014 at 6:00 am

tumblr_mfwb1xkyHz1qgvgemo1_1280Heja hej, jesteśmy z powrotem z kolejną odsłoną cyklu graficznego, kontynuując spotkanie z Virginią Mori. Mamy nadzieję, że nie uschnęliście z tęsknoty? Ostrzegamy: powinniście teraz odpowiedzieć „nie, ALEŻ OCZYWIŚCIE, że nie”. Inaczej wyślemy Paskuda, a skoro tak łatwo schniecie, to on już was nawilży (i dla własnego dobra lepiej nie dumajcie, jak on to zrobi!).

Dobra, głupie żarty za nami, a teraz wracamy do krainy konkretu… wizualnego, ma się rozumieć.

Parę rzeczy na temat sztuki Virginii udało się nam poprzednio ustalić. Są utrzymane w kolorystyce ślicznych snów gotyckiego nastolatka. Są dziwne aż do granicy groteski – ale należy koniecznie zauważyć, że skrzą się też pewnym urokliwym rodzajem czarnego humoru. No, i są na nich dziewczynki z tytułu owej prezentacji galeriowej. Czego zaś nie odnotowano, tego dopatrzycie się dzisiaj, bo właśnie zapraszamy do drugiej rundy podziwiania!

h

Monochromatyczne dziewczynki

Virginii Mori

część 2

h

Tutaj zwykle następuje jakaś ciekawostka na temat artysty, więc niech tradycji stanie się zadość. Po pierwsze warto wspomnieć, jeżeli nie każdy już to wypatrzył, że dobór środków tworzenia jest w przypadku Virginii równie zdyscyplinowany, jak tematyki czy barw. Mori używa prawie wyłącznie dwóch narzędzi pracy: czarnego długopisu oraz ołówka. Grafiki tworzy zaś głównie na zwykłym papierze.

Drugim ciekawym tematem są zawsze inspiracje. Virginia nie zdradziła nigdzie, jak wpadła na pomysł na swą unikalną estetykę, ale w jednej z prezentacji jej twórczości w Internecie możemy wyczytać jakich artystów uwielbia. Jako swoich wielkich idoli i źródła inspiracji podaje tam Raya Caesara oraz Nicolettę Ceccoli. Co może się wydać ciężkie do przełożenia na jej twórczość… przynajmniej jeśli spojrzymy na paletę, bo ta dwójka używa w swych dziełach wielości barw wręcz pastelowych. Jeżeli jednak spojrzymy na ładunek surrealizmu… no, tu widać już podobieństwa.

Okej, gadu gadu to jedna sprawa, ale wszyscy czekamy już na grafiki!

h

All images are copyright of Virginia Mori© 2014.

Wszystkie prezentowane grafiki należą do: Virginia Mori © 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.

h

tumblr_mfwb1xkyHz1qgvgemo1_1280

h

tumblr_lnemwcZaMI1qgvgemo1_1280

h

tumblr_n9u37thN9t1qgvgemo4_1280

h

tumblr_mcg5n3pFnj1qgvgemo1_1280

h

tumblr_m8qqb7iOiD1qgvgemo1_1280

h

tumblr_mj3bmlSsI51qgvgemo1_1280

h

***

h

Teraz najsmutniejsza część programu: koniec. Niestety, żegnamy się już z twórczością włoskiej artystki. Ale spokojnie, jeśli wam jej zabraknie, zawsze pozostaje jej strona oficjalna, a tam krocie atrakcji dla gotycko-estetycznych duszyczek:

h

Virginia Mori – oficjalny Tumblr

h
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: