polskie centrum bizarro

„Bogini z nożem w dłoni” – recenzja książki by Agnieszka Pilecka

In Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Listopad 20, 2015 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJesienią podobno wszystko zdycha, opada i chyli się ku zimowemu upadkowi. Tak to jest z przyrodą. Tym bardziej dziwi, że w mrocznych zakamarkach środowiska horroro-bizarrowego ta zasada nie działa, najwyraźniej. No dobra, nie dziwi, u nas wszystko zawsze na głowie.

W każdym razie obudziło się wydawnictwo Horror Masakra pod dowództwem Tomasza Siwca, który postanowił w jednym tygodniu wprowadzić na rynek aż trzy nowelki z gatunku tych budzących grozę. A wśród nich dwie popełnione przez literkowych redaktorów, czyli Karola Mitkę i Marka Grzywacza.

By świętować ich nowe publikacje i zachęcić do kupna, przedstawiamy wam recenzję jednej z nich, „Bogini z nożem w dłoni” Marka, którą jakiś czas temu spisała niezastąpiona Agnieszka Pilecka. Endżoj!

h

Bogini z nożem w dłoni

recenzja Agnieszki Pileckiej

h

Bogini

h

Gdy otworzyłam skrzynkę na listy i wygrzebałam z niej przedpremierowy wydruk nowelki Marka Grzywacza, zaczęłam zastanawiać się, w co ja się znów wkopałam. Nie lubię czytać czegoś, co nie jest normalnie wydane, ładnie na papierze, a tu czekał na mnie stosik nieponumerowanych kartek. Żałowałam, że zgodziłam się na coś takiego. Byłam załamana, że będę się z tym użerać. Na szczęście te uczucia szybko mnie opuściły.
Spięłam kartki i wskoczyłam do autobusu. Sporą część przeczytałam w drodze do pracy. Lektura pochłonęła mnie do tego stopnia, że niemal przegapiłam przystanek, na którym miałam wysiąść.

„Bogini z nożem w dłoni” to literacki slasher, umieszczony w realiach nowobogackiego osiedla usytuowanego w pobliżu Warszawy. Podrasowany fanatyzmem religijnym i w moim odczuciu również niechęcią do żądnych apanaży osiedlowych administratorów, którzy zrobią wszystko, aby zyskać jeszcze więcej.

Narrator piszący w pierwszej osobie to zbuntowany gówniarz w wieku licealnym. Dość autentyczny, bo neguje i sprzeciwia się wartościom wpajanym od lat przez rodziców i otoczenie. Opowieść jaką snuje nie jest może zbyt długa i rozbudowana, ale wystarczająca, aby pokazać nam ten nieco odbiegający od naszego świat i zaintrygować.

Rzecz się dzieje na zamkniętym osiedlu, gdzie tytułowa Bogini poluje na swoje ofiary. Motyw wydaje się dość przewidywalny, ale tylko do czasu. Autor z godną podziwu wnikliwością ukazuje nam jak bardzo ludzie potrafią być zaślepieni wiarą, jak głupio zachowują się w imię swych wierzeń.

Choć zdarzają się elementy nie do końca logiczne, trochę naciągane i dość naiwne, to nie jest to bardzo rażące i można to wybaczyć zarówno ze względu na przyjętą konwencję, jak i tego, że historia opowiedziana jest z punktu widzenia nastolatka, którego siłą rzeczy także cechuje odrobina naiwności. Jego opowieść też nie może charakteryzować się większą dojrzałością, bo to dopiero byłoby nielogiczne.

W „Bogini z nożem w dłoni” celnie oddano specyfikę odizolowanych enklaw, gdzie tłoczą się ludzie, którzy już nie wiedzą co począć ze swoimi pieniędzmi. Nowela zawiera też niebezpośredni, lecz bardzo wyraźny atak na osoby ślepo wierzące, wyznające dziwne rzeczy i gotowe na wiele poświęceń w imię swego „Boga”. To elementy, które lubię. Sprawy, o których również zdarza mi się pisać. I przypuszczam, że właśnie one sprawiły, że tak bardzo spodobał mi się tekst. Treść jest bliska moim przekonaniom, a także moim tworom, stąd też pewnego rodzaju zrozumienie i fascynacja tym krótkim utworem. Możliwe także, że w związku z tym jestem nie obiektywna, ale co można zrobić? Co najwyżej przeczytać samemu, do czego mocno zachęcam.

Zatem nie pozostaje nam nic innego, jak czekać aż ukaże się już czwarty z kolei zeszyt grozy wydawnictwa Horror Masakra. Tym bardziej, że okładka nowelki Marka Grzywacza wygląda rewelacyjnie. Według mnie najlepiej ze wszystkich jak dotąd prezentowanych.

h

Książkę można nabyć na Allegro pod tym adresem.

h
Reklamy
  1. […] A jeśli nadal się wahacie, poniżej recenzja, wcześniej publikowana na Niedobrych Literkach, a konkretnie pod tym adresem. […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: