polskie centrum bizarro

Wiersze by Kamil Kasprzyk

In Nowości na stronie, Różne, różniste on Styczeń 3, 2018 at 6:00 am

Zwykle nie publikujemy wierszy. I na przyszłość też nie zamieramy. Od czego jednak są reguły, zasady, granice? Paskud podpowiada, ze swym typowo ironicznym uśmieszkiem, że od przekraczania i łamania, niekoniecznie w tej kolejności.

No to na co czekamy?

Proponujemy Wam przeczytanie trzech wierszy Kamila Kasprzyka. Nie zajmą Wam wiele czasu, a może akurat trącą jakąś liryczną strunę waszych dusz – o ile oczywiście je posiadacie. Dusze, nie struny. Lub na odwrót. Lub jakoś tak…

Miłej lektury!

 

LAUN+DANUM

 

Widzisz światło,

Czy tylko złudzenie?

 

Podejdź bliżej,

Bliżej będziesz widział,

Twoje oczy szeroko otwarte,

Usta wypowiadają kilka słów,

 

A ty sam ze mną się zgodzisz,

Wskażesz palcem i nie uwierzysz,

 

W to, co powiedziałeś,

W to, co zobaczyłeś

 

ZESŁANIE

 

Cuchnące ciało w pół rozetnę,

Brudne dłonie w ścierwo wepchnę,

Serce zgnilizną

splamione wyrwę,

Kurwie której kara,

Błogosławieństwem na pysk trąciła

 

PANNA NIKT

 

Oni już poszli,

Panna nikt i jej przyjaciele,

 

Stoją na chodniku,

Stopy ich są mokre,

Tylko dlatego,

Że rano padał deszcz,

A nikt nie miał parasola,

 

Czekają na autobus,

Kupują bilet,

Pojadą donikąd

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: