polskie centrum bizarro

Dla autorów

niedobreliterkiDrodzy Twórcy i Już-Wkrótce-Twórcy,
aby ułatwić nam wszystkim życie – wszystkim, ale ze skazaniem na nas, rzecz jasna – przygotowaliśmy dla Was garść przyjacielskich wytycznych. Nie ma obowiązku się do nich stosować, aczkolwiek trwają intensywne prace nad wprowadzeniem tych punktów do którejś z najbliższych konstytucji którejś z najbliższych RP. Póki to się nie stanie, wybór należy do Was, jednakowoż bądź:
a. jeśli chcecie nadsyłać teksty do niedobrych literek
b. jeśli nade wszystko chcecie, aby teksty owe były publikowane na niedobrych literkach
c. jeśli ponad każde nade wszystko nie chcecie – powtarzamy: nie chcecie – aby wnerwiony Paskud z komandem podjaranych wiewiórek wkroczył do Waszego mieszkania o drugiej nad ranem,
to naprawdę sugerujemy przeczytać te wytyczne i się do nich stosować. Do rzeczy:
1. Zapraszamy wszystkich zakręconych i/lub normalnych inaczej twórców, tudzież każdego sympatycznego szaleńca, który dostrzegając wszechobecny banał i szarzyznę tzw. świata, chce z piórem, myszką lub klawiaturą w dłoni świat ów naprawiać, czynić go zabawniejszym i zdrowo rąbniętym!
2. Jeśli przedwczoraj wpadł Wam do głowy genialny pomysł na opowiadanie, wczoraj je popełniliście, a dzisiaj właśnie próbujecie trafić myszką w ikonkę „wyślij”, to… wstrzymajcie się jeszcze chwilę. Podobno dobrze jest odczekać nawet rok, aby do swoich dzieł podejść z całkowicie świeżym umysłem, ale aż takiej cierpliwości Wam nie polecamy. Dwa tygodnie w zupełności nam wystarczy. Gdybyście byli jętkami lub muszkami owocowymi (zakładamy, że nie jesteście, ale z drugiej strony, w bizarro nic takie rzeczy odchodzą) byłby to szmat czasu łamany przez pięć wcieleń. Dla Was będzie to chwila odpowiednia, aby oczyścić przedpole, podejść do własnego tekstu krytycznie i wyłuskać z niego te wszystkie wady i nieprawidłowości, które mogłyby zniechęcić do lektury kogoś innego. Na przykład nas. Pamiętajcie! Bizarro jest świeżym subgatunkiem w kraju nad Wisłą i nie planuje ucieczki (chyba że Paskudowi uda się w końcu zdefraudować dziurę w budżecie ministerstwa finansów, ale póki co idzie mu niemrawo, bo na Dworcu Centralnym znowu ukradli mu Zestaw Defraudanta ACME). To oznacza, że czasu starczy nam wszystkim. Z wyjątkiem może tych biednych muszek owocówek, ale cóż, takie jest życie.
3. Dokonajcie analizy własnych umiejętności. Próbujcie w tych dziedzinach, które wychodzą Wam najlepiej. Paskud to taki wredny typ, że nie doceni starań, natomiast spodobają mu się konkretne, wymierne efekty. Łopatologicznie można to ująć tak: zamiast porywać się na piętnaście byle jakich opowiadań, lepiej stworzyć jeden lub dwa sensowne. Nie pompujcie tekstów na siłę. Jedna ciekawa w lekturze strona ma zawsze przewagę nad pięcioma stronami usypiającymi lub odrzucającymi. Dawajcie czadu, nie powielajcie banału!
4. Wszystkie prace publikowane na niedobrych literkach podlegają wielokrotnemu czytaniu i wnikliwej redakcji po naszej stronie. Oznacza to, iż nierzadko musimy do Waszych tekstów dorzucić nakład pracy porównywalny z tym, jaki ponieśliście Wy tworząc dane dzieło. Serdeczna prośba: szanujcie nasz czas, bo nawet poważnie zmutowana Ekipa Paskuda nie dysponuje machinami gumującymi dobę. Nas również obowiązują dwadzieścia cztery godziny, które chcielibyśmy poświęcić jeszcze na żarcie, seks, spanie i ewentualnie pracę zarobkową (jeśli nie ma czego jeść lub z kim uprawiać seksu, mianowicie). I tutaj dochodzimy do ważnego punktu. Tego poniżej.
5. Redakcja rezerwuje sobie wyłączne prawo do niepublikowania lub publikowania tekstów nadesłanych na naszą skrzynkę pocztową. Jeśli już coś nam przysłałeś, a my poświęciliśmy obróbce tego wiele czasu, to nie uważasz że należy się nam ta satysfakcja? Aby jednak nie było, że jesteśmy tak totalnie źli a nie po prostu niedobrzy, ustalamy nieprzekraczalny bufor 24 godzin od momentu przesłania pracy – to chyba w sam raz aby wytrzeźwieć po szalonej imprezie i uświadomić sobie, że w szalonym zwidzie wysłało się najbardziej prywatną biografię własnej żony (z elementami erotycznymi inside) i odpowiednio zareagować. Po 24 godzinach decyzja o tym czy publikować czy nie, należy do nas. W przypadkach absolutnie skrajnych, wycofanie tekstu będzie równoznaczne z zamknięciem sobie drogi przed dalszymi publikacjami. Dla pewności, powtórzmy to raz jeszcze: przesłanie tekstu jest równoznaczne z udzieleniem zgody na publikację.
6. Redakcja rezerwuje sobie prawo do wprowadzenia zmian do nadesłanych tekstów bez konsultacji z autorami. Nie bójcie się. Jeśli chcecie nam przesłać tekst o pięciu owieczkach i złym mamucie wielorybożercy (ten pomysł podlega ochronie – all rights reserved) to raczej w wyniku naszej redakcyjno / korektorskiej destrukcji nie przekształci się w radosną opowieść o niedozwolonych stosunkach pomiędzy Czerwonym Kapturkiem a Niedobrym Wilkiem (ten pomysł możecie wykorzystać, lubimy czytać o stosunkach). W zdecydowanej większości przypadków zmiany będą dotyczyły interpunkcji, ortografii itd. Nie będziemy na siłę korygować i ugładzać tekstów kiepskich. Jeśli zdarzy Ci się piętnaście powtórek jednego wyrazu w dobrym tekście, to możliwe że poczarujemy i zastąpimy natrętne słowo czymś innym. Jeśli uznamy, że jest tak źle, iż rzecz należałoby napisać od nowa, to postaramy się Ciebie poinformować o tym co nie jest w tekście dobre i zasugerujemy ponowną pracę nad nim. Pamiętaj, Drogi Autorze: staramy się pomóc, ale roboty za nikogo nie wykonamy. Słowo „Autor” zobowiązuje, prawda?
7. Teksty najlepiej przesyłać w formacie edytowalnym. Preferujemy klasyczny „doc” czy „rtf”. Jak plik nie będzie się otwierał, poprosimy o podesłanie go w innym rozszerzeniu. Teksty przesyłajcie na adres: polskiebizarro@interia.pl
h
8. Uprzejmie prosimy, by w nadsyłanych tekstach, podczas oddzielania akapitów, szanowni autorzy nie robili jakichkolwiek wcięć. Tak się bowiem składa, że kurwica nas chyta jasna, kiedy musimy to potem ręcznie usuwać w WordPressowym edytorze.
9. Terminy publikacji tekstów przyjętych bywają odległe. Czasami także sporo czasu zajmuje korekta a bywa, że tekst zwyczajnie musi odczekać w kolejce nim trafi w nasze młyny. Cierpliwości! Wszystkie teksty czytamy, nad wszystkimi się pochylamy. Nie olewamy nikogo, kto dobrze życzy Paskudowi!
niedobreliterkitxt

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: