polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘akcja’

Szał książkowy pakietowy – czyli jak zgarnąć unikalną powieść Dawida Kaina!

In Akcje Literackie, Ciekawostki znalezione w Internecie, Książka on 1 marca, 2013 at 6:00 am

kain-dyskoteka-w-krematoriumJak się patrzy, czyta i słucha zewsząd dochodzących komentarzy oraz biadoleń, to można mieć wrażenie, że polska literatura, także fantastyka, popada w marazm, stagnację i ogólne „ciężkie czasy, panie”. My nie będziemy się ustosunkowywać do mrocznej aury panującej wokoło – na niedobrych literkach akurat tętni życie, a Paskud narzuca reżim ślepego optymizmu połączonego z innymi, mniejszymi lub większymi, dewiacjami.

Ale chcieliśmy zwrócić uwagę, że z kolei w internetowym obiegu literackim ogólnie robi się coraz ciekawiej. Pojawiają się e-bookowe antologie tematyczne i gatunkowe, autorzy stawiający na promocję nowatorskimi formami (choćby udostępnianiem części swojego dorobku za darmo, żeby czytelnik mógł złapać bakcyla – jak Cory Doctorow), oraz rozliczne ciekawe akcje. Jedną z nich jest BookRage – platforma organizująca grupową sprzedaż e-booków za sumę deklarowaną przez nabywcę. Tak, wzorem sprawdzonych już choćby w biznesie muzycznym manewrów, sam możesz zadecydować, ile jest warta dla ciebie proza polskich autorów.

A jest o czym decydować – w pierwszym rzucie (akcja ograniczona czasowo – brać póki dają!) dostajemy między innymi Annę Kańtoch, Łukasza Orbitowskiego, Stefana Grabińskiego, Andrzeja Zimniaka i Jacka Dukaja. Dodatkowo w te przezacne grono wkradł się równie przezacny i wyszkolony w atakowaniu piórem agent bizarro i wszelkiej dziwaczności – Dawid Kain. I przygotował coś naprawdę specjalnego… Czytaj resztę wpisu »

Zombie Hugz Day czyli przytul zgniłka w Krakowie

In Różne, różniste on 27 listopada, 2012 at 8:20 pm

Niby człek, a jednak już nie bardzo. Idzie toto, powłócząc nogami. Wzrok jakiś taki mętny, morda rozdziawiona, szczęki smutnie kłapią. Wygląda jakby z grobu go wyjęli – co dalekie od prawdy nie jest – a ciuchy ma też niezbyt modne, podarte takie i całe glebą utytłane. Jest niezbyt rozmowny, poza tęsknymi jękami i burknięciami, ale bardzo kontaktowy – tylko kogoś (żywego) zobaczy, to już leci się przywitać. I choć nie pachnie Chanel no. 5, ale jak się nos zatka to…

Aż chce się przytulić, nie?

Okej, dobra ludziska, nie każdy chciałby zombiaka w swe ramiona chwycić. Można założyć, że nawet zdesperowany nekrofil by się nie pokusił. Ciężko bowiem przejść do porządku dziennego nad faktem, że uścisk z zombie zakończy się niechybnie konsumpcją tkanki mózgowej przez sympatycznego ożywieńca. Ale już 1 grudnia mieszkańcy Krakowa oraz inni entuzjaści ekstremalnego okazywania czułości będą mieli okazję przekonać się, jak to naprawdę jest!

h

niedobre literki zapraszają:

ZOMBIE HUGZ DAY

h

Zawsze zachęcamy do brania udziału w różnych dziwnych aktywnościach – bez nich życie byłoby smutniejsze, nieprawdaż? Drużyna odpowiedzialna za organizację Zombie Walk Kraków, w której składzie znajduje się też dobrze wam znany z naszych łamów Rafał Christ, stanęła na wysokości zadania i oferuje wszelkim entuzjastom oraz miłośnikom kolejną okazję do wskoczenia w szaty nieboszczyka i zaaplikowania sobie bijącego zgnilizną po oczach make-upu. Dzięki ich staraniom na Krakowskim Rynku dojdzie do bezpośredniego kontaktu między zombie i wszystkimi, którzy chcieliby ich przytulić, ot tak, od serca (za ewentualne pogryzienia odpowiedzialności nikt nie bierze). Krótko mówiąc – żaden bizarrofil-horrorofil nie może takiej okazji przegapić. Czytaj resztę wpisu »