polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘akcje literackie’

Dentostory na Dzień Dentysty

In Akcje Literackie, Opowiadania on Marzec 5, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtNielubiany, oczerniany, często będący obiektem drwin, pretensji i pomówień… dentysta. Stomatolog. Sadysta. Jakby go nie nazywać, nawet takie indywiduum najwyraźniej zasługuje na swoje święto. Piąty marca jest właśnie tym dniem. Rokrocznie z tej okazji watahy stomatologów zasiadają na samobieżnych fotelach i lecą na Łysą Górę, coby odwiedzić swe przyjaciółki od serca. Dziś jednak nie bedzie o wiedźmach, lecz o wyrwizębach. Swoje historie zaprezentują szanownemu państwu Kasia Szewczyk, Zeter Zelke, Ian Giedrojć, Karol Mitka, Jan Maszczyszyn, Grzegorz Gajek, Darek Kuchniak, Juliusz Wojciechowicz i Kazimierz Kyrcz Jr. A zilustrował je dla was Tomek Woźniak.

A zatem, do dzieła, do lektury! Niech się zęby kruszą a wiertła rozkosznie drżą. Dentostory na niedobrych literkach są bolesne jak trzeba i ciekawe jak należy!

Czytaj resztę wpisu »

Po końcu świata

In Akcje Literackie on Grudzień 23, 2012 at 6:00 am

niedobreliterki-logo-koniec-świataJeżeli czytacie ten post (notabene, miał się pojawić – jak NASA przykazała – jakiś tydzień wcześniej, ale Paskud znowu kliknął nie ten button co trzeba), to znaczy, że świat się jednak nie skończył… zaraz, a może? Wyjrzyjcie za okno, tak kontrolnie. Widzicie pustynne pustkowie promieniujące radośnie radioaktywną aurą; na niebie malowniczą warstwę grubych, pyłowych chmur zwiastujących długą zimę nuklearną; a pośród tych cudów natury snujące się bandy wygłodniałych mutantów walczących o zasoby i paliwo… do grilla, no bo jakoś trzeba przygotować mięsiwo tych, co mieli mniej szczęścia celem zorganizowania skromnej, kanibalistycznej uczty? Jeśli tak, no to jednak pieprznęło i się skończyło. 

Albo… spójrzmy prawdzie w oczy: ten fioletowy napój, którego wieczorem spróbowaliście, to jednak nie było egzotyczne curacao, ale zwyczajny denaturat. A nie mówił Paskud: „rozcieńczaj, rozcieńczaj”?

Tak czy siak, my ufamy, że nic szczególnego się nie podziało, a te słowa czytacie nie układając strategii przetrwania w postapokaliptycznych realiach, a raczej strategię pochłaniania potraw wigilijnych w taki sposób, żeby uniknąć wzdęć i nadmiernego powiększenia tonażu. Dlaczego tak uważamy? Może dlatego, że Paskud swój rozum ma i czytać ze zrozumieniem umi, więc wie, że ci Majowie to w sumie o końcu świata nigdy nic nie wspominali. To, że ludzkość ma niesamowitego skilla w dopowiadaniu sobie całej ideologii do nieistniejących faktów i snucia przepowiedni w oparciu o bzdury, to jest już natomiast zdecydowanie bizarrystyczna sprawa…

…dlatego wkraczamy ponownie na arenę, by zaserwować wam następną dawkę Końców Świata w stylu pokręconym, niedorzecznym i po prostu dziwnym. Swoje wizje czasów ostatecznych zademonstrują wam dziś Karol Mitka, Tomasz Czarny, Marcin Rojek i Krzysztof T. Dąbrowski, a Armageddon zwizualizuje dla was Tomek Woźniak. Mamy nadzieję, że lektura tych szorcików (i drabble też tu są, a jak!) zapewni wam mnóstwo wrażeń i umili oczekiwanie na ustalenie przez „mędrców naszych czasów” kolejnej daty końca… Czytaj resztę wpisu »

Przed końcem świata

In Akcje Literackie, Opowiadania on Grudzień 21, 2012 at 6:00 am

niedobreliterki-logo-koniec-świataNie przebrzmiały jeszcze echa trzech okołoMikołajowych wpisów, a oto fani Paskuda et cetera dostają pierwszą z dwóch aktualizacji związanych tematycznie z zapowiadanym na jutro Końcem Świata. Niejako z góry (albo dołu – jak kto woli) przepraszamy autorów i czytelników, którzy być może w związku ze spełnieniem się przepowiedni Majów nie doczekają drugiej części. Liczymy jednak, że ewentualne szoł (liczne katastrofy, znaki na niebie i ziemi i takie tam) zrównoważy Wam wszelkie niedogodności.

Tak więc nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Wam superaśnego Armageddonu, który spędzicie najprzyjemniej przy lekturze kolejnej porcji bizarrowych szortali! Tym razem przygotowali je: Sylwia Błach, Ian Giedrojć, Darek Kuchniak i Rafał Christ. Dodatkowo, w ramach ostatniego na świecie gratisu, mamy dla was dwie grafiki Tomka Woźniaka (więcej niż tematyczne, joł)!

Miłej lektury i… niech się dzieje.

Amen! Czytaj resztę wpisu »

Stało się, czyli WYNIKI!

In Akcje Literackie, Konkurs, Różne, różniste on Październik 7, 2012 at 3:00 pm

Możecie już przestać gryźć pazurki, drodzy uczestnicy naszego konkursu na opowiadanie bizarro. Jurorzy w asyście nieocenionego Paskuda mają zaszczyt przedstawić zwycięzców i wyróżnionych, których prace trafią do planowanej antologii bizarro, gdzie znajdą się obok dzieł czołowych twórców zagranicznych i krajowych:

Pierwsze miejsce: Marcin Rojek, „144000”.

Drugie miejsce ex-aequo: Paweł Waśkiewicz „Lampiony z ludzkich głów” i Grzegorz Gajek „Moja na zawsze”.

Wyróżnienia: Darek Kuchniak „Rajska Kraina” i Zeter Zelke „Pięć parszywych żywotów”.

Gratulujemy!

PS. Nadesłane opowiadania w przeważającej części prezentowały wysoki poziom zbałamucenia dziwacznością, tak więc części autorów, których zabrakło powyżej, będziemy wkrótce proponowali publikację na Niedobrych Literkach.

Pokój w pokoju w pokoju czyli międzynarodowy Dzień… Pokoju

In Akcje Literackie, Opowiadania on Wrzesień 1, 2012 at 6:00 am

Dzisiejszy wpis będzie kontynuacją naszej (nie)chlubnej tradycji. Tak jest, proszę Państwa, poniżej znajdziecie cztery teksty, które specjalnie na tę okazję napisali nasi zaufani autorzy. Na prośbę niedobroliterkowego Paskuda ilustracje do nich przygotował niezawodny i niepowtarzalny Tomek Woźniak. Żeby nadmiernie nie przedłużać, zapraszamy do lektury płodów wyobraźni Kazimierz Kyrcza Jr, Grzegorza Gajek, Zeter Zelke i Rafała Christa.

Cóż więcej możemy rzec? Oczywiście jedno: make peace not war. No, chyba że akurat nie.

„Dni pokoju” by Kazimierz Kyrcz Jr

 — 

Pokój był byle jaki. No dobra, tak szczerze, to był mega dziadowski. Z sufitu odklejały się płaty tynku, grożąc środą popielcową przez okrągły rok, boazeria na ścianach trzeszczała, przypominając smutny los Tytanica, a wypaczone klepki podłogi naigrywały się z najdrobniejszego nawet pyłku kurzu, który próbował osiąść na nich bez wzbudzania hałaśliwego echa.

Każdy, dosłownie każdy dzień, wyglądał identycznie jak poprzedni. Nie działo się nic. Absolutnie nic.

To przeklęte miejsce, o którym w geście rzadkiej solidarności zapomnieli bogowie i ludzie, nie nawiedzało nawet robactwo. Ostatni komar, który trafił tu przez przypadek dekadę wcześniej, umarł z głodu, a jego poprzednik – pająk krzyżak – z rozpaczy powiesił się na pajęczynie.

Byłby się biedak ukrzyżował, ale zabrakło mu gwoździ.

Autorem ilustracji jest Tomasz Woźniak.

Czytaj resztę wpisu »

Dzień Ojca

In Akcje Literackie, Opowiadania on Czerwiec 23, 2012 at 6:00 am

Podobno każdy ksiądz musi kiedyś zostać ojcem… Cóż, dziś, specjalnie na Dzień Ojca, przygotowaliśmy dla was zbiór ośmiu drabbli poczętych przez sześciu niedobroliterkowych autorów. Tematem wiodącym wszystkich tekstów są… porody, bo przecież wiadomo, że jest to ten szczęśliwy moment, kiedy definitywnie ojcem się zostaje. Żeby dłużej nie owijać w bawełnę, nie zwlekać, nie uciekać przed odpowiedzialnością, zapraszamy do lektury tworów Marka Grzywacza, Krzysztofa Maciejewskiego, Karola Mitki, Rafała Kulety, Krzysztofa T. Dąbrowskiego i Kazimierz Kyrcza Jr. A teksty zdobią, już zwyczajowo, dzieła naszego bizarro grafika, Tomasza Woźniaka.

Miłego czytania i oglądania!

„Ultimatka” by Marek Grzywacz

Miasto zaatakowane! Straszliwy Kondomozaur porywa nastolatków. Gumowa skóra wchłania ofiary. We wnętrzu zmuszone są uprawiać zdrożny, nieprodukcyjny seks. Przyrost naturalny zagrożony!

Zjawia się ona. Naga, oprócz maski. W zaawansowanej ciąży.

– To Ultimatka! – wrzeszczą gapie. – Reinkarnacja sumeryjskiej bogini macierzyństwa! Jej aura płodności jest tak silna, że jej dzieci zachodzą w ciąże w łonie matki! Czytaj resztę wpisu »

Grabarz jak żywy

In Akcje Literackie on Czerwiec 20, 2012 at 5:00 pm

Chwilę nas nie było; nie dlatego, że wyjechaliśmy na wcześniejsze wakacje, wręcz na odwrót. W pocie czoła przygotowywaliśmy dla was niespodziankę, czyli numer Grabarza Polskiego poświęcony naszemu ukochanemu gatunkowi. Rzeczone cudo można ściągnąć TU, z czego jesteśmy bardziej niż dumni. Jest nowy, lśniący, absolutnie specjalny, bizarrowy do kwadratu (a nawet do sześćsześćsześciokąta), z piękną okładką ozdobioną równie piękną dziewczyną.  Zresztą – jaki jest, każdy widzi, a więc krótko mówiąc…

h

Grabarz jak żywy

h

Tak, tak, nasza ekipa przyjaznych psycholi (hmm… to można zarejestrować) połączyła siły z równie zacną, zwartą i gotową ekipą czołowych grabarzy Polski… tfu, Grabarza Polskiego.  Ostoja horroru i kultowego kina w polskim necie wpuściła nas uprzejmie na swoje łamy, a my niecnie to wykorzystaliśmy i zapewniliśmy wam moc wydziwaczonych wrażeń.  Są wywiady, są galerie bizarrowych artystów, są opowiadania, stusłówka, recenzje i mniej dające się sklasyfikować wyskoki. A to dopiero początek niespodzianek – my lubimy poszerzać skalę, więc na potrzeby naszego własnego numeru Grabazinu… zaatakowaliśmy USA, kolebkę bizarro fiction. A naszymi łupami są materiały o i – co najważniejsze! – od czołowych pisarzy nurtu, prawdziwej pierwszej ligi. W tym takie rzeczy, których po polsku jeszcze nie było. Zresztą, co tu dużo mówić, spójrzcie proszę na okładkę… Czytaj resztę wpisu »

Dzień Dziecka, armia radziecka

In Akcje Literackie, Opowiadania on Czerwiec 1, 2012 at 6:00 am

Nadszedł ten dzień, którego obawiają się zapewne rodzice niektórych bardziej wymagających brzdąców, ten, który sprawia, że wszyscy właściciele sklepów z zabawkami zacierają ręce i szykują się do liczenia zysków. Tak jest, proszę państwa, Dzień Dziecka właśnie wylądował. Dziś, od rana do wieczora, wszystko będzie się kręciło wokół ukochanych produktów pożycia intymnego par na całym świecie.

Ale nie dajmy się zwariować – my dobrze wiemy, że swoje potrzeby mają dzieci w każdym wieku. A zatem, jako przerywnik w rozpieszczaniu potomstwa, proponujemy naszym czytelnikom coś dla tych dużych dzieciaków – zestaw tekstów tematycznie kręcących się wokół dzieciaków, których żaden dzieciak nie powinien NIGDY, PRZENIGDY przeczytać. Czyli gratka tylko dla dorosłych 😀

Przy czym, nie chcąc wpłynąć negatywnie na przyrost populacji, uprzedzamy – ojcostwo, macierzyństwo i kontakt z małoletnimi nie są tak przerażająco-dziwnymi sprawami, jak przedstawiają to poniższe teksty.

A może są?

Nie dywagujmy – najważniejsze, że na Dzień Dziecka zestaw pierwszorzędnych szortów przygotowali dla was nasi znakomici autorzy (nie mamy informacji, czy w procesie twórczym udało im się odkryć w sobie wewnętrzne dziecko;)). Zeter Zelke, Kazimierz Kyrcz Jr., 2 x Karol Mitka, Rafał Christ, Grzegorz Gajek, a na deser zestaw stustłówek od naczelnego drabblomistrza Rzeczypospolitej – Rafała Kulety. A wszystko doprawione cieszącymi oko grafami Tomasza Woźniaka. Czy można sobie wymarzyć lepszy prezent na 1 czerwca?

h

„Marzenia świętoszków” by Zeter Zelke

h

Ludzie są różni, mają różne potrzeby. Aby im zadośćuczynić organizują się w grupy, kluby, zespoły, zgromadzenia – bo razem szybciej, łatwiej i przyjemniej. Tak powiadają.

Działalność Klubu Świętoszków rozpoczęła się od inicjatywy Klusi. Klusia miał problem wynikający z obsesji, a obsesja generowała potrzeby. Prawdopodobnie znalazłby szeroki posłuch w lokalnym szpitalu dla obłąkanych, jednak tak już mu się życie potoczyło, że uniknął wejścia w posiadanie żółtych papierów. Sam nie był świadom, że miał do nich pełne prawo, toteż musiał szukać bratnich dusz pośród szarego pospólstwa. I znalazł je. To aż zaskakujące, że poszło mu tak sprawnie. Czytaj resztę wpisu »

Pomiędzy zwycięstwem a bizarro, czyli Dzień Zwycięstwa na niedobrych literkach

In Akcje Literackie, Opowiadania on Maj 9, 2012 at 6:00 am

Dzisiaj okazja nie lada: Dzień Zwycięstwa. Załoga niedobrych literek, wraz z grupą zaprzyjaźnionych twórców, przygotowała z tego tytułu mega wrzutę. Mamy dla Was, drodzy Czytelnicy, garść tematycznych tekstów oraz dwie mocne grafiki. Nasi eksperci – a w liczbie tej niedobroliterkowy Paskud (który, jak widzicie po lewo, przybrał wojenne barwy) – są zgodni: czytanie naszych opowiadań jest prawdopodobnie najlepszym sposobem uczczenia tego niezwykłego dnia!

A zatem… pozwólcie, że zaprosimy Was do lektury.

„Czas zemsty” by Krzysztof T. Dąbrowski

Wielu ludzi Mariankowi podpadło! Oj, wielu! Ale gdy zdradziła go Kryśka, coś w nim pękło.

Postanowił, że ukarze ich wszystkich. Chwycił kuchenny nóż i rozpoczął krucjatę. Czytaj resztę wpisu »