polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘dyskoteka w krematorium’

Zaproszenie na „Dyskotekę…”

In Książka, Różne, różniste on 12 czerwca, 2014 at 10:14 am

kain-dyskoteka-w-krematorium Paskud nie przepada za piłką, jeśli nie jest do metalu albo nie jest to krótka-piłka. Na szczęście dziś mamy do czynienia z tą ostatnią: Dawid Kain wraz ze znaną i lubianą ekipą Bookrage udostępnił za darmo swój powieściowy dwupak, w skład którego weszły „Dyskoteka w krematorium” oraz powieść „prawy, lewy, złamany”.

Słysząc „za darmo”, Paskud zaczął wyciągać z kieszeni dwumetrowy salceson, celem użycia go jako łapówki (bądź broni o krótkim zasięgu),  Wy jednak nie musicie sięgać po nic konkretnego, chyba że myszkę. Wystarczy TUTAJ kliknąć i ściągać wybrany przez siebie format, a potem czytać.

Redakcja Literek chciała spytać autora, czy poleca, ale akurat jadł, nie odpowiedział. Podejrzewamy, że sam nie czytał. Wy nie popełnijcie tego błędu!

Szał książkowy pakietowy – czyli jak zgarnąć unikalną powieść Dawida Kaina!

In Akcje Literackie, Ciekawostki znalezione w Internecie, Książka on 1 marca, 2013 at 6:00 am

kain-dyskoteka-w-krematoriumJak się patrzy, czyta i słucha zewsząd dochodzących komentarzy oraz biadoleń, to można mieć wrażenie, że polska literatura, także fantastyka, popada w marazm, stagnację i ogólne „ciężkie czasy, panie”. My nie będziemy się ustosunkowywać do mrocznej aury panującej wokoło – na niedobrych literkach akurat tętni życie, a Paskud narzuca reżim ślepego optymizmu połączonego z innymi, mniejszymi lub większymi, dewiacjami.

Ale chcieliśmy zwrócić uwagę, że z kolei w internetowym obiegu literackim ogólnie robi się coraz ciekawiej. Pojawiają się e-bookowe antologie tematyczne i gatunkowe, autorzy stawiający na promocję nowatorskimi formami (choćby udostępnianiem części swojego dorobku za darmo, żeby czytelnik mógł złapać bakcyla – jak Cory Doctorow), oraz rozliczne ciekawe akcje. Jedną z nich jest BookRage – platforma organizująca grupową sprzedaż e-booków za sumę deklarowaną przez nabywcę. Tak, wzorem sprawdzonych już choćby w biznesie muzycznym manewrów, sam możesz zadecydować, ile jest warta dla ciebie proza polskich autorów.

A jest o czym decydować – w pierwszym rzucie (akcja ograniczona czasowo – brać póki dają!) dostajemy między innymi Annę Kańtoch, Łukasza Orbitowskiego, Stefana Grabińskiego, Andrzeja Zimniaka i Jacka Dukaja. Dodatkowo w te przezacne grono wkradł się równie przezacny i wyszkolony w atakowaniu piórem agent bizarro i wszelkiej dziwaczności – Dawid Kain. I przygotował coś naprawdę specjalnego… Czytaj resztę wpisu »