polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘edward lee’

„Bizarro dla zaawansowanych” – pierwsza odsłona

In Książka, Różne, różniste on Kwiecień 7, 2015 at 3:29 pm

unnamedStali oglądacze/czytacze tudzież użytkownicy naszego niedobroliterkowego pandemonium zapewne zauważyli, żeśmy ostatnio nieco zamilkli. Nawet Paskud niespecjalnie coś spaskudził, a to w przypadku takiej aberracji wcielonej już naprawdę niepokojący syndrom.

Nie martwcie się jednak! Nie wynikało to bynajmniej z tego, że miny przeciwpiechotne pourywały nam wszystkie kończyny albo że zielone ludziki porwały nas i przetrzymują w miejscach odosobnienia… Skąd! Po prostu byliśmy na maksa zaangażowani w dopieszczenie i dopięcie najnowszej biz-antologii, a konkretnie Bizarro dla zaawansowanych. I oto, proszę szanownego Państwa, udało się! Poniżej okładka i spis treści tegoż dzieła: Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Więcej mięsa, więcej krwi, więcej grozy – czyli o rychłym nadejściu „Gorefikacji II”

In Książka, Patronat, Różne, różniste on Styczeń 26, 2014 at 6:00 am

gorefikacje2Ostatnimi czasy, a właściwie w przeciągu tygodnia z hakiem, obrodziło nam newsami w paskudowej domenie. To oczywiście znak dobry, a nawet bardzo dobry, a nawet więcej – oznacza to bowiem, że rok ledwo się zaczął, a już dobrze się dzieje i pojawia się mnóstwo dobroci. Zarówno stricte bizarrycznych, jak i pobocznie bizarrycznych, ale dla wszystkich bizarrowców bardzo interesujących, choćby ze względu na udział autorów, którzy regularnie katują was własnymi wyobraźniami na niedobrych.

To nadchodzimy z kolejnym newsem, który obiega powoli cały horrorowo-fantastyczny Internet. W zeszłym roku pojawiła się taka mała, dziwna antologia opowiadań rodzimych horrorowców. Może poznacie ją po okładce zdobioną gołą dziewoją w stanie kiepskim (bo z wnętrzem na zewnątrz), może po doborowym składzie pisarzy, może po tym, że okazało się, iż autorzy horroru mają mroczne myśli związane z takimi sprzętami jak odkurzacze – ale jeżeli interesujecie się horrorowym produktem krajowym, to raczej nie mogliście jej przegapić. Znacie już odpowiedź, chodzi oczywiście o Gorefikacje. Czytaj resztę wpisu »

Bizarro kontra ekstrema, czyli niedobre literki wywiadują Edwarda Lee

In Artykuły i felietony o BIZARRO, Różne, różniste, Wywiad on Listopad 8, 2013 at 6:00 am

niedobreliterki2Pula autorów horroru, których książki ukazują się na naszym rynku, jest nadal mocno ograniczona. Stałą są King, Koontz i Masterton, a co do regularnej obecności innych… sytuacja pozostawia wiele do życzenia, bo wiele zasłużonych nazwisk nie pojawiło się u nas w ogóle lub wyłącznie w antologiach. Na Zachodzie horror to jednak biznes w innej skali i wiele tamtejszych legend nie udało się nam jeszcze nawet poznać. Dlatego, gdy jakiś znany autor z USA zakorzeni się mocniej w świadomości polskich fanów, trzeba się cieszyć.

Takim casusem jest właśnie Edward Lee – legenda amerykańskiego horroru bez trzymanki, autor ogromnej ilości książek i opowiadań (w tym kilku uznawanych za najostrzejsze dzieła literackie, jakie opublikowano), który od początku kariery zanurzał czytelników w świecie pełnym najokrutniejszych form przemocy i seksualnego upodlenia, nie stroniąc jednak od… specyficznego czarnego humoru (żeby się o tym przekonać, starczy sięgnąć po Przejażdżkę, którą znajdziecie na łamach Bizarro Bazaru). Lee współpracował ze wszystkimi największymi pisarzami horroru ekstremalnego – od Jacka Ketchuma do Wratha Jamesa White’a; a jego wpływ na tę odmianę grozy jest wciąż ogromny. W Polsce dotychczas ukazały się co prawda jego powieści należące do tych lżejszych –  Sukkub, Golem oraz Ludzie z Bagien – ale mieliśmy okazję posmakować tego prawdziwie mocnego Lee choćby dzięki nominowanemu do nagrody Brama Stokera opowiadaniu Pan Kadłubek, które u nas zawarto w antologii 13 Ran.

A, że Edward Lee posiada pewne konotacje z bizarro, a jego twórczość z pewnością interesuje fanów naszego ukochanego gatunku, gdy tylko mieliśmy okazję, poprosiliśmy autora o wywiad… Efekty naszego przepytywania znajdziecie poniżej. Wywiad przeprowadził i przetłumaczył Marek Grzywacz, z nieocenioną pomocą i inicjatywą Tomasza Czarnego, któremu serdecznie dziękujemy! Czytaj resztę wpisu »