polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘fragment powieści’

„Kotku, jestem w ogniu” by Dawid Kain – premierowy fragment

In Fragmenty książek, Patronat on Wrzesień 25, 2014 at 6:00 am

kotekElo, biz-drużyno! Dziś mamy dla was ekskluzywny (niepublikowany dotąd nigdzie poza samą książką) fragment powieści „Kotku, jestem w ogniu” Dawida Kaina. Książka w wersji papierowej i elektronicznej pojawiła się już w wielu miejscach – najtaniej obecnie w: Madbooks, Selkarze oraz Bonito, zaś ebook znajdziecie nawet w Gandalfie za dyszkę (a skoro już mówimy o okazjach i promocjach, warto wspomnieć, że slasherowo-bizarrową „Wojnę Świrów” Kaina & Kyrcza da się obecnie upolować w Legimi oraz Solarisie).

Co ciekawe,  „Kotek” doczekał się już dwóch dodruków, co dobrze świadczy o czytelnikach polskiego bizarro i fantastycznego eksperymentu z pogranicza wielu gatunków. Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

„Podwójna pętla” by Kazimierz Kyrcz Jr.

In Fragmenty książek, Książka, Różne, różniste on Lipiec 10, 2013 at 6:00 am

PP_okladka Lato, lato wszędzie, a więc z nieba nawala żarem (przynajmniej tymczasowo). Nic to, spaleni słońcem czy nie, działamy. Korzystając z okazji, że oszołomiony udarem słonecznym Paskud udał się na krótkie leczenie, na niedobroliterkowe łamy podrzucamy odrobinę prywaty.

Otóż śpieszymy donieść, że światło dzienne (i nocne) ujrzała właśnie powieść jednego z naszych redaktorów, a konkretnie Kazka Kyrcza wciąż Juniora (oby na wieczność, bum bum!). Niebagatelna to wiadomość, bo tym razem autor atakuje solowo (acz ze zdwojoną lub nawet poczwórną siłą) i bardzo efektywnie (efektownie zresztą też), o czym świadczą pierwsze reakcje czytelników. Podwójna pętla nie jest dziełem stricte bizzarycznym, aczkolwiek echa naszego ulubionego gatunku są w niej jak najbardziej obecne. Coby nie być gołosłownymi, poniżej wklejamy fragment tegoż. Czytaj resztę wpisu »

„Szarańcza” by Karol Kłos

In Fragmenty książek on Marzec 3, 2012 at 6:00 am

Dzisiaj niedobre literki zapraszają Was do przeczytania fragmentu nieopublikowanej dotąd powieści „Porwanie„. Autor, Karol Kłos, podzielił się z nami – a tym samym: Wami – całkiem solidnym kawałkiem swojego dzieła. Akcja „Porwania” dzieje się w ogarniętym wojną Iraku, możliwe też, że stanowi zapis gry fabularnej grupy dzieciaków. Głównym bohaterem jest dziennikarz, który z okupowanego Iraku przesyła do kraju swoje relacje, prowadzi śledztwo w sprawie ostrzelania wojskowego patrolu, tłumaczy odnalezioną starożytną księgę, następnie zostaje porwany i uwięziony na pustyni, a wszystko to dzieje się wśród rozlewających się coraz szerzej fal terroryzmu.

Brzmi znajomo? To tylko pozory! Zapewniamy, że nieskrępowana wyobraźnia Autora pociągnie Was w dzikie ostępy waszych umysłów, ostępy, których istnienia nawet nie podejrzewaliście… Ze swojej strony możemy (i chcemy) jeszcze dodać, że po lekturze „Szarańczy” uświadomicie sobie, że elementy bizarro są wszędzie. No, może z wyjątkiem lodówki. Bon apetit!

Szarańcza

Obudziłem się o świcie. Żołnierze już pracowali nad opornymi zaworami przy rurociągu. Strumienie potu ciekły im po twarzach, kapały z nosów, płynęły po policzkach, moczyły koszule, przesiąkały przez spodnie, chlupotały w butach, wyciekały z butów na piasek pod ich nogami, gdzie tworzyło się błoto. Gdyby było ich ze stu, albo dwustu, to można by urządzić sobie wspaniałą kąpiel nieopodal ich stanowiska pracy. Kąpiel ta byłaby może nieco słona, ale po miesiącach spędzonych na pustyni kąpiel nawet w solance byłaby miłym przypomnieniem kąpieli w naszym ukochanym, słonym morzu. Zresztą, solone dłużej trzyma, jak mówią tubylcy znad Morza Martwego. Czytaj resztę wpisu »

„Efemeryda” by Kyrcz i Cichowlas (fragment powieści)

In Różne, różniste, Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Luty 17, 2012 at 6:00 am

Jeszcze nie opadły walentynkowe emocje, jeszcze nie wszyscy z Was przeczytali przygotowane w pocie serca opowieści miłosne (tak, wiemy, wiemy kto nie dopełnił tego obowiązku i… mamy wasze IP!), ale przecież to co dobre musi trwać, prawda?

Dzisiaj dla odmiany  fragment powieści Kaza Kyrcza Jr. i Roberta Cichowlasa „Efemeryda”. Popularna Efka pojawiła się na rynku już rok temu, więc nie jest to nowość, ale zdecydowanie nie staroć. Aha – bylibyśmy zapomnieli o rzeczy niemal najważniejszej: „Efemeryda” jest bizarro. Bardzo, bardzo bizarro. Nie wierzycie? To się przekonajcie.

Na przykład, korzystając z fragmentu poniżej:

„Efemeryda”

Franciszek i Krzysztof od lat pracowali w konkurencyjnych sieciach taksówkarskich. Teraz, po tym jak za sprawą niesamowitego zrządzenia losu zespolili się ze swoimi maszynami, ich odwieczna wrogość, zamiast zmaleć, nabrała jeszcze rumieńców. Kiedy więc spotkali się na czymś, co kiedyś było skrzyżowaniem, a obecnie bardziej przypominało zbiegające się promieniście marsjańskie kanały, dali upust swym negatywnym emocjom. Najpierw przez kwadrans trąbili na siebie, by jeden drugiemu ustąpił pierwszeństwa przejazdu, a kiedy nie przyniosło to efektu, przystąpili do werbalizacji swoich poglądów. Czytaj resztę wpisu »