polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘horror’

W Warszawie zstąpili do piekieł – czyli Kyrcz i Grzywacz w otchłaniach Hellconu V

In Patronat, Różne, różniste on Grudzień 5, 2015 at 6:00 am

niedobreliterki-logo-koniec-świataNiektórzy narzekają, że rzadko pokazujemy Paskuda publicznie. Tych delikwentów nagradzamy „wizytą domową” rzeczonego i już ich nie ma. Mimo że nasz maskotek nieczęsto wychodzi do ludzi, nasi redaktorzy robią to znacznie częściej. I zrobią to znowu. Boicie się?

Sprawa jest taka, że imć Kyrcz z imć Grzywaczem pojawią się w dniach 12-13 grudnia w Warszawie na imprezie znanej jako Hellcon V: Mroczne Tajemnice Szanghaju. Osobników tych ściągnęła przede wszystkim, oprócz  chęci interakcji z fanami horroru i bizarro, piekielna nazwa konwentu. Jako że pora roku zimna, mają nadzieję na ogrzanie się ogniami infernalnymi.  Jak chcecie, to wpadajcie pogrzać się z nim!

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

„Bogini z nożem w dłoni” – recenzja książki by Agnieszka Pilecka

In Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Listopad 20, 2015 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJesienią podobno wszystko zdycha, opada i chyli się ku zimowemu upadkowi. Tak to jest z przyrodą. Tym bardziej dziwi, że w mrocznych zakamarkach środowiska horroro-bizarrowego ta zasada nie działa, najwyraźniej. No dobra, nie dziwi, u nas wszystko zawsze na głowie.

W każdym razie obudziło się wydawnictwo Horror Masakra pod dowództwem Tomasza Siwca, który postanowił w jednym tygodniu wprowadzić na rynek aż trzy nowelki z gatunku tych budzących grozę. A wśród nich dwie popełnione przez literkowych redaktorów, czyli Karola Mitkę i Marka Grzywacza.

By świętować ich nowe publikacje i zachęcić do kupna, przedstawiamy wam recenzję jednej z nich, „Bogini z nożem w dłoni” Marka, którą jakiś czas temu spisała niezastąpiona Agnieszka Pilecka. Endżoj! Czytaj resztę wpisu »

BookRage na groźno

In Akcje Literackie, Książka on Listopad 5, 2014 at 6:00 am

q58w78owPaskud lubi się pchać w różne miejsca. Zwykle po to, by się porozpychać, ale nawet jak się nie uda mu się wymusić od tłumów uwagi, to i tak przyłazi pobywać przynajmniej. A jak on bywa, to bywa na całego, więc lista miejsc, gdzie nie wpuszczają jednookich przystojniaków z dziwnym błyskiem w rzeczonym oku, non stop się wydłuża.

Jednak znajomi Paskuda, o dziwo, ostracyzmu przez to jeszcze nie zaznali. Wręcz przeciwnie, bywają wszędzie, wszem i wobec.

A że akurat zaczęła się kolejna edycja Książkowej Wścieklicy (tłumaczenie luźne tłumacza wyluzowanego pod wpływem substancji luzujących), to i okazało się, że tam ich też zaniosło (co poniektórych nawet ponownie). Nie wiadomo, co na to organizatorzy 14-stej już edycji tego zacnego i chyba już mocno zakorzenionego na naszym rynku literackim przedsięwzięcia i czy dobrze przemyśleli decyzję o zaproszeniu do puli naszych… Ale ważne, że nasi już tam są i robią nieźle zapętloną rewoltę!!! Czytaj resztę wpisu »

Bizarrowe polecanki – część 3

In Różne, różniste on Październik 23, 2014 at 10:05 pm

logo recaBizarrowcy, jesień w pełni, na dworze albo plucha, albo zaraz będzie plucha… więc jak się bawić? Chcielibyście coś poczytać, zgadliśmy? Cóż, możecie zacząć od pojawiających się tu na literkach wykwitach literatury, lecz nie tylko nami człowiek żyje, prawda? Zwłaszcza, jak tyle czyta, że wiecznie niedoczytany.

Ale spoko, my też tak mamy i to generalnie znamy, więc spieszymy z trzecią rundą polecanek, gdzie podtykamy wam niby obce, a jakże swoje. Tym razem w trochę innej, bardziej eseistycznej konwencji w dodatku, bo co jak co, ale urozmaicenia zawsze w cenie.

Dziś też tylko jeden pisarz w naszym zestawieniu – ale za to ze wszech miar wyjątkowy. Przedstawi go zaś nasz wyjątkowy pisarz, Bartosz Orlewski, który, jak pewnie dobrze wiecie, rozsmakował się w bardzo konkretnych a specyficznych klimatach, więc przy okazji zdradzi, jak owo rozsmakowanie przebiegało… przynajmniej w części! Czytaj resztę wpisu »

KFASON 2, czyli powtórka z rozrywki z jeszcze większą ilością rozrywki

In Akcje Literackie, Patronat, Różne, różniste on Październik 14, 2014 at 6:00 am

10690183_516659178471589_4311409167326307318_nNo więc tak, mamy nadzieję, że przypominać de facto nie trzeba. Bo wszyscy już powinni wiedzieć. Jednak rozumiemy, jeśli akurat ktoś siedzi w jakimś leju po bombie na Syberii, przez co nie ma łaj-faj, zasięgu i latryny (Paskud raz tak miał i katuje nas tą wzruszającą historią pełną zwrotów, przewrotów i wywrotów akcji przy każdej wódeczce)… To przypomnimy. Uznajmy, że pro forma.

18 października 2014 A.D. odbędzie się druga edycja jedynego i niepowtarzalnego festiwalu polskiej grozy, na którym zagości śmietanka tejże z każdej dziedziny i branży medialnej, by przygotować dla was mnóstwo prelekcji, paneli i innych atrakcji. Tak, mowa o KFASONie. Krakowski Festiwal Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju  powraca, by jeszcze skuteczniej zakorzeniać wymienione w nazwie emocje we wszystkich, którzy mają na to ochotę. Czytaj resztę wpisu »

„GOREktyw” – patronat

In Akcje Literackie, Opowiadania, Patronat on Lipiec 8, 2014 at 6:00 am

gorektyw-2Oko to wrażliwa część ludzkiego ciała. Jest takie miękkie, delikatne, a jak się przyciśnie (wcale nie mocno, Wysoki Sądzie, wcale nie mocno), to coś wodnistawego od razu wypływa. Oko, choć jest od patrzenia, zadziwiająco często tego patrzenia odmawia, o zaprzestanie domagając się niezbyt komfortwo. O tak, czasem bywa, że człowieka gałki oczne bolą (zwłaszcza „dzień po”).

W takich sytuacjach, jeśli już doprowadzimy szare komórki do stanu względnej używalności, warto czegoś posłuchać. I oto nadarza się po temu świetna okazja – otóż w poniedziałek 7.07.2014r. wystartował polski serial grozy/bizarro „GOREktyw”. Inicjatywa ta jest absolutną nowością w naszym polskim grajdołku, bo mimo że audiobooki, podcasty i inne tego typu nagraniowe rzeczy to się zdarzają, tak rozbudowanego i konceptualnego horrorowego projektu jeszcze nie było. Czytaj resztę wpisu »

Bizarro kontra ekstrema, czyli niedobre literki wywiadują Edwarda Lee

In Artykuły i felietony o BIZARRO, Różne, różniste, Wywiad on Listopad 8, 2013 at 6:00 am

niedobreliterki2Pula autorów horroru, których książki ukazują się na naszym rynku, jest nadal mocno ograniczona. Stałą są King, Koontz i Masterton, a co do regularnej obecności innych… sytuacja pozostawia wiele do życzenia, bo wiele zasłużonych nazwisk nie pojawiło się u nas w ogóle lub wyłącznie w antologiach. Na Zachodzie horror to jednak biznes w innej skali i wiele tamtejszych legend nie udało się nam jeszcze nawet poznać. Dlatego, gdy jakiś znany autor z USA zakorzeni się mocniej w świadomości polskich fanów, trzeba się cieszyć.

Takim casusem jest właśnie Edward Lee – legenda amerykańskiego horroru bez trzymanki, autor ogromnej ilości książek i opowiadań (w tym kilku uznawanych za najostrzejsze dzieła literackie, jakie opublikowano), który od początku kariery zanurzał czytelników w świecie pełnym najokrutniejszych form przemocy i seksualnego upodlenia, nie stroniąc jednak od… specyficznego czarnego humoru (żeby się o tym przekonać, starczy sięgnąć po Przejażdżkę, którą znajdziecie na łamach Bizarro Bazaru). Lee współpracował ze wszystkimi największymi pisarzami horroru ekstremalnego – od Jacka Ketchuma do Wratha Jamesa White’a; a jego wpływ na tę odmianę grozy jest wciąż ogromny. W Polsce dotychczas ukazały się co prawda jego powieści należące do tych lżejszych –  Sukkub, Golem oraz Ludzie z Bagien – ale mieliśmy okazję posmakować tego prawdziwie mocnego Lee choćby dzięki nominowanemu do nagrody Brama Stokera opowiadaniu Pan Kadłubek, które u nas zawarto w antologii 13 Ran.

A, że Edward Lee posiada pewne konotacje z bizarro, a jego twórczość z pewnością interesuje fanów naszego ukochanego gatunku, gdy tylko mieliśmy okazję, poprosiliśmy autora o wywiad… Efekty naszego przepytywania znajdziecie poniżej. Wywiad przeprowadził i przetłumaczył Marek Grzywacz, z nieocenioną pomocą i inicjatywą Tomasza Czarnego, któremu serdecznie dziękujemy! Czytaj resztę wpisu »

Całkiem niekfaśne święto horroru, czyli pierwszy Kfason już 19-tego w Krakowie

In Akcje Literackie, Patronat, Różne, różniste on Październik 11, 2013 at 6:00 am

logo-600Polska to nie wielki kraj, ale mały też nie jest, więc dziwnym jest z kolei, że w całej Polsce nie ma dużego konwentu/festiwalu poświęconego horrorowi. Zwłaszcza temu literackiemu, który może nie jest jeszcze tak duży, żeby miłośnicy flaków i gotyku wysypywali się z każdej lodówki (w kostnicy, rzecz jasna), ale na tyle prężny i ciekawy, że w sumie na imprezę zasłużył.

Cóż, dzięki staraniom Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie i całego tabunu horrorowych tuzów (powiedzielibyśmy : gwiazd, ale na literkach ten status zarezerwowany jest na wyłączność dla Paskuda) takową imprezę dostanie. Huczną i już 19-tego października AD 2013.

Tak, tak, powitajcie na polskiej mapie konwentowej Kfason – Krakowski Festiwal Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju. Czytaj resztę wpisu »

Trzy oblicza gniewu w analizie Tomasza Czarnego – nowa dawka horroru ekstremalnego!

In Książka, Różne, różniste on Maj 27, 2013 at 6:00 am

fcefefcabcbcdjpgbNajwidoczniej jest tak, że ostatnio krew leje się wyjątkowo gęstymi strumieniami w polskim światku horrorowym. Gorefikacje, które polecaliśmy jakiś czas temu, dobrze się przyjęły i cały czas cieszą się popularnością. Bizarro Bazar, swoją drogą, też w kwestii gore ma sporo do powiedzenia. Czy to znak, że publika pragnie ciepłych, parujących jeszcze flaków? Czy w obiegu alternatywnym rodzi nam się pokolenie literackich monstrów, złaknionych zła i płynów ustrojowych? Czy nadciąga Armageddon?! No i najważniejsze: co z tą Polską?!

Ekhem… ktoś odstawił leki. Tu powinna nastąpić przerwa w transmisji, ale, niestety, mamy do czynienia z tekstem pisanym.

W każdym razie, gore rośnie w siłę i pojawiają się nowe publikacje spod znaku horroru posuniętego do ekstremy. Tomasz Czarny, promujący nieustannie i niestrudzenie literackie brodzenie w stosach skrawków ludzkiego ciała, objawił się na przykład z nowym tercetem opowiadań, na który chcemy dziś zwrócić waszą uwagę. Czytaj resztę wpisu »