polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘łukasz orbitowski’

BookRage na groźno

In Akcje Literackie, Książka on 5 listopada, 2014 at 6:00 am

q58w78owPaskud lubi się pchać w różne miejsca. Zwykle po to, by się porozpychać, ale nawet jak się nie uda mu się wymusić od tłumów uwagi, to i tak przyłazi pobywać przynajmniej. A jak on bywa, to bywa na całego, więc lista miejsc, gdzie nie wpuszczają jednookich przystojniaków z dziwnym błyskiem w rzeczonym oku, non stop się wydłuża.

Jednak znajomi Paskuda, o dziwo, ostracyzmu przez to jeszcze nie zaznali. Wręcz przeciwnie, bywają wszędzie, wszem i wobec.

A że akurat zaczęła się kolejna edycja Książkowej Wścieklicy (tłumaczenie luźne tłumacza wyluzowanego pod wpływem substancji luzujących), to i okazało się, że tam ich też zaniosło (co poniektórych nawet ponownie). Nie wiadomo, co na to organizatorzy 14-stej już edycji tego zacnego i chyba już mocno zakorzenionego na naszym rynku literackim przedsięwzięcia i czy dobrze przemyśleli decyzję o zaproszeniu do puli naszych… Ale ważne, że nasi już tam są i robią nieźle zapętloną rewoltę!!! Czytaj resztę wpisu »

„GOREktyw” – patronat

In Akcje Literackie, Opowiadania, Patronat on 8 lipca, 2014 at 6:00 am

gorektyw-2Oko to wrażliwa część ludzkiego ciała. Jest takie miękkie, delikatne, a jak się przyciśnie (wcale nie mocno, Wysoki Sądzie, wcale nie mocno), to coś wodnistawego od razu wypływa. Oko, choć jest od patrzenia, zadziwiająco często tego patrzenia odmawia, o zaprzestanie domagając się niezbyt komfortwo. O tak, czasem bywa, że człowieka gałki oczne bolą (zwłaszcza „dzień po”).

W takich sytuacjach, jeśli już doprowadzimy szare komórki do stanu względnej używalności, warto czegoś posłuchać. I oto nadarza się po temu świetna okazja – otóż w poniedziałek 7.07.2014r. wystartował polski serial grozy/bizarro „GOREktyw”. Inicjatywa ta jest absolutną nowością w naszym polskim grajdołku, bo mimo że audiobooki, podcasty i inne tego typu nagraniowe rzeczy to się zdarzają, tak rozbudowanego i konceptualnego horrorowego projektu jeszcze nie było. Czytaj resztę wpisu »

Tydzień Świadomości Bizarro # 2 – „Dziwne jest piękne” by Łukasz Orbitowski

In Artykuły i felietony o BIZARRO, Różne, różniste on 12 września, 2012 at 12:26 am

Lekcja druga! Tak jest, niedobre literki kontynuują edukacyjne dzieło. Mamy nadzieje, że klasa zasiadła już w ławkach i słucha uważnie. A jak nie – cóż, Pokraka widziano w okolicach kąta jak rozkładał podejrzane woreczki, dlatego jeśli nie macie ochoty klęczeć na grochu, to pilnie śledźcie dzisiejszy post.

Zresztą nie sądzimy, by do lektury tego felietonu było trzeba specjalnie zachęcać. Jak zdążyliście się zorientować po tytule, dziś swoje doświadczenia z bizarro będzie wam przybliżał czołowy zawodnik, a może i niedościgniony przodownik polskiej literatury grozy – Łukasz Orbitowski.

W poniższym tekście, oryginalnie opublikowanym w magazynie Przekrój, Łukasz nie tylko zapewni jakże bezcenny głos zewnętrzny na temat naszego słodko dziwacznego gatunku, ale i pokaże, że nie są mu obce przyjemności płynące z lektury bizarrycznych publikacji. Serdecznie zapraszamy!

h

„Dziwne jest piękne” by Łukasz Orbitowski

h

Nastało lato i społeczeństwo, rozmiłowane w lekturach, oddaje się czytelniczemu szaleństwu. Idąc rano po bułki, natknąłem się pod sklepem na grupę miłośników literatury, zagłębionych w porannych nowelkach. Pośpiesznie pochłaniali strony, chcąc, zapewne, zniweczyć konsekwencje obcowania z książkami do późna w dniu wczorajszym. W mojej dzielnicy pełno jest bibliotek oraz księgarń, oferujących intelektualną strawę dla mniej lub bardziej wymagających. W nocy budzą mnie dzikie ryki lokalnego komanda bibliofilskiego, wówczas, przewracając się w mokrej pościeli przywołuję własne doświadczenia z czytelnicze. Och, za młodu dosłownie połykałem książki, zwłaszcza w radosnym towarzystwie innych czytaczy, mało nie skonaliśmy od nadmiaru wrażeń intelektualnych, zwłaszcza, że weekend z książką zaczynał się od czwartku, a dobiegał końca wraz z wtorkową jutrznią. Czytaj resztę wpisu »