polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘maciej kaźmierczak’

„Zwierzyna” by Maciej Kaźmierczak

In Książka, Różne, różniste on Grudzień 3, 2015 at 6:00 am

ZwierzynaNiedobre literki kuźnią talentów są i basta. Grono naszych autorów, którzy publikują w kraju i wszechświecie, którzy wydają książki, albumy, dy- i trylogie, a także robią karierę w holyłudzie (to akurat pieśń przyszłości, ale wierzymy, że nieodległej!) sukcesywnie rośnie.

Z prawdziwą przyjemnością śpieszymy donieść, że właśnie dołączył do nich Maciej Kaźmierczak, który na dniach opublikował swój zbiór opowiadań Zwierzyna.

Czytaj resztę wpisu »

Partiotyczno-politycznie czyli dwa, a w zasadzie trzy razy P

In Opowiadania on Listopad 11, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtCzy Paskud jest zaangażowany politycznie? Oczywiście, że nie. Paskud jest lepszy niż polityka. Jest też lepszy niż jej brak. Mówiąc krótko: jest po prostu najlepszy. Tym niemniej, w swoim wysoce idealnym (acz paskudnym) świecie, ma świadomość, iż coś równie bzdurnego jak polityka istnieje.

A skoro istnieje, to warto o niej pisać. W ten lub inny sposób. Zresztą, nie oszukujmy się, nawet najzwyczajniejszy tekst poświęcony polityce jest z założenia bizarro, albowiem jego treść nie ma nic wspólnego z normalnością, logiką i innymi wodami święconymi, których Paskud unika na codzień.

Dobra, dosyć ględzenia. Zapraszamy do lektury okolicznościowej, zbiorczej aktualizacji, w skład której wchodzą: Ostatnia Obrada Norberta Góry, Polska po roku 2020: Seryjny morderca Macieja Kaźmierczaka i You-Nail Jana Maszczyszyna. A ugraficznił całość, zwyczajowo, Tomek Woźniak. Macie ochotę?

Zapraszamy! Czytaj resztę wpisu »

„Napijmy się wina” by Maciej Kaźmierczak

In Opowiadania on Październik 22, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtZawód pisarza to cholernie ciężki kawałek chleba. Wszyscy myślą, że nic taki nie robi, na wszystko ma czas, bo przecież tylko pisze. Pisze i pisze, i pisze, i pisze… A na dodatek pisze. Nawet sobie ludzie nie wyobrażają, w jak wielkim są błędzie. Wszak na młodego twórcę czeka masa pułapek. Zgryźliwi konkurenci, podjarani hejterzy, marudni fani, którym a to leworęczność bohatera nie pasuje, a to by chcieli, żeby kulał na prawą nogę, albo zamiast mieczem wymachiwał katowskim toporem…

Wymieniać by można w nieskończoność. Fakt jednak pozostaje faktem, że zawsze przyda się beta tester. Osoba, która bez złośliwości czy zawiści powie prawdę prosto w oczy, doradzi, opierdoli jeśli zajdzie taka konieczność. Człowiek tego pokroju, to skarb, o który każdy pisarz powinien dbać jak o własne jądra.

O takim właśnie pomocniku, a raczej pomocnicy, opowiada najnowsze dzieło Maćka Kaźmierczaka. A pomocnica ta, wierzcie mi, sposób na sprawdzenie jakości tekstu ma naprawdę niebanalny. Zagłębcie się więc w lekturze i jazda, jazda, jazda!!! Czytaj resztę wpisu »

„Do zakochania jeden krok” by Maciej Kaźmierczak

In Opowiadania on Kwiecień 17, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtMiłość! Ona Ci wszystko wybaczy! Pod warunkiem, że będziesz o niej myślał. I pisał. I takie tam…

Maciej Kaźmierczak ewidentnie ma coś na sumieniu, skoro skierował swoje bizarrystyczne pióro w stronę fortecy miłości. Przy czym kluczem jest tutaj tych kilka literek tworzących wyraz „bizarro”. Albowiem, drodzy Czytelnicy, jak już mieliście okazję się przekonać, coś co jest bizarro, nie może być niczym więcej. A więc i w tym przypadku raczej nie spodziewajcie się poemu o miłości. Możecie natomiast oczekiwać fajnej zabawy, co Paskud gwarantuje wszystkimi swoimi oczętami!

Dosyć zachęt – przewińcie proszę nieco w dół i zagłębcie się w Do zakochania jeden krok Macieja Kaźmierczak. Miłej lektury! Czytaj resztę wpisu »

Maciej Kaźmierczak „New World” – zwycięskie opowiadanie konkursu z „Testimonium”

In Konkurs, Opowiadania, Patronat on Marzec 25, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtUwaga, uwaga – nadchodzi. Jak pamiętacie, niedawno ogłaszaliśmy wyniki konkursu o wieczystą chwałę i świeżutkie egzemplarze Testimonium Jana Maszczyszyna. Pewnie nie zapomnieliście także, że konkurs podzielono na dwie dyscypliny. Jedną z nich było napisanie tekstu o absolutnie dziwnej, chorej i bizarro przyszłości. W duchu twórczości Jana, chciałoby się powiedzieć.

Dzisiaj macie okazję zapoznać się ze zwycięskim tekstem z tej kategorii, okraszonym – w ramach bonusu – grafą Tomka Woźniaka.

Maciej Kaźmierczak wysmażył dla was opowiadanie pod tytułem New World. Czy świat, który nam pokazuje jest nowy i wspaniały? Nie bardzo. Na pewno jest zwyrodniały do szpiku kości, o czym zaraz przekonacie się na własnej skórze. Realia przedstawione mogą zmrozić krew w żyłach – pewnie nikt nie chciałby znaleźć się na takiej aukcji, na jakiej znajdzie się bohater tekstu… Czytaj resztę wpisu »

Wyniki konkursu z „Testimonium” Jana Maszczyszyna + premierowa recenzja zbiorku

In Konkurs, Książka, Patronat, Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Marzec 3, 2013 at 6:00 am

logo recaNie spodziewaliście się, że uderzymy tak szybko, co? Spokojnie, harujemy przy bizarro jak niewolnicy przy budowie piramid, jak socrealistyczni superherosi spod znaku 6900 % normy i tak dalej. I mamy dla was wyniki konkursu.

[didaskalia]Dramatyczne przedłużenie przerywnikowe a la Milionerzy, budujące napięcie i wnerwiające telewidzów.[end didaskalia]

Ale zanim ogłosimy któż to zabrał nas do prawdziwie dziwnej przyszłości oraz kto zrecenzował najbardziej wykręconą książkę, której nie ma, chcemy jeszcze dodać, że pod wynikami znajdziecie profesjonalną recenzję Testimonium, którą to obdarowała nas niezastąpiona jeśli chodzi o szerzenie bizarryzmu Zeter Zelke. Autorka analizy rozłożyła Testimonium na części pierwsze, a potem na jeszcze mniejsze, choć podobno tak się nie da. Zapraszamy do lektury! Czytaj resztę wpisu »

„Duża syrenka” by Maciej Kaźmierczak

In Opowiadania on Luty 27, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtZima jeszcze niestety nie odpuszcza, jednak w ramach zaklinania rzeczywistości niedobre literki proponują wam wycieczkę w wakacyjno-letnie klimaty. Morze, fale, mewy, mewie odchody – tak wygląda standardowy urlop marzeń statystycznego Kowalskiego. No, z tym, że na literkach nic nigdy nie jest standardowe. Toteż obok nostalgii za kąpielami, romansami w nadbałtyckich kurortach i kilkoma dniami w roku w którym można mieć wszystko, a zwłaszcza robotę, w miejscu gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę; opowiadanie na dziś będzie traktowało o ludziach sztukę uprawiających i niezrozumieniu jakie gnębi artystów.

Dowiecie się też paru rzeczy o masturbacji na plaży…

A wszystko to za sprawą nowego u nas autora. Maciej Kaźmierczak w swojej „Małej syrence” w dość swobodny (erotycznie) sposób pokazuje uroki rozgrzanej upalnym słońcem plaży. Kto ma ochotę na pozytywne „wibracje”, tego zapraszamy do lektury. Wszystkich innych zresztą też… Czytaj resztę wpisu »