polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘małgorzata lewandowska’

„Boszem po Hieronimie” by Karolina Front

In Opowiadania on 10 grudnia, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtLudzie od wieków snuli wizje końca świata, bo posnuć coś trzeba jak nie ma nic lepszego do roboty, a ogólna destrukcja to zawsze efektowna (i efektywna) sprawa. Jedne mniej krwawe i ogniste, inne na full max wypas spływające juchą, pożogą i rozbrzmiewające tętentem kopyt wierzchowców, na których wożą się Jeźdźcy Apokalipsy.

Oczywiście zawsze sobie zostawiamy klauzulę ratunku, bo lubimy myśleć, że jak wszystko pizgnie w nicość, to jednak coś przetrwa, najchętniej ludzie. Klauzula bywa Nową Jerozolimą, bywa Brucem Willisem, który wwierci się w morderczą kometę, by zapodać jej nuklearny stosunek analny.

Ale na Armageddon popyt zawsze będzie. I był. Weźmy niejakiego Boscha Hieronima. Ten to umiał wymalować. Każdy biz-adept powinien lubić malarskich świrów przełomu jesieni średniowiecza i przedwiośnia renesansu, my ze swojej strony nawet bardzo (dla przykładu i żeby pokazać, jacy z nas obrońcy hardkoru – redaktor Grzywacz ma nad swoim własnym łóżkiem dużą reprodukcję Triumfu Śmierci pewnego Petera i co dzień zasypia pod dumnie kroczącą armią szkieletorksów… Co w sumie świadczy chyba bardziej o poziomie nienormalności niektórych twórców literek…). Dla wszystkich miłośników wizji z tamtych pięknych lat, dziś tekst od Karolina Front, który nawiązuje. I ilustracja autorstwa Małgorzaty Lewandowskiej, która cieszy oczy, jako wspaniały bonusik. Czytaj resztę wpisu »

„Analiza dobra” by Małgorzata Lewandowska

In Opowiadania on 28 października, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtBył kiedyś taki koleś popularyzujący głupawe rozmowy przez telefon. Przeprowadzał je, nagrywał i udostępniał w sieci. W jednej z nich zadzwonił do szpitala z pytaniem, czy mogliby mu zrobić analizę mocy. Która strona jest w nim dominująca: jasna, czy ciemna?

Jak widać, zanalizować można w człowieku wszystko. Ilość spalanych kalorii, masę paznokci, aktywność mózgu, długość przyrodzenia… Tekst Małgorzaty Lewandowskiej, okraszony w dodatku jej własną ilustracją, to wariacja na temat właśnie takich statystyk i analiz. Okazuje się, że próby policzenia niepoliczalnego i zmierzenia niezmierzonego wcale nie muszą spalać na panewce.

Zanalizowana na wszelkie sposoby ekipa Niedobrych Literek zaprasza do lektury.

h

Czytaj resztę wpisu »

„Drzwi” by Małgorzata Lewandowska

In Opowiadania on 3 października, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtWbrew oszczerczym, kapitalistyczno-socjalistycznym pogłoskom, Paskud ma poczucie humoru. Owszem, nieco wypaczone (nieco? Nieco to Polska dostała w drugiej wojnie światowej… – przyp. anonimowego redaktora), ale zawsze.

Jak na jednostkę obdarzoną poczuciem humoru, ceni sobie Paskud inne jednostki nim obdarzone. Humorem w sensie, nie paskudem. No, wiecie o co chodzi, prawda?

I w  ten pokrętny sposób dotarliśmy do sedna sprawy, albowiem dzisiaj mamy przyjemność – niekłamaną – zaprezentować Wam namaszonego przez Paskuda szortala Małgosi Lewandowskiej. Drzwi są krótkie, zwięzłe, cholernie na temat i obdarzone dystansem ocierającym się o zdrowy humor. Sami przyznacie: w temacie drzwi wcale nie jest to standardem!

Zapraszamy do lektury! Czytaj resztę wpisu »

„Marzenie Wielkiego Gówniarza” by Małgorzata Lewandowska

In Opowiadania on 9 września, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtNiektórym nie wystarcza gdybanie, ni pobożne życzenia. Niektórzy desperacko potrzebują wiedzy o tym, co ich w przyszłości czeka, nawet jeśli to wiedza wyssana nie z jednego palca, ale z palców całej armii ludzi, którzy pozwalają na takie ekscesy. I tak powstają zawody związane z wyczytywaniem różnych rzeczy z najdziwniejszych akcesoriów. W Starożytnym Rzymie mieli na przykład lubujących się w obserwowaniu ptasich przelotów (i czasem w grzebaniu w ptasich flakach) augurów, a dziś mamy różnych takich ogórów, co to na wizji telewizyjnej usilnie starają się czytać dzwoniącym desperatom z takich akcesoriów, jak kostki z wymalowanymi fluorescencyjnie znakami „runicznymi” czy karty w stylu Magic: The Gathering dla wyjątkowo ubogich.

Ale nie obśmiewajmy w czambuł tych biednych tele-przypałów. Nawet w takim żenującym zawodzie mogą się wszak zdarzyć krzewiciele nowych rozwiązań, nowych idei. Jak choćby ten taki, co to mu chóry angielskie i ogień sprawiedliwości w przyszłość wglądać pomagają…

O innym innowatorze wróżbiarskiego fachu z mocno specyficznymi zainteresowaniami opowie wam dziś Małgorzata Lewandowska. A że to autorka iście renesansowej osobowości, to jeszcze ozdobiła tekst ilustracją własnego wykonania. Zapraszamy! Czytaj resztę wpisu »