polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘onibe’

„Winny” by Onibe

In Opowiadania on Październik 7, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtWielu ludzi twierdzi, że państwo powinno działać niezależnie od kościoła. Cóż, interesy jednych nie zawsze pokrywają się z planami tych drugich. Wiele kwestii jest spornych, w wielu dochodzi do prawdziwych medialnych bitew.

A jak wyglądałby świat, w którym kościół sprawuje władzę absolutną? Możemy się tylko domyślać. Namiastkę tego wyobrażenia daje nam członek Niedobroliterkowej ekipy, Darek Barczewski. Zapraszamy.

h

Czytaj resztę wpisu »

Dzień bez samochodów

In Akcje Literackie, Opowiadania on Wrzesień 22, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtDłuższą chwilę nie mieliśmy tematycznych aktualek – a to niedobrze, bo generalnie tematów w przestrzeni krąży dużo i warto się do nich ustosunkować, nawet jeżeli nie ma się na ich, nomen omen, temat do powiedzenia nic podobnego do zdrowo pojmowanej, zdrowej psychicznie wypowiedzi. Najęliśmy więc Paskudnego, by zlukał w swej księdze świąt mniej (częściej) lub bardziej (rzadziej) sensownych świąt jakąś okazję, żebyśmy mogli wylać z siebie tę całą nagromadzoną wenę.

Na szczęście okazje akurat mają to do siebie, że zazwyczaj znajdują się same.

A zatem dziś, z okazji Międzynarodowego Dnia bez Samochodów, postanowiliśmy uraczyć was kilkoma tekstami, w których różnego rodzaju kołowce wiodą prym, a w każdym razie są mocno (nie)obecne. Na pierwszy ogień idzie opowiadanie Juliusza Wojciechowicza, następne w kolejności są teksty Zeter Zelke, Darka Kuchniaka, Bartosza Czartoryskiego, Onibe vel Dariusza Barczewskiego i Kazimierza Kyrcza Jr. Całość okrasi niekoniecznie tematyczna, ale na pewno wysoce klimatyczna grafika Michała Danielewicza. Endżoj! Czytaj resztę wpisu »

„Nihil bizarro sub sole” by Onibe

In Opowiadania on Wrzesień 2, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJeżeli istnieje jakaś prawda, a nawet amerykańscy naukowcy nie mają na to zagadnienie sprecyzowanej w sposób jednoznaczny odpowiedzi, to jest nią na pewno fakt, że nie wiadomo gdzie i kiedy może cię dopaść bizarro. Niektórych dopadło już w kołysce i nie puści aż po grób, siedzi w głowie jak nowotwór o twarzy mikroskopijnego Paskuda i zatruwa mózg dziwacznymi ideami. Ci (a więc pewnie my) są już straceni, co wcale nie oznacza, że inni nieszczęśliwcy nie pójdą w ich ślady.

W domu? W pracy? W szkole? Na ulicy? W metrze i w swetrze, w kinie, w Lublinie (ktoś jeszcze pamięta tę grozę, tak przy okazji?) oraz w każdych okolicznościach, nikt nigdy nie może czuć się bezpiecznie. Napad bizarro może zdarzyć się bez ostrzeżenia i nic już nie będzie łatwe, a przede wszystkim normalne.

Udowodnimy to prosto: krótkim opowiadaniem. Prosto z kuźni Onibe nadchodzi dobry dowód, że nawet prozaiczna czynność może szybko przejść w bizarro. Czytaj resztę wpisu »

„Cicha noc” by Onibe

In Opowiadania on Sierpień 5, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJesteśmy niemal pewni, że zmylił Was tytuł. I pobudził do zadania sobie pytania: po kiego muchomora Cicha noc w lecie? Przeca lato to nie czas na ciche noce!

A jednak, pomyłki w tytule nie ma. Za uroczą i nijak nie pasującą do tekstu facjatą kryje się szort autorstwa niejakiego Onibe – istoty o dwóch głowach, czterech nogach i tyluż manipulatorach, rozpoznawanej czasami (po sąsiedzku, w lokalnych kanałach) jako Jeden z Pięciu Jeźdźców Paskuda. Jako, że ciągnąc ten wątek zanurzamy się w dalsze, absolutnie zbędne skojarzenia, przejdźmy do meritum.

A meritum jest banalne jak przyszłość śledzia: korzystając z wysoko ulokowanych znajomości, Onibe zmusił nas niecnie do opublikowania tego odpowiednika opowiadania. Na szczęście, z uwagi na rozmiar, da się to szybko przeczytać. A może nawet smutno zaśmiać na koniec przygody… I, w porywie masochizmu, zażyczyć sobie więcej…

Zapraszamy do lektury! Czytaj resztę wpisu »

Zapytaj Paskuda # 1 – A czo to szom wakacje?

In Opowiadania, Różne, różniste on Lipiec 16, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtPowszechnie wiadomo, że szerokie masy społeczne wielbiące i czczące Paskuda są nie tylko bardzo szerokie, ale i ciekawe otaczającej je rzeczywistości. Badania statystyczne przeprowadzone przez kilka renomowanych ośrodków, m.in. No Name i Limited Responsibility & Co. wskazują, iż typowy fanatyk Paskuda spędza sporo czasu przed komputerem i bardzo niewiele poza naturalną strefą występowania, czyli własnym bunkrem (czasami zwanym także mieszkaniem). Nie ma się zatem co dziwić, że skrzynka pocztowa Paskuda zapełnia się w zastraszającym tempie desperackimi zapytaniami o wszystko i o nic. Paskud, jak na eksperta przystało, z prawdziwą i paskudną przyjemnością zamierza rozwiać wszystkie wasze wątpliwości. A my… cóż możemy dodać od siebie? Jeśli przeżyliście tyle lat, ile przeżyliście, no i macie mniej więcej wszystkie ręce oraz nogi tudzież inne kończyny fakultatywne, to z pewnością garść paskudowej wiedzy wam nie zaszkodzi. No, nie bardziej niż promieniowanie radioaktywne Czarnobyla i głupota polskich polityków.

Lecz, mimo wszystko, nie przesadzajcie z trzymaniem Paskuda za słowo. Drań używa słabego kleju (podróba ukraińska) i już raz tak było, że jakiś frajer złapał go za ogonek przy „ę” i później miał pretensje do świata, Paskuda i MKOL, bo jak się ogonek ułamał, to wpadł w pokrzywy.

Cóż… Przejdźmy po prostu do inauguracyjnej porcji pytań do naszego eksperta. Będzie tematycznie, w zgodzie z pogodą zaokienną. Czytaj resztę wpisu »

„Dobre chwile są jak motyle” by Dariusz Barczewski

In Opowiadania on Styczeń 22, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtNiech was nie zmyli łagodny tytuł nowego opowiadania Darka Onibe Barczewskiego. Dobre chwile są jak motyle to historia współczesnego samarytanina, którego za cholerę nie chcielibyście spotkać na swej drodze. No dobra, nie będziemy tu spojlerować, wystarczy stwierdzić, że Paskud czytając zakończenie tego tekstu zaniósł się obrzydliwym rechotem złośliwej satysfakcji.  Albo satysfakcjonującej złośliwości. Albo jakoś tak.

Sam autor nieopatrznie przyznał się, że po ciężkich bojach z Dobrymi chwilami… nie ma już żadnego usprawiedliwienia do tego, by nie zabierać się za pisanie nowego (wy)tworu. Trzymamy go za słowo! Czytaj resztę wpisu »

Nowego Roku Szczęśliwego!!!

In Akcje Literackie, Opowiadania on Grudzień 31, 2012 at 11:59 pm

niedobreliterki-mikołaj-nieświęty logoWitajcie Drodzy Bracia i Siostry W Sztuce Upadłej… w skrócie: wielbiciele bizarro!

Z okazji Nowego Roku (uff… znowu się udało przetrwać do pierwszego-pierwszego!) życzymy Wam, aby ważne urzędy publiczne w naszym kraju już wkrótce zostały objęte przez trolle, krasnoludki i karły (byle nie moralne, byle nie zaplute i byle nie reakcyjne – cokolwiek to znaczy…), a jeszcze lepiej: dziewice (to by się przyczyniło do długo obiecywanej redukcji zatrudnienia w budżetówce i wcale nie twierdzimy, że z powodu braku kandydatur…). Osoby bliskie dobrze poinformowanym twierdzą wprawdzie, że niedługo wprowadzone zostaną akcyzy na powietrze wdychane, opłaty ekologiczne od emisji gazów (tych produkcji własnego organizmu), a nawet myto od korzystania z luksusowych dróg o niskim poziomie dziur (wszystkie, w których dziur jest o 0,0001% mniej niż asfaltu), to jednak życzymy Wam (i sobie), żeby fiskus przynajmniej nie wpadł na pomysł oPITowania wykoślawionych gustów i kreatywnego bałaganu w gorących głowach bizarro maniaków. Mamy nadzieję, że elitarne zastępy naszych prawodawców przynajmniej w zaczynającym się, szczęśliwym roku 2013 dadzą sobie odrobiny siana i przestaną śrubować zawartość bizarro stosowanego w szarej, codziennej rzeczywistości… a jest to bizarro, z którym w przeciwieństwie do literackiego, nie możemy obcować w sposób kontrolowany, bezstresowy i niepokojąco przyjemny.

Poza powyższym błaznowaniem niedobroliterkowej ekipy, mamy dla was kilka okolicznościowych szortów, no i życzenia od związanych z Paskudem autorów… Czytajcie więc, a opiniami się dzielcie!

I do zobaczenia za rok!

  Czytaj resztę wpisu »