polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘paluch’

Przypomnienie ostateczne, czyli „cholera, zbliża się deadline”

In Nowości na stronie, Różne, różniste on Sierpień 18, 2012 at 10:00 am

Coraz bliżej święta, coraz bliżej świę… ups, nie ta przyśpiewka. Ale COŚ jest coraz bliżej, nie da się ukryć. Widać metę. Zawodnicy muszą wydobyć z siebie ostatnie siły, aby osiągnąć cel. Napinają muskuły, ścięgna i zwieracze, by wywalczyć upragnione trofeum.

Okej, to był element losowego flow myśli, ale prawda jest miażdżąca. Pamiętacie Grabarza Bizarro Special? Pewnie, że tak – niektórych rzeczy nie da się zapomnieć. A konkursy, które w nim ogłoszono, by dać wam szansę dołożyć cegiełkę do rozwoju polskiego bizarro, oczywiście w drodze uczciwej rywalizacji (czytać: walki na pochrzanione pomysły i szalone opowieści)?

Tak? A więc powiadamy Wam – nadchodzi finał. Czyli trzeba się sprężać, drodzy bizarrofile. Spieszymy z pomocą, wysyłając poprzez nasze cyfrowe łamy…

h

Przypomnienie ostateczne

h

(didaskalia: do powyższego tytułu należy dodać uderzenie gromu, wrzask chóru gregoriańskiego unisono, ostatecznie mogą być Trąby Jerychońskie. Ma być dramat i mrok.)

Tak, wydaje się, że to było tak niedawno. Gdy z łona Internetu wyszło nasze ukochane dziecko, specjalny numer Grabarzinu o bizarro fiction (jak każde dziecko, które ma nieco za dużo ojców, wyszło całkiem schizoidalne – in plus, naturalnie). A na jego łamach nieświęta trójka buszująca po polskiej scenie horroru i dziwnych dziwności – niedobre literki, Wydawnictwo Fu Kang oraz Grabarz Polski (jeszcze nie wiemy, czy mamy się nazwać Ligą Zła, Posłańcami Ciemności, Koalicją Chaosu… ach, tyle optymalnych opcji) – zawarła przymierze w celu włączenia Was, drodzy czytelnicy, do surrealistycznego światka bizarro. Rzeczywistość jednak nas dogania i musimy z przykrością oznajmić, że deadline się zbliża. Nieuchronnie, rzecz jasna. Już dużo mniej niż miesiąc pozostało do terminu w którym zamkniemy nasze mailowe podwoje na teksty autorów, którzy chcieliby się znaleźć w bizarrowej antologii wydawnictwa Fu Kang. Czytaj resztę wpisu »

Reklamy