polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘patronat’

Jagacon 2016 coraz bliżej!

In Różne, różniste on Czerwiec 29, 2016 at 6:00 am

JAGACON_logo_pion_1_pngJest nam niezmiernie miło poinformować, że już wkrótce odbędzie się kolejna edycja JAGACONU. Konwent odbędzie się w Suchedniowie (województwo świętokrzyskie) w dniach 5-7 sierpnia 2016 roku.

Niedobre literki czują się zaszczycone mogąc po raz kolejny medialnie wspierać imprezę, która już na dobre zakotwiczyła się na polskiej mapie konwentów i zlotów. Co istotne, na Jagaconie pojawi się silna, prężna i doskonale zmotywowana ekipa niedobroliterkowa w nieokreślonym jeszcze do końca składzie (bycie wyznawcami bizarro wszak zobowiązuje do pewnego marginesu błędu) – z pewnością jednak grupie przewodził będzie Kazimierz Kyrcz Jr. Pogłoski wspominają także o obecności Michała J. Walczaka i Darka Kuchniaka, ale kto by tam do końca wierzył pogłoskom… Poza nami, rzecz jasna.

Z powyższego zapamiętajcie to co najważniejsze: niedobre literki polecają wizytę na Jagaconie, a jak już go odwiedzicie, to koniecznie odszukajcie tam Nas. I tyle z naszej strony. Poniżej notatka prasowa od organizatorów, w której znajdziecie wszystkie potrzebne szczegóły i kilka bonusowych.

JAGACON_banner

Czego możecie spodziewać się po Jagaconie?
Czytaj resztę wpisu »

„Bogini z nożem w dłoni” – recenzja książki by Agnieszka Pilecka

In Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Listopad 20, 2015 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJesienią podobno wszystko zdycha, opada i chyli się ku zimowemu upadkowi. Tak to jest z przyrodą. Tym bardziej dziwi, że w mrocznych zakamarkach środowiska horroro-bizarrowego ta zasada nie działa, najwyraźniej. No dobra, nie dziwi, u nas wszystko zawsze na głowie.

W każdym razie obudziło się wydawnictwo Horror Masakra pod dowództwem Tomasza Siwca, który postanowił w jednym tygodniu wprowadzić na rynek aż trzy nowelki z gatunku tych budzących grozę. A wśród nich dwie popełnione przez literkowych redaktorów, czyli Karola Mitkę i Marka Grzywacza.

By świętować ich nowe publikacje i zachęcić do kupna, przedstawiamy wam recenzję jednej z nich, „Bogini z nożem w dłoni” Marka, którą jakiś czas temu spisała niezastąpiona Agnieszka Pilecka. Endżoj! Czytaj resztę wpisu »

JAGACON – już wkrótce!

In Różne, różniste on Maj 30, 2015 at 6:00 am

niedobreliterki2Niedobre literki mają przyjemność być medialnym supportem dla świętokrzyskiego Jagaconu. Konwent odbędzie się w Suchedniowie i trwać będzie w dniach 17-19 lipca. Organizatorzy obiecują nie może, ups, sorry!, nie morze, ale ocean atrakcji. I pewnie nie zawiedziemy się, bo wszelkie zapowiedzi na niebie i necie wskazują, że będzie się działo. Trzysta godzin programu, bardzo rozbudowany plan wydarzeń, inwazja jasnych i ciemnych mocy…

Poniżej przedstawiamy garść informacji o Jagaconie (na dole tekstu znajdziecie linka do dobrze przygotowanej strony konwentu). Zachęcamy do odwiedzin. Na miejscu pojawią się starannie wyselekcjonowani agenci (ich imiona, nazwiska i preferencje niechaj póki co pozostaną tajemnicą) niedobrych literek. Na Paskuda nie liczcie, chyba że ktoś będzie dość chory, aby skonstruować jego wizerunek w ramach Cosplayu… Ale w końcu od czegoś ma Paskud swoich padawanów, prawda?

JAGACON_wlepka_3

Czytaj resztę wpisu »

„Światy Solarne” Jana Maszczyszyna już w sprzedaży!

In Fragmenty książek, Książka, Patronat on Kwiecień 15, 2015 at 6:00 am

steampunk frontNiedawno zapowiedzieliśmy rychłą premierę naszej własnej antologii, ale to nie znaczy, że najbliższe tygodnie nie przyniosą nam innych wyśmienitych premier literackich. „Wyśmienite” w tym przypadku oznacza takie, które spodobają się czytelnikom, zwolennikom i ofiarom bizarro. A to, na co chcemy zwrócić waszą uwagę dziś, ma atest, oficjalny patronat i pełne poparcie Paskuda et consortes. Ba, oddaliśmy nawet w zastaw autorowi naszego własnego Grzywacza, żeby napisał przedmowę odpowiednio podkreślającą majestat polecanej dziś przez nas pozycji.

Jana Maszczyszyna, naszego przyjaciela, stałego dostarczyciela frapujących tekstów z pogranicza bizarro, science fiction i czegoś, czego nie da się nawet określić (ale jest dziwne, surrealistyczne i nietypowe jak trzeba) oraz łącznika polskiej fantastyki w dalekiej Australii, nie trzeba wam w ogóle przedstawiać. Jeśli wchodzicie na literki regularnie, to już go znacie, a jego opowiadania kochacie. Powiemy tyle: właśnie dziś, 15 kwietnia, nakładem wydawnictwa Solaris ukaała się pierwsza powieść Jana, Światy Solarne. Jest to z jednej strony kontynuacja wszystkiego, co z jego twórczości znamy i co w niej kochamy. Ale z drugiej coś zupełnie nowego i uwierzcie, takiej retro-spaceoperowej rzeczywistości nie wykreował jeszcze żaden polski pisarz. Zagraniczny pewnie też. Także warto, oj warto.

Tom ów można już zakupić pod tym adresem. Jesteśmy pewni, że tylko nazwisko autora przekona was w pełni do natychmiastowego zamówienia sobie książki, ale każdy lubi fajny fragmencik, więc poniżej bardzo fajny fragmencik, który wybrał specjalnie dla nas sam Jan (totalny ekskluziw, ten znajdziecie tylko u nas!)… Czytaj resztę wpisu »

Kainowo-kyrczowe patronaty

In Fragmenty książek, Książka, Patronat on Sierpień 23, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkiJego Wysokość Paskud rozzuchwalił się ostatnio, rozdając patronaty na lewo i prawo. Niedobroliterkowa redakcja oczywiście nie posiada się z radości, bo najwyraźniej bizarro w naszym pięknym, a niekiedy piękniejszym kraju zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. O ile nie wiemy, czy dla kraju to będzie miało dobre skutki (na pewno dziwne jak tylko dziwnymi mogą skutki być), to wedle naszego skromnego zdania są powody do mruczenia. Mrau.

Dziś mamy dla was ekskluzywny (to znaczy przeznaczony wyłącznie dla naszych czytelników) fragment Wojny świrów Dawida Kaina i Kazka Kyrcza Jra. Przy okazji podrzucamy parę linków, pod którymi za śmieszne pieniądze można nabyć ebuki rzeczonej Wojny świrów i kotku, jestem w ogniu. Zapraszamy podwójnie! Czytaj resztę wpisu »

„kotku, jestem w ogniu” – recenzja by Marek Grzywacz

In Patronat, Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Lipiec 15, 2014 at 6:00 am

logo recaZ ogniem podobno nie należy igrać. Żywioł to paskudny (nie obrażając naszej maskotki i przywódcy w jednym) i dosyć gorący, przez co łatwo z jego pomocą coś zjarać, a przy niepomyślnym przebiegu zdarzenia nawet i siebie. Ale ogniste mogą być różne rzeczy, nie tylko płomienie. A znany i lubiany pisarz z naszego biz-kręgu (niespecjalnie podziemnego, ale i tak fajnego), Dawid zwany Kainem, popełnił ognistą książkę, której nie wypada nie obadać, a wychodzi jeszcze w tym miesiącu nakładem wydawnictwa Genius Creations. Tytuł też jakby w temacie, bo zwie się owo dzieło literackie kotku, jestem w ogniu.

Do przybliżenia wam tej pozycji zapalił się Marek Grzywacz i nie był to zapał słomiany, albowiem poniżej znajdziecie całkiem wyczerpującą recenzję. Także zapraszamy was do zapoznania się z nią (a potem i z najnowszą powieścią Dawida), zanim ktoś zauważy, że na tyle się wypaliliśmy, iż znowu uskuteczniamy badziewne językowe gierki ledwo pasujące do tematu. Czytaj resztę wpisu »

Dzikon i Jagacon A.D. 2014 – patronaty

In Książka, Patronat, Różne, różniste on Lipiec 1, 2014 at 6:00 am

niedobreliterki2Wyjazdy, wyjazdy, wyjazdy i podjazdy. Sezon letni to sezon podróżowania, nie ważne jak bardzo nie powinieneś opuszczać domu. Nasi agenci zgorszenia są dziwni, zgoda, ale też w miarę oswojeni, dlatego Paskud wypuszcza ich w Polskę prawie bez obaw.

Lato to także, a może przede wszystkim, sezon konwentowy i już wiecie, gdzie napotkacie tych przeuroczych osobników w liczbie pojedynczej oraz mnogiej, a właściwie głównie mnogiej, bo wariaci zwykle poruszają się grupami (nie pytajcie dlaczego, po prostu trzeba było jakoś zamknąć to przedłużające się zdanie).

Miło nam donieść, że niedobre literki objęły swoim patronatem dwie kolejne ciekawe imprezy literacko-okoliczne w Polsce. Tym razem pod nadopiekuńcze skrzydła Paskuda i jego upiornych padawanów trafiły konwenty: Czytaj resztę wpisu »

„Mamy zamiar nadal chodzić razem na siłkę, więc wszystko jest możliwe” – wywiad z Kyrczem i Kainem w sprawie świrów

In Książka, Patronat, Wywiad on Czerwiec 27, 2014 at 6:00 am

wojna-swirow Jak to mogłoby wyglądać, taka wojna świrów? Świry to raczej kiepski materiał na żołnierza, nawet jak się ich wypuści ze zwyczajowych habitatów: specjalistycznych szpitali, domów pełnych kotów i wulgarnych malowideł na ścianach czy choćby z parlamentu. Zwłaszcza w kaftanie bezpieczeństwa ciężko się walczy, bo jak to, zębami kłapać, kopać? Właśnie, a broń świrów? Czy nadawałyby się na nią gumowe kurczaki (lub obłe instrumenta kształtów organicznych z tegoż materiału, jeżeli nie dość że świr, to zbok), czy może bardziej puszczone od tyłu i na cały głos nagrania nieskładnych przemów tychże wariatów (taka metoda w stylu tego, co armia pewnej potęgi robiła jeńcom heavy metalem)?

No właśnie, kto normalny by wiedział, jak świry wojują?

Czy Kazek i Dawid normalni są, to ocenić może tylko komisja najwybitniejszych psychiatrów, ale fakt faktem – książkę o tytule Wojna Świrów napisali, więc pewnie co nieco wiedzą. A skoro wiedzą, to trza przesłuchać. Do niecnego czynu zwywiadowania swoich ukochanych protegowanych Paskud wysłał niejakiego Grzywacza, bo on był ponoć kilka razy w bliskiej obecności rzeczonych i nic mu nie odcięli, ani nawet nie odgryźli. Efekty poniżej, oczywiście bizarro do dwubocznego kwadratu lub trójściennego sześcianu (to już rozstrzygną sobie jacyś psychopatyczni matematycy). Czytaj resztę wpisu »

„Wojna świrów” – recenzja by Juliusz Wojciechowicz

In Patronat, Różne, różniste, Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Czerwiec 21, 2014 at 6:00 am

logo recaCała Europa jest obecnie w bojowych nastrojach, granice płoną, rządy upadają, kelnerzy nagrywają kogo popadnie, a duet Kain & Kyrcz przygotował właśnie broń masowego rażenia, czyli powieść „Wojna Świrów”.

Na tę okoliczność krytycznym okiem przyjrzał się temu poronionemu dziełu Juliusz Wojciechowicz. Oto jego wyrok.

Świr świra świrem pogania

recenzja „Wojny świrów”

Kiedy duet Kyrcz & Kain chwyta za pióra, drżyjcie narodów delikatne tkanki mózgowe! Jeżeli dodatkowo obaj panowie biorą na warsztat bizarro fiction, porzućcie resztki nadziei wszelkiej – nadziei na klasyczne pojmowanie rzeczywistości rzecz jasna, bo na niedosyt literackich wrażeń narzekać nie sposób. Czytaj resztę wpisu »