polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘Paweł Milczarek’

„Dziwka” by Paweł Milczarek

In Opowiadania on 25 listopada, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtChwile słabości miewa chyba każdy. Weźmy na ten przykład takiego zombie. Dla świeżutkiego mózgu zrobi skubaniec dosłownie wszystko. Rozbierze się na środku rynku w Krakowie, wsadzi sobie petardę do tyłka, pozwoli się wodą święconą pokropić… Albo jeszcze uczyni cuś równie ekstrawaganckiego.

Jeśli chodzi o żywych, sytuacja nie wygląda lepiej. A i licho nie śpi. W tym wypadku licho pod postacią młodej, zgrabnej, cycatej, dupiatej, ach… Ekhm… Troszkę się zagalopowałem. Oddam Wam lepiej do rąk, a raczej do oczu, najnowszy tekst Pawła Milczarka. Zrozumiecie wtedy o co chodzi i jakie są tego „oto chodzenia” konsekwencje.
Czytaj resztę wpisu »

„Knajpa pod sfrustrowanym budowlańcem” by Paweł Milczarek

In Opowiadania on 11 marca, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtInternet jako narzędzie do wyżycia się. No, jest to znany temat. Trolle, hejterzy, emo-blogaski i takie tam. Na pewno znacie, w końcu każdy egzystuje przynajmniej w połowie online. Magia względnej anonimowości (bo Wielki Brat jednak patrzy, uporczywie niczym Paskud), hamulce puszczają, palce hasają po klawiaturce i ulewa się żółć.

Ale, dajmy frazesem, nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie. Poza Wielkim Bratem, NSA, botami Googla i innymi wiadomymi.

Paweł Milczarek pokaże dziś do czego może zaprowadzić internetowe wyżalanie się. Prezentując przy okazji jakże znany, ale wciąż dołujący obraz egzystencji w kraju bez perspektyw… Przynajmniej od tego zacznie, bo potem, potem zrobi się, jak to u nas, dziwnie. Czytaj resztę wpisu »

Dzień Pierogów

In Akcje Literackie on 1 marca, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtŚwięta bywają różne; kwadratowe i ukrzyżowane, czasem nawet po wielokroć. Zazwyczaj stanowią doskonały asumpt do zalania pały, obżarstwa, tudzież innych zakazanych przyjemności. Dziś – o czym zapewne wiedzą koneserzy – przypada Dzień Pierogów. Z tej właśnie okazji na niedobroliterkowe łamy wepchnęło się kilka tematycznych tekstów i – jak dwa pierogi, sorry… dwie wisienki na torcie – grafiki Joanny Tyrały i Tomasza Woźniaka. Trawestując staropolskie porzekadło; jedźcie, pijcie i czytajcie, a po stołach nie rzygajcie… Hm, a może bardziej kulturalnie; jak pisał Jan Brzechwa: „Raz przychodzi liścik mały do stonogi, że proszona jest do Białej na pierogi…”

Tym razem zapraszają was też Agnieszka Pilecka, Zeter Zelke, Artur „Dzikowy” Olchowy, Paweł Milczarek, Karol Zdechlik i Kazimierz Kyrcz Jr.

A zatem, niech się stanie… Pieróg! Czytaj resztę wpisu »

„Kierowca” by Paweł Milczarek

In Opowiadania on 17 czerwca, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtKierowcy tirów to mają dobrze. Dymają panienki w przydrożnych barach, zarabiają krocie, a na trasie nikt im nie wyskoczy. No bo jaki głupiec odważy się zajechać drogę rozpędzonej kupie stali ważącej przynajmniej kilkanaście ton?

No, ale czasami nie jest tak różowo, jak się niektórym wydaje. Zwłaszcza, kiedy do beztroskiego życia takiego kowboja szos wmiesza się zazdrosna żona, chroniczna depresja, a sporządzoną z tych składników zupę los doprawi szczyptą mocy nieczystych.

O takiej właśnie wybuchowej miksturze pisze Paweł Milczarek. Siądźcie więc wygodnie w fotelu, pewnie chwyćcie kierownicę i dobrze zapnijcie pasy, bo będzie trzęsło. I to mocno!

h

Czytaj resztę wpisu »