polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘rafał m skrobot’

„Światło, które…” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Październik 28, 2016 at 6:00 am

niedobreliterkitxtNie błyśniemy oryginalnością, twierdząc, że Święto Zmarłych jest jedynym świętem, które będzie kiedyś dotyczyło nas wszystkich… Niestety, dotyczy już naszego nieodżałowanego kolegi Rafała M. Skrobota. Uczcijmy jego Pamięć czytając ten niewielki objętościowo, lecz obfitujący w treści tekst.

Niech ten jeden raz smutek zagości na nasze łamy.

Czytaj resztę wpisu »

„Chwalebne wykroczenie” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Styczeń 10, 2015 at 6:00 am

niedobreliterkitxtFunkcjonariusze policji nie należą do najbardziej lubianych grup zawodowych, to fakt powszechnie znany. W różnych zakątkach świata nazywa się ich psami, kurczakami, smerfami, gliniarzami, śmieciami czy – nieco bardziej poetycko – ziemniaczanymi świniami. Abstrahując od tego, jakie są powody takiego właśnie postrzegania policjantów, nie da się ukryć, że postać policjanta zarówno w literaturze wysokiej, średniej, jak i tej całkiem niskiej, została po wielokroć wykorzystana…

Sięgnął po nią także nasz niestety już nieżyjący przyjaciel Rafał M. Skrobot. Poniższe opowiadanie pochodzi z jego zbioru „Brzydcy ludzie są źli”. Przy okazji chcielibyśmy przypomnieć, że więcej tekstów Rafała, całkowicie za darmo, znajdziecie na wydaje pl:

http://wydaje.pl/u/rafal-m-skrobot Czytaj resztę wpisu »

„Ewa” by Rafał M. Skrobot

In Różne, różniste on Lipiec 22, 2014 at 6:00 am

logo kirDzisiejsza aktualizacja ma szczególny wydźwięk. Otóż niedobroliterkowa redakcja dowiedziała się ostatnio, że jeden z naszych sprawdzonych i lubianych autorów – Rafał M. Skrobot – pożegnał się z tym światem. Będzie nam Go bardzo brakowało, szczególnie że z tego co zdążyliśmy się przekonać, był nie tylko utalentowanym literatem, ale i wyjątkowo sympatycznym człowiekiem.

W obliczu takiej tragedii żadne słowa nie są adekwatne, poprzestańmy więc na zachęceniu was do lektury jego opowiadania Ewa, a także sięgnięcia do naszego archiwum i zapoznania się (o ile jeszcze tego nie zrobiliście) z ośmioma innymi tekstami, które wyszły spod Jego ręki.

Cześć Jego pamięci!

Czytaj resztę wpisu »

„Zabawa w trupa i pastereczkę” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Styczeń 13, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtW ten piękny, zimowy poranek (południe / wieczór / noc – niepotrzebne skreślić w zależności od tego, na jakim etapie imprezy akurat jesteście) miło nam ponownie powitać na łamach i kantach niedobrych literek Rafała M. Skrobota. Zabawa w trupa i pastereczkę to tekst, który powinien Wam przypaść do gustu.

Jest tutaj wszystko co czyni bizarro gatunkiem najlepszym z możliwych: dobry humor, garść absurdu i jeszcze parę innych rzeczy mniej lub bardziej trzymających się siebie nawzajem. Na przykład nieco znanych twarzy ;-). Paskud przeczytał i zawyrokował: dobre.

A zatem, drodzy Czytelnicy, miłej lektury! Czytaj resztę wpisu »

„Szloch” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Grudzień 2, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtCzasem życie bywa zbyt ciężkie. Czasem zbyt niezrozumiałe, by je ogarnąć. To całkiem naturalne – przynajmniej dla Paskuda, który zasadniczo waży swoje i mało kto go ogarnia, zwłaszcza, że biedny, jednooki samotnik ma fatalną wadę wymowy. Artykulacja nie wchodzi w grę.

No, ale ci, którzy nie mają zgrabnej budowy cielesno-mentalnościowej Paskuda muszą już sobie jakoś radzić z beznadziejnością egzystencjalną.

Kiedy człowiek dociera do granicy wytrzymałości ma przynajmniej dwie drogi. Może zrobić albo tak, albo siak. Bohater krótkiego, aczkolwiek treściwego opowiadania Rafała M. Skrobota radzi sobie z tym problemem jeszcze inaczej… Chcecie się przekonać jak? Czytaj resztę wpisu »

„Przypadek Józefa Śmiesznostrasznego” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Listopad 5, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtHm, khe, khe… Albo zacznijmy może inaczej: „Dzień dobry państwu, radio wolne niedobre literki nada dziś audycję…”

Szum zakłóceń przez dłuższą chwilę zagłusza głos spikera. Wreszcie słychać zakończenie jego najwijki: „… oto więc przed państwem kolejny tekst znanego już państwu Rafała M. Skrobota. Jeśli można coś doradzić, warto w tym momencie pogłosić radioodbiorniki, nalać sobie szklaneczkę czegoś mocniejszego, zasiąść w wygodnym fotelu i oddać się chwili relaksu.”

Gotowi? Czytaj resztę wpisu »

„Quasi-paradoksalne antyprzypadki Mordodupa…” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Wrzesień 10, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtCzy ktoś widział Mordodupa, jak wygląda Mordodup… W ten właśnie deseń nuci sobie Paskud wstawiając rękami swoich niewolników dzisiejszy post na niedobre literki. A że jest to post bardzo sprzyjający nuceniu, może się przekonać sami, jeśli tylko przesuniecie wzrok kilka linijek niżej.

Nim zanurzycie się w lekturę Quasi-paradoksalnych antyprzypadków Mordodupa, czyli połowy dowodu na istnienie dwoistości natury Rafała M. Skrobota, pozwolimy sobie dorzucić jeszcze kilka detali. A więc: Mordodup wygląda jak przez okno, a w weekendy jak przez lufcik. Mordodup jest mądry i niegłupi zarazem. Mordodup… kurna, fajny z niego chłop. Chyba go polubimy. Jako już lubimy jego literackiego ojca.

Miłego czytania. Czytaj resztę wpisu »

„Niektóre Skecze Kabaretu…” by Rafał M. Skrobot

In Opowiadania on Lipiec 12, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtRafała M. Skrobota już znacie. To taki smutny pan, który nie tak dawno temu (czas w Paskudlandzie jest względny) zaprezentował nam równie smutną wizję świata, który stanął. W korku, coby nie było niedomówień i niedoczytań.

Dzisiaj Skrobot ma dla nas wizję zgoła odmienną, ale równie ciekawą. Paskud, który z zainteresowaniem przeczytał cały tekst i to dwa razy (przy czym raz do góry nogami), nie był jednak w stanie wykrztusić ze swojej mężnej gardzieli sensownego podsumowania tudzież teasera i obowiązek ten – jak zwykle – spadł na niżej niepodpisanego sługę Jego Paskudności.

A więc… ten, ta, tego… ekhm… miłej lektury ;-). No bo jak sprytnie w paru zdaniach napisać o czymś, czego skrócić się nie da. Lejdis end dżentelmen: poniżej, jedyny, niepowtarzalny i obdarzony własną literką „M” w nazwisku Rafał Skrobot oraz przepaskudne skecze pewnego kabaretu… Czytaj resztę wpisu »

„Rok pierwszy” by Rafał M. Skrobot

In Różne, różniste on Czerwiec 7, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtNie wiemy czy wiecie (takie wstępy brzmią doskonale w każdych warunkach, co nie?), ale Paskud stawia nie tylko na dobrą rozrywkę, ale również na jeszcze lepszą rozrywkę. Mało tego, oprócz dobrej i doskonałej rozrywki lubi dbać o prawidłowe relacje pomiędzy szarymi komórkami (niekoniecznie własnymi, bo te są ciągle poszukiwane międzynarodowym listem gończym) i stara się od czasu do czasu wzmacniać swój ultra potężny intelekt uczonymi rozprawami.

I tą oto okrężną drogą dotarliśmy do naszej dzisiejszej propozycji. Rafał M. Skrobot, pobłogosławiony przez Jego Bizarryczność Paskuda, zredagował tekst, który stanowi jakże udany melanż bizarro i… katastroficznego science fiction. Tak jakby.

Przekonajcie się sami. Zapraszamy do lektury! Czytaj resztę wpisu »