polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘tomek woźniak’

444 wpis czyli ocean atrakcji

In Akcje Literackie, Opowiadania on Sierpień 14, 2015 at 6:00 am

niedobreliterki-logo-koniec-świataHa, ha, haaaa! Juuuupi, jup! Bęc!

Z czego ta radość? Ludzie, na rany!, jeśli nie przeczytaliście nagłówka, zerknijcie na niego jeszcze raz – i przeczytajcie znów. Najlepiej ze zrozumieniem.

Oto bowiem dziś mamy dla Was jubileuszowy, bo czterysta czterdziesty czwarty niedobroliterkowy wpis. Z tej właśnie okazji niedobrzy redaktorzy przygotowali mega rarytas – opowiadanie napisane nie przez dwóch, trzech czy czterech, ale aż PIĘCIU autorów. Ekipa w składzie: Dariusz Barczewski, Marek Grzywacz, Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz Jr & Karol Mitka spłodziła (hm, mamy pewne wątpliwości, czy to szczęśliwe określenie w kontekście tego, o czym za chwilę przeczytacie, ale ryzykanci to nasze siódme imię) mrożącą krew w żyłach historię, opatrzoną tradycyjnie już świetnymi grafikami Tomka Woźniaka.

Endżoj, endżoj i jeszcze raz endżoj! Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

„Droga Drabblo!” by Rafał Kuleta

In Akcje Literackie, Opowiadania on Luty 14, 2015 at 6:00 am

niedobreliterkitxtwalentynkiDziś przyszła pora na osławione Walentynki. Serducha biją mocniej, nieważnie czy z powodu dręczącej właścicieli owych serc chuci, czy od porywów miłości wyższej i romantycznej, Walentynki są dla każdego. Zwłaszcza dla sprzedawców słodyczy, kwiaciarzy i właścicieli przybytków, do których dobrze zabrać drugą połowę (jak ktoś ma więcej drugich połów, bo różne konfiguracje się zdarzają, to niech bierze już pożyczkę). Niektórzy z tej okazji wybierają się ze swoimi połowicami właśnie na choćby połowicznie romantyczne kolacje, inni rozpijają połówki, jeszcze inni biorą śluby…

Z kolei nasz stary wyjadacz Rafał Kuleta przysłał nam wymuskany do perfekcji, wygładzony do szaleństwa zestaw czternastu bizarro-walentynkowych drabbli, zbiorczo ochrzczonych tytułem „Droga Drabblo!”. Część literacką okrasiła zaś przednia grafika Tomka Woźniaka. A zatem… mega zapraszamy walentynkowo! Czytaj resztę wpisu »

Orgazmiczna lektura na Dzień Orgazmu

In Akcje Literackie, Opowiadania on Grudzień 21, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtWszyscy szykujemy się na te Święta, które zaraz będą, od choinek, ryby i kompotu z suszu. Coroczna rutyna, ot co. I w tej rutynie łatwo zapomnieć (a nawet nie wiedzieć), że dziś, właśnie dziś, jest ważniejsze święto. Dużo, dużo ważniejsze i promujące zdrowe samopoczucie, zdrowie psychiczne oraz fizyczne oraz szeroko pojęte poczucie zaspokojenia… życiowego.

Mowa oczywiście (oczywiście, bo przecież czytaliście już tytuł posta) o Dniu Orgazmu, być może najważniejszym dniu roku.

Bo taka prawda wychodzi, tym łatwiejsza do zrozumienia, im człowiek starszy… jak już się ma jakąś chorą ambicję dojść gdzieś w życiu, to najlepszą opcją okazuje się dojście do dojścia. Tyle o procesach seksualnologicznych, bo, znów oczywista oczywistość, mamy dla was parę tekstów. Dokładnie parę, od Jana Maszczyszyna i Zeter Zelke, do tego dwie ilustracje od Tomka Woźniaka. Czemu tak dwójkami? Promujemy zdrowo pojęte partnerskie podejście do tematu dzisiejszej aktualki. Jak już się dochodzi, to zawsze lepiej dojść razem. Czytaj resztę wpisu »

Dzień Wychodzenia z Szafy

In Akcje Literackie on Październik 11, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkiTemat? Jaki temat? Aha, okazją poddającą tematykę naszej dzisiejszej aktualizacji jest Dzień Wychodzenia z Szafy. Robert Smith z The Cure jako dziecko bał się, że jakiś Polak wyjdzie z szafy i zrobi mu krzywdę, więc z pewnością nie jest to święto dla niego… Cóż, różne bywają fobie.

W USA 11 października obchodzony jest National Coming Out Day, upamiętniający marsz osób LGBT na Waszyngton, który odbył się w 1987 roku i ponoć zgromadził ponad pół miliona osób. No cóż, zmuszanie ludzi z nieco odmiennymi upodobaniami do siedzenia w szafie to na pewno nie jest sukces naszej cywilizacji. A skoro już to podkreślono, to dość powagi: my tu wszak bizarro, a Paskud od polityki biesi się, jeży i toczy pianę z ust, próbuje też gryźć w klejnoty i inne dobra rodowe.

Musimy zaś przyznać uczciwie, że redakcję niedobrych literek i współpracujących z nami autorów (w osobach Zeter Zelke oraz Jana Maszczyszyna + niesamowitego jak zwykle w udzielaniu wsparcia graficznego Tomka Woźniaka) zachwyciła przede wszystkim sama nazwa. I na niej się skupiliśmy przygotowując to, co za chwilę przeczytacie (zobaczycie). Czytaj resztę wpisu »

Dzień Sąsiada

In Akcje Literackie on Maj 27, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtW niedobroliterkowej redakcji dość długo trwały spory, czy powinno się pisać sąsiada z małej czy z dużej litery. Wreszcie Paskud stwierdził, że dyńka go napieprza i żebyśmy przestali się kłócić. Ma być z dużej. Argumentował, że skoro już zdecydowaliśmy się uhonorować święto tegoż stwora, sorry, sąsiada, to deko szacunku nie zawadzi.

Jakby nie patrzeć na ten temat – wiadomo wszak, gdzie dwóch naszych tam przynajmniej trzy opinie – dziś dostaniecie od nas, nomen omen, cztery świetne opowiadania autorstwa Zeter Zelke, Agnieszki Pileckiej, Rafała Kulety i Artura „Dzikowego” Olchowego. Wszystko to okraszone mini komiksem Tomka Woźniaka. Endżoj! Czytaj resztę wpisu »

Dzień Sprzeciwu

In Akcje Literackie, Opowiadania on Kwiecień 30, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtW naszych smutnych czasach utarło się, że należy świętować. Albo celebrować, albo chociaż obchodzić. Dziś akurat przypada światowy dzień sprzeciwu wobec bicia dzieci. Jako, że niedobre literki nie chcą być gorsze, he he, postanowiliśmy dać wyraz, a nawet dużo wyrazów na wspomniany temat.

W sukurs naszym paskudnym ambicjom pośpieszyły tym razem dwie autorki: Agnieszka Pilecka i Zeter Zelke, oraz – graficznie – Tomek Woźniak. Czyli stosunkowo często spotykany zestaw 2 + 1. Zapraszamy!

A tak w ogóle, to jesteśmy przeciwni! Żeby nie było!

Czytaj resztę wpisu »

333, czyli „już się można zacząć bać” albo „to jeszcze nie koniec”

In Różne, różniste on Kwiecień 17, 2014 at 6:00 am

niedobreliterki2Jako, że nie jesteśmy całkiem normalni… Hola, hola – mówcie za siebie! (dopisek Paskuda) W każdym razie, jako osobnicy na wskroś oryginalni, na ogół nie celebrujemy okrągłych jubileuszów. A te nieokrągłe? Cóż, z tym bywa różnie. Jeśli chcecie przekonać się, co mamy na myśli pod określeniem „różnie”, przeczytajcie sobie w jaki sposób trzysta trzydziesty trzeci wpis na niedobrych literkach będą świętować poszczególni członkowie… tfu, tfu, sorry! współtwórcy biz-strony…

W ramach rekompensaty za straty moralne możecie nacieszyć oczęta nową grafiką Tomka Woźniaka.

Oczywiście lojalnie ostrzegamy, że poniższe wynurzenia nie są tak do końca na serio, bo i czemu miałoby być? Grunt to dobrze się bawić! O! Czytaj resztę wpisu »