polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘bizarro’

„Jedz maleńka, jedz” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Czerwiec 12, 2019 at 6:00 am

Życie rolnika nie jest łatwe. To naprawdę ciężki kawałek chleba, zwłaszcza, jeśli prócz całego inwentarza typu krowy, świnie, kozy i tym podobne, ma się do wykarmienia jeszcze leniwą, tłustą babę. Co wtedy zrobić? No cóż, trzeba znaleźć sposób. Najlepiej taki, żeby był skuteczny. A żeby był skuteczny, musi być dobry. A żeby był dobry… No dobra, nie ważne. O skutkach kobiecego obżarstwa, parcia na rżnięte szkło i wiejskiej pomysłowości przeczytacie w najnowszym opowiadaniu Patryka Bogusza. Do lektury którego zaprasza Paskud, ekipa Niedobrych Literek i pewnie sam autor, choć nigdy nam tego nie powiedział. Bajo bongo.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

„Pijak i ja: odyseja” by Maciej Żołnowski

In Opowiadania on Czerwiec 1, 2019 at 6:00 am

Maciej Żołnowski to postać nie raz już goszcząca na Niedobrych Literkach i każdy, kto zagląda tu choćby od czasu do czasu, powinien twórczość ów dżentelmena znać. A jak ktoś nie zna, to czeka go solidny wpiernicz od niedobroliterkowego Paskuda. A ten, jak wiadomo wszem i wobec, potrafi być niezwykle wręcz paskudny.

Ale dość tych gróźb i ostrzeżeń. Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym tekstem Maćka, w którym autor przestrzega nas przed zbyt, że tak się wyrażę, dosadnym wyśmiewaniem się z lokalnej społeczności meneli. Pozory mogą mylić i nawet zarośnięty, cuchnący emeryt o witalności konającego żółwia może pogonić nam kota. O czym zresztą za moment przeczytacie. Se la wi, czy jak mu tam było…

Czytaj resztę wpisu »

„Zaatakowany przez Holenderkę” by Dariusz Bednarczyk

In Opowiadania, Różne, różniste on Maj 17, 2019 at 6:00 am

niedobreliterkitxtZastanawia Was czasami, do jakich wniosków dojdą przyszli -lodzy (archeolodzy, socjolodzy, etnolodzy, psycholodzy etc.), usiłujący zrozumieć naturę naszych czasów? Ludziom współczesnym niekiedy ciężko się połapać, o co biega globalnie i lokalnie, znać że -logów czeka niemały orzech do zgryzienia. Poniższy zestaw szortów bywałego już na dworze Paskuda Darka Bednarczyka, pozwoli Wam poczuć się trochę jak taki -log. Niewykluczone, że doznacie olśnienia i pojmiecie sens otaczającej nas matni. Albo zrozumiecie istotę związku bydła rogatego z piłką nożną. Wszak są rzeczy na Ziemi i niebie, które nie śniły się filozofom. Jedną z nich niechybnie jest dwór Jednookiego i wysypujące się ze niego literki. Małe, duże i kudłate…

Czytaj resztę wpisu »

„Piękny dzień” by Maciej Żołnowski

In Opowiadania on Maj 2, 2019 at 6:00 am

Człowiek, to brzmi dumnie… Chociaż nie w najnowszym opowiadaniu Macieja Żołnowskiego. Przypominamy o nieustannym oddziaływaniu entropii; niektóre przykre tego skutki opisane są poniżej dość szczegółowo. Postrzeganie łazienki lub dywanu, czy domu w ogóle, może się po tejże lekturze radykalnie odmienić.

Pewne jest natomiast to, że Adaś Miauczyński byłby dumny, oj byłby…

Czytaj resztę wpisu »

„Wycieczka do krainy ciszy” by Dariusz Bednarczyk

In Opowiadania on Kwiecień 26, 2019 at 6:00 am

niedobreliterkitxtDzisiaj mamy dla Was szorta pod tytułem Wycieczka do krainy ciszy. A że tytuł jest zbyt krótki, by ktoś go docenił, to w ramach wiosennej wyprzedaży dorzucamy – oczywiście za darmo, faktura przyjdzie pocztą – dwa kolejne szorty. Łączy je osoba autora – Dariusza Bednarczyka.

Zacznijcie, jak Paskud przykazał, od Wycieczki, a po jej należytej kontemplacji i zaczerpnięciu solidnego łyku wysokogatunkowej, bizarrystycznej ciszy, wpadnijcie odwiedzić Krzyżówkę człowieka i orangutana. A jeśli nadal Wam mało, to spuście się swoje oczy jeszcze niżej, ku krótkiej acz zacznej opowieści o tytule PrzyWódce, nasz Akapit – Znakiem Wolności! Nie sądzimy, byście zrozumieli o co w tym tytule chodzi, nam się to nie udało, ale jest przecież szansa, że sam tekst wszystko wyjaśni.

…prawda? Czytaj resztę wpisu »

„Trusia” by Zbigniew Bierzyński

In Opowiadania on Kwiecień 19, 2019 at 6:00 am

 

Dziś na Niedobrych Literkach trochę poważniej i ponuro. Jeśli przeżywacie cięższe chwile, doradzamy powrót do opowiadania, gdy humory się poprawią. Zbigniew Bierzyński oto przedstawia nam depresyjny obraz pewnego małżeństwa. Dlaczego depresyjny? Ano dlatego, że nie możemy rzec, iż koncept jest absurdalnie oderwany od rzeczywistości, a przecież na dworze Jednookiego głównie groteską i absurdem się zajmujemy. No, ale nie samymi podśmiechujkami człowiek żyje! Spośród czwórki bohaterów tylko jednemu, tytułowemu, bez zastrzeżeń podałoby się rękę (albo łapę). Poza tym pełno tu śmierci, hipokryzji, cholerycznej złości, pedantycznej nerwicy, beznadziei i w ogóle – rozpaczy, które znajdują w końcu ujście w…

Miłej lektury! To znaczy… tak miłej na ile to możliwe!

Czytaj resztę wpisu »

„Początek, koniec i HOT-DOGI” by Kacper Kotulak – recenzja

In Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Kwiecień 12, 2019 at 6:00 am

Roku pańskiego 2019, nakładem wrocławskiego wydawnictwa Gmork, objawiła się światu kosmiczna opowieść Kacpra Kotulaka pod tytułem „Początek, koniec i HOT-DOGI”. Paskud nasz Najmroczniejszy uznał, że skoro usmarkał się i popłakał ze śmiechu podczas lektury, co niechybnie w najbliższym czasie spowoduje katastrofalny wylew rzeki w którymś z mniej znanych zakątków świata, to znaczy, że Niedobroliterkowcy powinni o niej wiedzieć. Q chwale i Q radości! Czytaj resztę wpisu »

„Wije” by Maciej Żołnowski

In Opowiadania on Kwiecień 6, 2019 at 6:00 am

Maciej Żołnowski to częsty gość na łamach Niedobrych Literek i jak widzicie nadal nie ma zamiaru spocząć na laurach. Ewentualnie, to laury mogą spocząć na nim, a raczej na jego głowie. Ale to tak na marginesie.  A tymczasem  zapraszamy  do  zapoznania  się  z jego  najnowszym  tekstem,  opowiadającym  o górskich  podróżach  i tym,  co  z tych  podróży  może  wyniknąć. Ku przestrodze, ku nauce i w ogóle ku ku… Czytaj resztę wpisu »

„Obślizgłe paluchy” by Patryk Bogusz – recenzja

In Recenzje książek i publikacji BIZARRO on Marzec 29, 2019 at 6:00 am

Czy zdarzyło wam się kiedyś, w trakcie zwiedzania nieznanego sobie miasta, wstąpić do niepozornie wyglądającej knajpki? Jeśli tak, to upewnijcie się dobrze, że nie nazywała się ona czasem „Obślizgłe paluchy”. Bo jeśli tak, to mam dla was przykrą wiadomość. Chcąc, nie chcąc, staliście się kanibalami. Nie wierzycie? No cóż, wasz problem. Zaistniałego faktu to jednak nie zmienia. Żarliście ludzkie mięso! Jak się czujecie z tym faktem? Ponoć jak raz się zacznie, później nie można już skończyć…

Czytaj resztę wpisu »