polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘dawid kain’

„Wojna świrów” na Bookrage!

In Akcje Literackie, Książka, Patronat, Różne, różniste on Listopad 1, 2015 at 8:58 am

Paskud coraz mocniej zastanawia się nad zapadnięciem w sen zimowy, jednak takie wieści jak ta dzisiejsza skutecznie go od tego odwodzą. Tak, proszę szanownych przed i wiecznych – w najnowszym halloweenowym pakiecie Bookrage można dostać „Wojnę świrów” sprokurowaną przez Dawida Kaina i Kazimierza Kyrcza Jr. I to nie byle jaką wersję powieści, lecz jej wersję autorską (cokolwiek by to miało znaczyć).

wojna swirowEdit: obaj winni przyznali się niedobroliterkowej ekipie, że dostępna w Bookrage wersja „Wojny świrów” została poprawiona i uzupełniona w dłuuuugie, całkowicie nowe i – jakżeby inaczej! – zaskakujące zakończenie. Zakończenie, z którego są zresztą całkowicie zadowoleni.

Co ważne, w ramach akcji promującej powieść Kazek i Dawid będą prezentować się wizualnie-paszczowo-tanecznie na wieczorze autorskim w Klubie Herbacianym (!) Nie Lubię Poniedziałków mieszczącym się w Krakowie przy ul. Szlak 14. Spotkanie prowadzić będzie znany niedobroliterkowiec Rafał Christ. Start imprezy przewidziano na godzinę 17.30 w piątek 6 listopada, zaś koniec wtedy, gdy nastąpi koniec…

„Wojnę świrów” można przez najbliższe dwa tygodnie nabyć (w pakiecie z kilkoma innymi fajnymi książkami) tu:

http://bookrage.org/

Bon apetit!

Reklamy

444 wpis czyli ocean atrakcji

In Akcje Literackie, Opowiadania on Sierpień 14, 2015 at 6:00 am

niedobreliterki-logo-koniec-świataHa, ha, haaaa! Juuuupi, jup! Bęc!

Z czego ta radość? Ludzie, na rany!, jeśli nie przeczytaliście nagłówka, zerknijcie na niego jeszcze raz – i przeczytajcie znów. Najlepiej ze zrozumieniem.

Oto bowiem dziś mamy dla Was jubileuszowy, bo czterysta czterdziesty czwarty niedobroliterkowy wpis. Z tej właśnie okazji niedobrzy redaktorzy przygotowali mega rarytas – opowiadanie napisane nie przez dwóch, trzech czy czterech, ale aż PIĘCIU autorów. Ekipa w składzie: Dariusz Barczewski, Marek Grzywacz, Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz Jr & Karol Mitka spłodziła (hm, mamy pewne wątpliwości, czy to szczęśliwe określenie w kontekście tego, o czym za chwilę przeczytacie, ale ryzykanci to nasze siódme imię) mrożącą krew w żyłach historię, opatrzoną tradycyjnie już świetnymi grafikami Tomka Woźniaka.

Endżoj, endżoj i jeszcze raz endżoj! Czytaj resztę wpisu »

„Bizarro dla zaawansowanych” – pierwsza odsłona

In Książka, Różne, różniste on Kwiecień 7, 2015 at 3:29 pm

unnamedStali oglądacze/czytacze tudzież użytkownicy naszego niedobroliterkowego pandemonium zapewne zauważyli, żeśmy ostatnio nieco zamilkli. Nawet Paskud niespecjalnie coś spaskudził, a to w przypadku takiej aberracji wcielonej już naprawdę niepokojący syndrom.

Nie martwcie się jednak! Nie wynikało to bynajmniej z tego, że miny przeciwpiechotne pourywały nam wszystkie kończyny albo że zielone ludziki porwały nas i przetrzymują w miejscach odosobnienia… Skąd! Po prostu byliśmy na maksa zaangażowani w dopieszczenie i dopięcie najnowszej biz-antologii, a konkretnie Bizarro dla zaawansowanych. I oto, proszę szanownego Państwa, udało się! Poniżej okładka i spis treści tegoż dzieła: Czytaj resztę wpisu »

Smakosze 2 czyli polecanki filmowe

In Różne, różniste on Listopad 20, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkibizarrotv3Parcie na szkło może być chorobą cywilizacyjną, zgoda. Każdy chciałby być na szkle pokazany, choćby na chwilę, choćby i w necie, ale przed kamerę większość chętnie się wepcha. Parcie na szkło nie jest też groźne, albo przynajmniej znajdą się groźniejsze parcia. Parcie na hajs, choćby, parcie na fejm. Nawet dolegliwości ledwo tylko pokrewne, jak wyparcie czy zaparcie, potrafią być groźniejsze.

A skoro już ustaliliśmy, że parcie na szkło niczym strasznym nie jest, to możemy spokojnie obgadywać, komu w otoczeniu Paskuda zdarza się na to zapaść.

Sam Paskud czasem też podobnie ma, zaznaczmy, ale dość przykro się objawia. No wiecie, dorosły cyklop molestujący lustro to nie jest znośny widok, oj nie. Ale oprócz tego odważnie eksperymentującego z taflami szkła psychopaty, do szkła mają słabość także jego przyboczni. I to tak mocną, że sami się kręcą, żeby tylko pokazać na ekranach. Przedstawmy więc, co tam sobie wymodzili… Czytaj resztę wpisu »

BookRage na groźno

In Akcje Literackie, Książka on Listopad 5, 2014 at 6:00 am

q58w78owPaskud lubi się pchać w różne miejsca. Zwykle po to, by się porozpychać, ale nawet jak się nie uda mu się wymusić od tłumów uwagi, to i tak przyłazi pobywać przynajmniej. A jak on bywa, to bywa na całego, więc lista miejsc, gdzie nie wpuszczają jednookich przystojniaków z dziwnym błyskiem w rzeczonym oku, non stop się wydłuża.

Jednak znajomi Paskuda, o dziwo, ostracyzmu przez to jeszcze nie zaznali. Wręcz przeciwnie, bywają wszędzie, wszem i wobec.

A że akurat zaczęła się kolejna edycja Książkowej Wścieklicy (tłumaczenie luźne tłumacza wyluzowanego pod wpływem substancji luzujących), to i okazało się, że tam ich też zaniosło (co poniektórych nawet ponownie). Nie wiadomo, co na to organizatorzy 14-stej już edycji tego zacnego i chyba już mocno zakorzenionego na naszym rynku literackim przedsięwzięcia i czy dobrze przemyśleli decyzję o zaproszeniu do puli naszych… Ale ważne, że nasi już tam są i robią nieźle zapętloną rewoltę!!! Czytaj resztę wpisu »

„Kotku, jestem w ogniu” by Dawid Kain – premierowy fragment

In Fragmenty książek, Patronat on Wrzesień 25, 2014 at 6:00 am

kotekElo, biz-drużyno! Dziś mamy dla was ekskluzywny (niepublikowany dotąd nigdzie poza samą książką) fragment powieści „Kotku, jestem w ogniu” Dawida Kaina. Książka w wersji papierowej i elektronicznej pojawiła się już w wielu miejscach – najtaniej obecnie w: Madbooks, Selkarze oraz Bonito, zaś ebook znajdziecie nawet w Gandalfie za dyszkę (a skoro już mówimy o okazjach i promocjach, warto wspomnieć, że slasherowo-bizarrową „Wojnę Świrów” Kaina & Kyrcza da się obecnie upolować w Legimi oraz Solarisie).

Co ciekawe,  „Kotek” doczekał się już dwóch dodruków, co dobrze świadczy o czytelnikach polskiego bizarro i fantastycznego eksperymentu z pogranicza wielu gatunków. Czytaj resztę wpisu »

Nowa Fantastyka w oparach bizarro

In Różne, różniste on Wrzesień 14, 2014 at 6:00 am

NowaJeszcze tylko przez kilka dni w kioskach, empikach, salonikach oraz innych przybytkach (do których nawet Paskud chadza na piechotę), dostępny będzie wrześniowy numer Nowej Fantastyki.

Co w nim takiego specjalnego? Otóż oprócz naszego stałego literkowego działacza, Marka Grzywacza, na łamach pojawili się także: Dawid Kain (z wielce bizarrycznym opowiadaniem „Matki na przemiał”), blisko związany z amerykańską sceną biz Stephen Graham Jones (autor m.in. powieści „The Last Final Girl” i „Zombie Sharks with Metal Teeth”), no a w opowiadaniu Marcina Podlewskiego („Dobranoc, Pimky Limky”) wszystko też aż ocieka różową dziwnością i ogólną teletubisiowością. Czytaj resztę wpisu »

Kainowo-kyrczowe patronaty

In Fragmenty książek, Książka, Patronat on Sierpień 23, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkiJego Wysokość Paskud rozzuchwalił się ostatnio, rozdając patronaty na lewo i prawo. Niedobroliterkowa redakcja oczywiście nie posiada się z radości, bo najwyraźniej bizarro w naszym pięknym, a niekiedy piękniejszym kraju zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. O ile nie wiemy, czy dla kraju to będzie miało dobre skutki (na pewno dziwne jak tylko dziwnymi mogą skutki być), to wedle naszego skromnego zdania są powody do mruczenia. Mrau.

Dziś mamy dla was ekskluzywny (to znaczy przeznaczony wyłącznie dla naszych czytelników) fragment Wojny świrów Dawida Kaina i Kazka Kyrcza Jra. Przy okazji podrzucamy parę linków, pod którymi za śmieszne pieniądze można nabyć ebuki rzeczonej Wojny świrów i kotku, jestem w ogniu. Zapraszamy podwójnie! Czytaj resztę wpisu »

„Moja głowa wcale nie jest moja” by Dawid Kain

In Opowiadania on Sierpień 1, 2014 at 6:00 am

niedobreliterkitxtDebata nad prawem własności jest zdecydowanie passé i niespecjalnie trendy. Przynajmniej odtąd, odkąd siły sierpa, młota i kolektywizacji dostały w dziób od historii i do historii zaraz przeszły. Bełkoczemy trochę, ale generalnie chodzi o jedno pytanie: czy zastanawialiście się kiedyś nad prawem własności waszej własnej głowy?

Bo niby głowa należy do jej nosiciela, prawda? Znaczy do tego osobnika rasy ludzkiej, do którego należy szyja, na którą owa głowa jest nasadzona. Problem prawa własności powinien zaistnieć dopiero w wypadku dekapitacji, ale wtedy zdekapitowany ma tylko kilka sekund na zastanowienie się nad zagadnieniem.

Dawid Kain, którego każde wejście na literkach (i wszędzie indziej) należy witać gromkimi oklaskami, pokaże nam jednak, że z tą własnością głowy często nie bywa tak prosto, jakby się wydawało… Czytaj resztę wpisu »