polskie centrum bizarro

Posts Tagged ‘patryk bogusz’

„Być złym człowiekiem” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Kwiecień 20, 2017 at 6:00 am

Patryk Bogusz dał się już poznać czytelnikom Niedobrych Literek. Z dobrej strony, ma się rozumieć. Od dziś będziecie mieli sposobność poznać jego bohatera. Złego dla odmiany. By nie powiedzieć, że bardzo, wybitnie – o ile takie określenie pasuje do określenia kreatury, której dzieje poniżej – złego.

Czytajcie to opowiadanie ku przestrodze, ku nauce, ale na pewno nie jako instruktaż…

Czytaj resztę wpisu »

„Życie skrzata to nie bułka z masłem” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Marzec 24, 2017 at 6:00 am

Hmm… Witamy po przerwie! Zastanawialiście się pewnie, gdzie byliśmy jak nas nie było… Knuliśmy na boku… Ale do rzeczy, czyli skupmy się na dzisiejszej aktualizacji. Otóż, autor Życia skrzata... powoli staje się niedobroliterkowym weteranem. Jak podliczyły redakcyjne skrzaty, liczba jego opowiadań, które pojawiły się u nas, zaczyna zbliżać się do dziecięciu. Wynik robi wrażenie, podobnie zresztą jak same teksty. Jeśli znacie poprzednie opowieści Patryka Bogusza, nie musimy Was zachęcać. Jeśli dotąd z nimi się nie zetknęliście – macie właśnie świetną okazję, żeby nadrobić zaległości.

Mocno polecamy!

Czytaj resztę wpisu »

„Insekt” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Styczeń 19, 2017 at 6:00 am

niedobreliterkitxtNiedobre literki chlubią się faktem, że nie ulegają gatunkizmowi, bukizmowi i innym ograniczeniom niegodnym światłych, acz niedobrych padawanów paskudnej strony mocy. Dzisiaj nadeszła wiekopomna okazja, by to udowodnić, a to za sprawną pomocą tekstu Patryka Bogusza.

W Insekcie wcielimy się w postać… zgadnijcie sami, na pewno dacie radę. U can do it! Postać to wielce ciekawa, zwłaszcza że jej skłonności są kuriozalne, acz jednakowoż bądź akceptowalne, przynajmniej przez męską część czytelników.

Zapraszamy do lektury! Czytaj resztę wpisu »

„Zwieracz na twarzy, a dobre maniery” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Luty 26, 2016 at 6:00 am

niedobreliterkitxtPewnie wielu z Was nie raz i nie dwa razy zastanawiało się, czy spotkana właśnie dziewczyna to w ogóle istota ludzka, czy może skonstruowana przez obłąkanych kosmitów mieszanka człowieka z glonojadem.

I na pewno każdy z Was nie raz parsknął śmiechem na widok laski, która zarzuca swój profil na fejsie setką samojebek z monstrualnym dziubkiem. Ale czy wiecie, jakie mogą być konsekwencje takich zabaw z urodą?

Czytając poniższy tekst Patryka Bogusza dowiecie się, co grozi damom, gdy zdecydują się na taki zabieg, co zaś mężczyznom, podczas spotkania z tymi wybrykami nawet nie natury, a ludzkiej nieudolności i głupoty.

Czytaj resztę wpisu »

„Opowieść poświąteczna” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Styczeń 8, 2016 at 6:00 am

niedobreliterkitxtŚwięta za pasem, czy – jak kto woli – w pasie, więc z czystym sumieniem możemy zaprezentować Szanownej Publiczności nowe opowiadanie Patryka Bogusza. Ku przestrodze niegrzecznym małolatom, choć zapewne i rodzice znajdą w tym tekście coś dla siebie… Byle nie instruktaż! Na szczęście (?) żyjemy w świecie, w którym bezstresowe wychowanie ma się dobrze, a Śnięty Miko przynosi zawsze prezenty, nigdy zaś rózgi, zatem dzisiejszy tekst można między bajki włożyć. Bizarryczne bajki, rzecz jasna.

Niniejszym zapraszamy Was do lektury Opowieści poświątecznej.

Czytaj resztę wpisu »

„Drag queen idzie na randkę” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Wrzesień 24, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtJeżeli ktoś w kinie jest bardziej bizarro niż John Waters, to pewnie tylko Troma, ale umówmy się: stajla od wąsikowego dżentelmena Kaufman mógłby pożyczać na procent, a Watersowi i tak starczyłoby go na długie stulecia bizarrycznej dominacji. A jeśli Waters, to zaraz przylecą różowe flamingi, a z nimi wieloryb w kiecy… No dobrze, nie bądźmy przykrzy. Divine to przecież legenda. W dodatku wgryźliwa.

Lecz mimo deklarowania w Pink Flamingos, że brud to jej życie, Divine to prawdziwa dama (nawet, jeśli płci męskiej), zasłużenie służąca Watersowi za muzę w tych najlepszych czasach jego działalności. Za ten jeden film zasługuje na miejsce w panteonie bizarro po wsze czasy, a przecież karierę medialną dziewucha ma bogatą.

Prędzej czy później, i w naszych skromnych (internetowych) progach musiał zawitać ktoś, kto odda Divine odpowiednio krwawy i obleśny hołd. Patryk Bogusz, bo o tym autorze mowa, zdołał przy okazji wpleść w fabułę innego bohatera popkultury, który gości w naszych domach co roku przy pewnej okazji… Dość. Przekonajcie się sami. Czytaj resztę wpisu »

„Mors Certa, Hora Incerta” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Maj 11, 2013 at 6:00 am

niedobreliterkitxtWitajcie! Dzisiaj mamy dla Was opowiadanie Patryka Bogusza pod tytułem Mors Certa, Hora Incerta. Tekst ciekawy, choć umiarkowanie bizarrystyczny według wyśrubowanych standardów pokręconości Paskuda. Cóż jednak z tego? Dobra lektura, to dobra lektura. Koniec, kropka. A i Wam i nam przyda się odrobina odpoczynku od co bardziej drastycznych pomysłów. Do których oczywiście wrócimy za chwilę.

Tymczasem: przyjemnego czytania! I pamiętajcie: mors certa, hora incerta. Co zostanie udowodnione poniżej.

Czytaj resztę wpisu »

„Acne vulgaris” by Patryk Bogusz

In Opowiadania on Listopad 20, 2012 at 6:00 am

Niedobroliterkowy Paskud co prawda już dawno ma za sobą okres dojrzewania płciowego, mutacji i transmutacji (tudzież ogólnie rzecz biorąc: mutacji w znaczeniu raczej szerszym niż węższym), jednak do dziś z drżeniem serca wspomina czasy, kiedy jego twarz została zaatakowana przez pryszcze i moralną zgniliznę… Jeśli chcielibyście przekonać się jaką męką potrafią być podskórne gejzery ropy i jakie konsekwencje niosą one za sobą, zapraszamy do lektury naszego nowego autora. Patryk Bogusz i jego „Acne vulgaris” wstrząsną wami do głębi! A może i zmieszają.

Czytajcie, tylko nie mówcie później, że nie ostrzegaliśmy. Co? Że niby nie ostrzegliśmy? Hmm… no niby tak, ale między wierszami, sami rozumiecie. Nie rozumiecie? No dobra, niechaj będzie: OSTRZEGAMY! I git 😉


Acne Vulgaris

             – Cześć. Słuchaj, muszę odwołać dzisiejsze zdjęcia.

            – Co?! Możesz powtórzyć?

            – Kasia, nie wkurzaj się, wiem że wszystko było dogadane i trochę późno dzwonię…

            – Zgadza się. Trochę za późno. Za pięć godzin zaczynamy i chcę cię tu widzieć, inaczej będziesz skończony…

            – Kasiu..

            – Nie zaczynaj, żadne Kasiu, Gosiu nic ci nie pomoże. Jestem twoją promotorką baranie i jeśli dziś olejesz zdjęcia dla niego, to nieistotne jak śliczny i przystojny jesteś! Gwarantuję ci, że już nigdy nie zrobisz dużego spotu reklamowego. On wykańczał nie takich jak ty… Czytaj resztę wpisu »